Dodaj do ulubionych

ułożenie posladkowe

15.02.06, 09:56
czy ułożenie posladkowe u rodzących po raz pierwszy czesto konczy się
cesarką? moje maleństwo jest narazie tak ułożone i jesli nic sie nie zmieni
to wg gina beda mnie ciąć - nie usmiecha mi sie to sad(
Obserwuj wątek
    • owianka Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 10:04
      Przejrzyj archiwum, wiele razy ostatnio temat był poruszany, na pewno znajdziesz
      mnóstwo informacji. Np ten wątek:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=34132031&v=2&s=0

      Nie wiem, w którym tygodniu jesteś. Mój synek przekręcił się na położenie
      główkowe w... 41 tc!!! Bądź dobrej myśli.
      • ariella Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 10:41
        zadbaj o dobry szpital i lekarza, jesli mozesz, a bedziesz miala super porod!
        Mowie o cc, oczywiscie.
        • gracios Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 10:46
          A ja tylko powiem ze urodzilam sie silami natury przy polozeniu posladkowym-
          jednym slowem wystawilam tylek na swiat ale jestem zdrowa od poczatku.Mama
          nameczyla sie podobno ze mna, ale dobrze sie potem czula.
          • arubaa Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 10:54
            Mój synek jest ułożony pośladkowo - obecnie to koniec 28 tc. Jeśli się nie
            obróci, to zdaniem mojego lekarza jest to wskazaniem do cc przy pierwszym
            porodzie. Moja mama urodziła mnie przy takim położeniu naturalnie, ale był to
            jej drugi poród, więc w takim przypadku wskazania do cc nie było.
            • demarta Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 11:12
              moja koleżanka urodziła się jako pierwsze dziecko swojej mamy pośladkowo
              drogami natury. dokuczała jej tzw szpotawość, chodziła, w sensie stawiała nogi
              inaczej niż inni, to podobno był efekt ucisku na stawy biodrowe podczas porodu.
    • moreno500 Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 11:10
      moje dziecko przekręciło się w 36 tc. moja mama rodziła 3-cie dziecko porodem
      pośladkowym i była to totalna trauma (siostra z 2 punktami w skali Apgar, długo
      reanimowana itd, o konsekwencjach dla mamy nie wspomnę). ja bym się nie podjęła
      rodzenia sn przy takim ułożeniu, ale wiem, że w tej chwili można rodzić sn
      nawet pierwsze dziecko, jeśli się chce. tylko moim zdaniem to duże ryzyko.
      • gloria2 Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 18:02
        No właśnie, co zmienia fakt że to kolejny poród kobiety, jak konsekwencje
        takiego porodu sn ponosi dziecko?
    • deotyma11 Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 18:33
      Powiem to co powiedział nam na szkole rodzenia lekarz: największa u dziecka
      jest główka. Jeżeli urodzi sie główka najpierw to reszta ciałka bez problemu
      też się urodzi. A co będzie jeśli reszta ciałka przejdzie a główka utknie?
      Jesteś w stanie narazić siebie i dziecko na przyduszenie, uszkodzenie itd. itp.
      Ja sobie nawet nie chcę tego wyobrażać. Trochę inaczej jest u wieloródek, kiedy
      drogi rodne są już "przetarte" i po prostu kanał rodny jest luźniejszy.
      Teraz jestem drugi raz w ciąży i gdyby moja córcia była ułożona główką do góry
      zrobiłabym wszystko żeby mieć cc, chociaż jestem zwolenniczką porodu sn.
      Zdrowie dziecka przede wszystkim.
    • elza78 Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 18:48
      przy pierwszym porodzie lub drugim gdzie pierwszy nie odbyl sie sn posladkowe
      ulozenie jest bezwzglednym wskazaniem do cc
      • moreno500 Re: ułożenie posladkowe 16.02.06, 00:09
        wiesz elza, bezwzględnym nie jest, w Warszawie na Karowej (szpital kliniczny,
        modny, polecany itp.) ostatnio każą rodzić przy takim położeniu sn. taka wizja
        profesora...
        • elza78 Re: ułożenie posladkowe 20.02.06, 22:26
          u nas w trojmiescie prowincja no i jest big_grin
          • moreno500 Re: ułożenie posladkowe 21.02.06, 00:00
            to ja wolę Waszą "prowincję", niż rodzenie sn z ułożeniem posladkowym!
    • gosia4567 Re: ułożenie posladkowe 15.02.06, 19:57
      w pierwszej ciazy mialam taka sytuacje i do konca na porodowce zwlekali z cc ,w
      koncu pod sam koniec dziecko sie odwrocilo i urodzilam normalnie ale wszystko
      trwalo 20 godzin!
      • roksi23 Re: ułożenie posladkowe 16.02.06, 09:45
        Podziwiam mamy które chcą rodzić sn.Ja w czasie ciąży tyle się naczytałam na
        ten temat i opowieści niektórych mam mnie przerażały do tego stopnia,że im
        bliżej było porodu to tak się potwornie bałam,oczywiście noce nie przespane bo
        ciągle myślałam co to będzie.Jak pani doktor oznajmiła mi ,że będe miała cc,bo
        dzidzia jest dalej główką w góre,nawet nie wiecie jaką poczułam ulge.Tyle jest
        przeciwniczek cc,a ja nie rozumiem co jest w psn takiego super porozcinane
        krocze i nie wierze,że taki poród nie boli , jest równie niebezpieczny dla
        matki.Napewno cc jest dla dzidzi bezpieczniejsza,dziecko nie rodzi się z
        krwiakami na głowie czy złamanymi obojczykami tak jak to często się zdarza
        podczas psn.Ale poród jest indywidualnym wyborem każdej przyszłej mamusi i
        uszanujmy to jak każda z nas chce rodzićsmile)Oczywiście planuje drugą ciąże i na
        pewno będe rodzić przez cc nawet gdybym miała zapłacić,pozdrawiam wszystkie
        przyszłe mamusie i te ,które się już cieszą swoimi skarbeczkamismile)
        • gosia4567 Re: ułożenie posladkowe 17.02.06, 10:43
          a ja teraz znowu w trzeciej ciazy mam posladkowe i nie chce rodzic naturalnie
    • pepito Re: ułożenie posladkowe 22.02.06, 22:13
      Dzieciątko może się odwrócić do ostatniej chwili, ja miałam nadzieję jeszcze na
      izbie przyjęćsmile. Też mi sie nie uśmiechało cc, przeżywałam to bardzo, i dlatego
      teraz Ci radzę: nie daj się zwariować. CC jest w takim przypadku dużo, dużo
      bezpieczniejsze dla dziecka. Pomyśl sobie, że Twoje dziecko zupełnie zdrowe,
      bez genetycznych wad może się urodzić tak samo zdrowe przez cc, albo z
      porażeniem mózgowym z niedotlenienia (kiedy główka wychodzi na końcu, uciska
      pępowinę, która juz przecież częściowo wyszła). Myślę, że od razu przejdą ci
      wątpliwości. A że jak mówię do ostatniej chwili nie wiadomo, więc wg mnie masz
      pełen komfort: czekasz na naturalnie rozpoczętą akcję porodową, co wg mnie jest
      super przy cc (jak się da to trochę poczekaj) i po jakimś czasie, jeśli dziecko
      dalej pupą do świata, to otwierają wyjście ewakuacyjne. Nie martw się - ja
      przeżywałam bardzo długo, więc wiem co mówię. Nie warto. Nie potrzeba.
    • karolcia86 Re: ułożenie posladkowe 22.02.06, 23:05
      Ja generalnie jestem zwolenniczką psn, ale przy ułożeniu pośladkowym to bym nie
      ryzykowała.
      Poćwicz, to czasem daje efekt: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
      f=585&w=35343347&a=35387608
      • karolcia86 Re: ułożenie posladkowe 22.02.06, 23:06
        Źle wkleiłam
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=35343347&a=35387608
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka