Dodaj do ulubionych

czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mity!

31.01.06, 12:42
Chcialabym wiedziec od was, mam i przyszlych mam, czy udalo wam sie
zaplanowac plc dziecka, i od oczytanych osob czy nauka takie cos potwierdza.
JA CHCE DZIEWCZYNKEEEE! smile
Dobra, dobra, wiem, ma byc przede wszystkim zdrowe. Ale gdyby byla zdrowa i
dziewczynka to cieszylabym sie podwojnie smile
Obserwuj wątek
    • adad05 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 13:56
      Witam, mnie nic nie wiadomo o jakiś cudownych sposobach jeśli chodzi o płeć
      dzidzi, ale nam się udało (będziemy mieli chłopczyka). Szczerze mówiąc to nawet
      nie wiem czy trafiliśmy w owulację czy nie(podobno kochajac się między 14 a 18
      dc wychodzi chłopiec a tuż po okresie dziewczynka= tak było u mojej koleżnki
      (dziewczynka) i u mnie(chłopiec) ale wyszło... Pozdrawiam i powodzenia w
      staraniach...(mama majówka)
      • magdad5 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 14:15
        To czysty przypadek - ja i moja kolezanka planowalysmy identycznie - testy
        owulacyjne, obserwacje sluzu i temperatury.
        Ja mam synka i ona ma synka - ja z owulacji ona z z 5dc. Moj drugi synek mial
        byc corka - 4 albo 5dc a jest Maksiem. A dodam, ze cykle sa 28 dniowe a
        owulacja w 15dniu.

        Rozmawialam z paroma lekarzami bo mam totalna fiksacje na dziewczynke - nie ma
        potwierdzonego naukowo sposobu oprocz wyboru zarodkow przy zaplodnieniu in
        vitro lub separacji plemnikow. Ani jednej ani drugiej procedury nie robi sie w
        Polsce.

        pozdrawiam
        magda
    • ade1 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 14:30
      mnie sie udalo 2 razy zaplanowac plec dzieki testom owulacyjnym
      • invicta1 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 15:05
        nie udało Ci sie-to zbieg okoliczności
    • moreno500 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 14:55
      ja według wszystkich teorii powinnam mieć chłopca, a mam dziewczynkęsmile
      • ankapo30-tce Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 15:01
        U mnie wg wyliczeń, testów i innych naukowych i nienaukowych przesłanek,
        ogromnej chęci posiadania dziewczynki i co tylko jeszcze możliwe..(nawet
        modlitw teściowej smile).. powinna być dziewczynka... a jest chłopiec. Tym co się
        udało wykorzystujac obecnie dostepne motody to czysty przypadek. Pozdrawiam!
        Mama 2 chłopców
        • 0902b Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 15:08
          Mi udało się zaplanować płeć synka za pierwszym razem, robiliśmy to w samą
          oulację, za drugim razem udało się zaplanować dziewczynkę, przynajmniej tak
          wykazuje na razie usg. Oczywiście zbliżenie tym razem miało miało miejsce na 5
          i 4 dni przed owulacją. W moim przypadku ta metoda jest skuteczna, tylko trzeba
          dobrze znać i obserwować swój organizm.
          • invicta1 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 15:09
            przypominam, ze rola kobiety w płci dziecka jest żadna
            decyduje o tym wyłącznie chromosom Y w plemniku, który zapłodnił
            • mysza.i.miki Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 23:39
              To prawda, ze plemniki decydują ale jest jeszcze kwestia kiedy który rodzaj ma
              większą szansę dostać sie do jajeczka jako pierwszy. Istnieje teoria mówiąca,
              że w zależności od kwasowości (bądź zasadowości) śluzu (a to zależy własnie od
              dnia cyklu)- XX i XY maja różny "potencjał" życiowy.
              My mamy synka - "niespodziewajkę" więc nie wiadomo kompletnie z którego dnia
              cyklu smile a teraz czekamy na marcową dziewuszkę, o którą staraliśmy się tuż
              przed i w trakcie owulacji, choć osobiście uważam, że to raczej loteria. Ale
              życze owocnych starań i maluszków, które będą kochane bez wzgledu na płeć smile.
              • invicta1 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 23:51
                śluz kwaśny jest w pochwie, zasadowy w szyjce macicy-kazdy plemnik musi przezyc
                w obu
                • mysza.i.miki Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 01.02.06, 00:05
                  Whatever. Nie będę się kłócić, bo dokładnie nie pamiętam czy to faktycznie
                  dotyczyło kwasowości. Ale może jednak skład śluzu jakoś tam się zmienia w ciągu
                  cyklu?
    • mika_p Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 15:30
      Metoda planowania płci pozwala tylko zwiększyć prawdopodobieństwo, bo pewnosci
      nigdy nie bedzie smile
      Tu była dyskusja, podaje link do pojedynczwego postu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=28261233&a=28277031
      i do całego wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=28261233&v=2&s=0
      Tam są linki i argumenty.
      • eleanorrigby Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 15:34
        Nie,nie można,chyba,że segregując plemniki przed in vitro.Jeśli komuś się
        udało,to był to przypadek.
        • maialina1 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 20:48
          Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. smile Teraz zaopatrzę się w prezerwatywy których
          użycie bezwzględnie narzucę mojemu mężowi po każdym piętnastym dniu cyklu smile)
          Nic to że nie ma pewności, chociaż spróbuję. wink
          A szczerze mówiąc, nie wiedzialam czy w końcu da się czy nie da się zaplanować
          pleć. Nie interesowalam się wcześniej, a jak się w końcu zainteresowalam to
          myślalam że nauka już zrobila taki postęp że i do tego doszla. Szkoda że
          jeszcze nie wink Tak mi się marzą dwie dziewczynki, już nawet mam dla nich
          imiona smile) hehehe!
          • luna333 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 21:16
            kupiliśmy testy owu, odpowiednia dieta, npr - czyli BARDZO chcieliśmy dziewczynkę = efekt ma na imię Ksawery i jest ewidentnie chłopcem - tyle z planowania płci i tego że przed owu to na dziewczynkę (a owu wiem kiedy miałam na 100% i na pewno wtedy nie było starań) tak oto na 3 dni przed owu sprawiliśmy sobie cudownego synka - ale na połowkowym rozczarowanie mocne przeżyłam widząc tego siusiaka. Oczywiście synka kocham najbardziej na świecie smile
            • maialina1 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 21:23
              Jak to przeżylaś rozczarowanie? Opowiedz mi o tym... ja tak bardzo się tego
              boję, tego wlaśnie rozczarowania... Ze urodzi się, bedzie sliczny i zdrowiutki
              a moją pierwszą myślą nie będzie "jaki cudowny!" tylko "jaka szkoda"... Bym się
              do końca życia czula winna przed tym dzieckiem...
              Czy nadal
              • maialina1 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 21:24
                wyslalo sie samo, pytanie mialo brzmieć "czy nadal jeszcze myslisz o
                dziewczynce, czy czujesz jakiś "niedosyt"?
                • luna333 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 21:37
                  rozczarowanie przeżyłam w 21tc - na widok siusiaka szczena mi opadła i kazałam lekarzowi jeszcze raz sprawdzić - sprawdzał 5 razy- porobił stop-klatki i wydruki siusiaka z jąderkami. Uśmiechałam się - wyszłam z gabinetu - dobrze że noc była i w ryk - łzami się zlałam okropnie, dzwonie do męża i go opitalam że nawet dziewczynki nie umie zrobić ;D ale miałam drugą połowę ciąży na pogodzenie się z tym choć czasem gadałam do brzucha że miał być dziewczynką. Gdy się urodził i położyli mi go na brzuchu i popatrzył na mnie tymi cudnymi oczkami...milość od pierwszego wejrzenia - przecież to moje ukochane dziecko, zdrowe i śliczne i bez różnicy czy chłopiec czy nie - bo to moje i cudowne - i gdy się do mnie tak cudnie uśmiecha to odlatuję w kosmos - czyli - nie myślę już że miał być dziewczynką czy że wolałabym żeby nią był - to mój ukochany maluszek i nie czuję żadnego niedosytu choć z założenia miało być jedno dziecko i chcieliśmy dziewczynę. Drugiego nie planuję - pierwsze jest najfajniejsze na świecie smile
                  pozdrawiam (tłumaczyłam sobie po prostu - przecież chciałam dziecko, preferencje płci były ale przede wszystkim chciałam żeby obok mnie i męża byla sobie jeszcze jdena istotka)
                  pozdrv
                  • maialina1 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 21:46
                    No bo teraz jest malutki, zresztą widzialam jego zdjęcia... fajniusi ... smile Ja
                    tez nie mialabym nic przeciw MALUTKIEMU chlopcu. Póki jest malusieńkie to nie
                    widać różnicy, na buźce, czy chlopczyk czy dziewczynka. Ale potem on rośnie, i
                    ja tak na potem to chcę dziewczynkę. Brzmi durnie i banalnie, a wole kupować
                    laleczki niż samochodziki. Wolę ubierać w spódniczki niż w spodenki. To
                    oczywiście nie są żadne argumenty, ale nie umiem dokladnie określić co mnie tak
                    ciągnie do dziewczynek... Po prostu chcę dziewczynkę!
                    • luna333 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 21:56
                      moje kolejne wytłumaczenie - wole mieć ślicznego synka niż brzydką córeczkę - a przecież tak mogłoby się zdarzyć smile
                    • malena_b Do maialina1! 31.01.06, 21:57
                      To może po prostu kup sobie laleczkę, co? Wybacz ale bardzo dziecinnie to
                      zabrzmiało indifferent Zastanów się może czy naprawdę chcesz mieć DZIECKO i czy jesteś
                      na to gotowa, bo ja mam szczerze mówiąc co do tego wątpliwości.
                      • maialina1 Re: Do maialina1! 31.01.06, 22:04
                        Uważasz że laleczka to to samo co dziecko? To może lepiej ty ją sobie kup, bo
                        ja mam wątpliwości co do ciebie.
                        Jeśli natomiast masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem to już nic nie
                        poradzę. Chyba dodalam że "nie umiem sprecyzować dlaczego chcę mieć
                        dziewczynkę" a przy podanaych przykladach chyba zaznaczylam że to tylko durne i
                        banalne przyklady, tak czy nie? indifferent
                        • malena_b Re: Do maialina1! 31.01.06, 22:20
                          Może i zaznaczyłaś, że są durne i banalne ale moim zdaniem w ogóle nie powinny
                          paść. Nie uważam, że laleczka to to samo co dziecko ale laleczkę możesz sobie
                          wybrać i do woli ubierać w cudne sukieneczki, a zabrzmiało to tak jakby właśnie
                          o to Ci chodziłouncertain Może mnie za bardzo poniosło, wybacz. Sama z resztą zdajesz
                          sobię sprawę z tego, że być możesz będziesz rozczarowana jeśli urodzi się
                          chłopczyk, a przecież dziecko to dziecko! Nie chciałabym, żeby moja mama np
                          była rozczarowana z tego, że jestem dziewczynką, a nie chłopczykiem uncertain Jestem
                          zdziwiona, że można przy pierwszym dziecku tak bardzo chcieć dziewczynkę i
                          tylko i wyłącznie dziewczynkę.
                          • maialina1 Re: Do maialina1! 31.01.06, 22:31
                            Ja też jeste zdziwiona, i sama siebie nie rozumiem. Może "wynioslam to z domu"?
                            Mam siostrę, a poza tym w mojej rodzinie prawie same dziewczynki. Nawet pies to
                            suka, a kanarek to "kanarzyca"! Jak bylam mala to wakacje zawsze spedzalam z
                            siostrą i kuzynkami. Bylo też kilku chlopców ale nie mialam z nimi żadnego
                            kontaktu. Oni się bawili w swoim gronie a my w swoim. Cale moje dzieciństwo
                            bylo "żeńskie". Może też zaważylo pewne wydarzenie, calkiem niedawne (kiedy
                            jeszcze nie planowalam dziecka i nie wiedzialam że wolę dziewczynki): moja
                            kuzynka urodzila chlopca, przyniosla go żeby pokazać rodzinie w takim
                            koszyczku, wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością aż go zobaczymy, a jako że z
                            tą kuzynką bardzo się przyjaźnię to jak tylko zobaczylam to dziecko to od razu
                            chcialam je wziąźć na ręcę, i wyciągam te ręce i się jej pytam czy da mi go
                            potrzymać a ona na to (brutalnym glosem jakiego nigdy wcześniej u niej nie
                            slyszalam): "nie no co ty! nigdy nie trzymalaś dziecka, jeszcze mi go
                            upuścisz!", i odwrócila ten koszyczek przodem do siebie i tylem do wszystkich,
                            jakby się bala że mimo wszystko będę się próbowala do niego dobrać, jak jakiś
                            zwierz. Aż mi się lzy pojawily w oczach.

                            Z tego wszystkiego mi tyle zostalo że teraz jak widzę mamy z chlopcami w wózku
                            to nawet nie zwracam uwagi a jak widzę male dziewczynki to od razu mam ochotę
                            je przytulać i budzi się we mnie instynkt macierzyński!
                            • malena_b Re: Do maialina1! 31.01.06, 22:39
                              Heh, miejmy nadzieje, że Ci to przejdzie!! Musisz przestać się tak nakręcać na
                              dziewczynkę bo to naprawdę niezdrowe! Pomyśl sobie, że fajnie jest mieć w domu
                              takiego małego mężczyznę, dla którego będziesz najważniejszą kobietą w świecie
                              przez długi, długi czas smile Postaraj się wymyślić same plusy posiadania
                              chłopczyka, żeby w końcu było Ci prawie obojętne co się urodzi. Tak będzie
                              lepiej i dla Ciebie i dla dzidziusia. Mówię Ci! A kuzynkę olej i nie myśl o tym.
                              • maialina1 Re: Do maialina1! 31.01.06, 22:44
                                I wiesz, z tą kuzynką naprawdę przyjaźnilam się od zawsze. A teraz do tego jej
                                dzieciaczka mam po prostu niechęć, to straszne. sad
                                No ale nieważne.
                                Może jest tak jak mówisz, że od pewnego czasu się nakręcam.
                                Mam jednak jeden powód dla którego moglabym mieć chlopca (jeden jedyny ale
                                mam): mój mąż MARZY O CHLOPCU smile)
                                On nawet nie wie że jak wielką mam obsesję na dziewczynkę. smile
                                • malena_b Re: Do maialina1! 31.01.06, 22:51
                                  No widzisz! To już jest coś, pomyśl sobie jaki Twój mąż byłby dumny i
                                  szczęśliwy, jak fajnie by było na nich dwóch patrzeć. Byłabyś jedyną kobietą i
                                  miała z tego tytułu pewnie sporo przywilejów wink A nawet wracając do banalnych
                                  spraw typu ubranka i zabawki, to uwierz teraz jest tyle genialnych ciuszków dla
                                  chłopczyków, że naprawdę można poszaleć i dumnie pokazywać się z małym
                                  przystojniakiem. Zabawki moim zdaniem są nawet fajniejsze dla chłopców, na
                                  pewno jest większa różnorodność.
                                  Postaraj się nastawić tak, żebyś miała świadomość, że będziesz szczęśliwą i
                                  dumną mamą zarówno chłopca, jak i dziewczynki. A starać się o dziewczynkę i tak
                                  swoją drogą możesz wink
                                  Niechęć do dziecka kuzynki też przejdzie, w końcu co on biedaczek winny, że tak
                                  zareagowała? Może jeszcze nie do końca wróciła do normy po porodzie, hormony i
                                  te sprawy smile Postaraj się nie przelewać swoich uprzedzeń na dziecko bo szkoda
                                  malucha.
                                  • maialina1 Re: Do maialina1! 01.02.06, 09:26
                                    Tak, masz racje, dziecko Bogu ducha winne, ale jakos juz mi od tamtego momentu
                                    tak zostalo. To nawet nie jest jako taka niechec, tylko po prostu boje sie
                                    teraz podejsc do tego dziecka, boje sie ze ona zaraz przybiegnie i zacznie
                                    go "ratowac". Czuje sie przy tym dziecku jak jakis brudas co chce je osyfic.
                                    sad
                                    Pewnie sama sobie tworze taki film i ona wcale tak nie mysli. Ale tego sie
                                    nigdy nie dowiem bo unikam takich tematow. Nie mam w zwyczaju wywlekac brudow.
          • moreno500 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 31.01.06, 21:39
            ja zaszłam z dziewczynką po 15 dniu cyklu!!!
          • ritta76 Re: czy mozna zaplanowac plec dziecka? Obalmy mit 01.02.06, 11:43
            Mi i mojemu mężowi też. Dwie śliczne sroczki. Imiona gotowe od pół roku.
            Pozdrawiam
            R.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka