Dodaj do ulubionych

czy w 32tc mozna juz jesc ser plesniowy?:-)

11.01.06, 11:54
wiem, wiem, penie glupie pytanie, ale tak sobie mysle, czy na tym etapie to
moze ju nie jest niebezpieczne, co? Mam taka ochote na salatke z plesniowym
serkiemsad

Pozdrawiam serdecznie.

PS. Tez czujecie sie dzisiaj tak fatalnie?
Obserwuj wątek
    • matylda.fm Re: czy w 32tc mozna juz jesc ser plesniowy?:-) 11.01.06, 11:55
      straszna schiza z tym serem pleśniowym. Listerie siedzą w serach z
      niepasterysowanego mleka. Te wszystkie brie i cammemberty w naszych sklepach sa
      z mleka pasteryzowanego. Zbyt je lubię by zrezygnować. Raz na jakiś czas nie
      zaszkodzi
      • leni_wa Re: czy w 32tc mozna juz jesc ser plesniowy?:-) 11.01.06, 11:57
        to znaczy, ze od 7 miesiecy mecze sie bez powodu?... kurcze!
        • matylda.fm Re: czy w 32tc mozna juz jesc ser plesniowy?:-) 11.01.06, 12:13
          wiesz, ja pewnie zaraz usłysze że jestem wyrodna i chce zabić własne dziecko ( a
          wierz mi NIE CHCĘ) ale nie dam się zwariować. Nie dotylkam jedynie surowego
          mięsa- to wszystko z czego zrezygnowałam. Jem cytrusy ( jezuuu alergie u
          dzieckaaaaa- tak ale w czasie karmienia nie wolno a nie w ciązy) jak mnie weźmie
          dzika ochota to zjem też pasztet ( rzadko mnie ochota bierze ale tak z raz w
          miesiącu się zdarzy) ser brie i cammembert jem mniej więcej co 2 tygodnie. Jak
          mam straszną ochotę to wypije lampke wina albo pół szkalneczki piwa- żeby było
          śmieszniej jak żadna nospa na napinanie się macicy nie pomagała to po kieliszku
          szampana w sylwestra wszystko przeszło w 10 minut. Co nie znaczy że pijam
          codziennie- bierze mnie tak raz na 2-3 tygodnie.Jak mnie skęca z ochoty na
          coca-cole to tez wypiję szklankę

          Myslę że wolno wszystko tylko tzreba rozsądnie i z umiarem. wiadomo że część
          rzezcy mozna jeść bez przeciwskazan a niektóre powinno się ograniczyć ale ja
          skręca z ochoty to czemu nie uszczknąc odrobinkismile

          Tak na dobra sprawe powinysmy siedziec w namiotach tlenowych bo te wstretne
          zanieczyszczenia w atmosferze.....

    • leni_wa Re: czy w 32tc mozna juz jesc ser plesniowy?:-) 11.01.06, 12:19
      ja chyba za bardzo sie schizujesmile. dzisiaj zrobie wreszcie salatke z plesniowym
      serkiem!!!!!!!hurrrraaaaa

      Pozdrowienia!
      • angell82 Re: czy w 32tc mozna juz jesc ser plesniowy?:-) 11.01.06, 12:22
        smile) no to smacznegowink))
        • plava_katja Re: czy w 32tc mozna juz jesc ser plesniowy?:-) 11.01.06, 12:30
          To ja chyba jednak nie wariuję... Jem ser pleśniowy, bo mam na niego dziką
          ochotę ;P Nie przesadzam i nie zdarza mi się to codziennie, ale jemsmile Poza tym
          mój lekarz twierdzi, że z czasie ciąży nie należy przesadzać z dietami, bo
          można tylko ograniczyć maleństwu dostęp do wielu istotnych składników. A
          organizm sam daje nam sygnały, co możemy jeść, a co nie. Ja np. nie mogę się
          powstrzymać od jedzenia owoców, cytrusów oczywiście też... To w okresie
          karmienia będziemy musiały się ostro ograniczać. A teraz możemy chyba sobie
          troszkę poużywać smileZ należytym umiarem, oczywiście wink
          Pozdrawiam wszystkie Mamusie smile
          Katja
    • kasia2705 Mozna 11.01.06, 12:43
      bez przesady smile

      Smacznego
      • stangy Re: mniam 11.01.06, 12:50
        Jeśli chodzi o camembery to dla osiągnięcia kompromisu z okropnymi zakazami
        proponuję: wziać dwa serki np Turka, obtoczyć w jajeczku i bułeczce, na
        patelni - pod przykrywką - obsmażyć pożądnie, do tego świeża bagietka, na serek
        żurawinka i siadacie z mężem do kolacyjki. Mężuś może się jeszcze do tego
        podelektować winkiem. Ach... Może być jeszcze do tego sałatka grecka z oliwkami
        musowo.
        A wszystkie bakterie-listerie-histerie-drobnoustroje zginą na patelni....
        • leni_wa nie moge sie doczekac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!! 11.01.06, 12:52
          Dzieki dziewczyny!!!!!!
        • matylda.fm Re: mniam 11.01.06, 12:52
          ja jeszcze inaczej się "turkuje" gotuje makaron penne. jak się ugotuje to go
          wrzucam do garnka z oliwą z oliwek dodaję kilka pokrojonych świeżych pomidorków,
          pokrojony w kostre ser brie lub cammembert i troche startego parmezanu.
          Pomidorki się podduszają , sery się opia, dodaję czosnek, bazylie oregano i
          papryke i popijam lampką czerwonego wina.
          Mniam mniam
          • stangy Re: mniam 11.01.06, 12:53
            suuuper brzmi! Mam dziś w domu zamówienie na dobrą kolacyjkę więc chętnei
            przetestuję wink
            • plava_katja Re: mniam 11.01.06, 13:14
              o rany..... ale pyszności... tongue_out chyba też zaserwuję je na kolację smile ale to
              jutro, bo dziś szkoła rodzenia...
              Pozdrawiam
              • eps Re: mniam 11.01.06, 13:50
                ja od poczatku ciązy jadłam i jem serek pleśniowy.
                Teraz mam taką fazę że codziennie praktycznie zjadam jeden i to 150g!!
                Zyję i dzidzia teżm a się dobrze.
                Nie schizujmy bardzo prosze.
                Szkoda że męczyłaś sie bez serka 7 miesięcy smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka