Dodaj do ulubionych

Zatoki - czym wyleczyć?

21.02.06, 08:37
Za mną tydzień brania duomoxu, ale poprawy brak. Zatkany nos, zielony katar,
ręce mi opadają. Może macie jakieś pomysły jak wyleczyć się. Moja internistka
nie za wiele może pomóc, bo twierdzi że ciąża ją ogranicza. Może są jakieś
naturalne środki?
Pozdr A,
Obserwuj wątek
    • jasminar Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 08:38
      jesli stamn zdrowia tego wymaga to ciaza nie powinna bc ograniczeniem w
      przepisaniu antybiotyku ale skoro Twoja inter tak mowi.... mnie pomogł afrin
    • run_away83 Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 08:46
      mnie przynosiło ulgę zakrapianie solą fizjologiczną (w dużych ilościach). nie
      wysusza śluzówki nosa tak jak krople, nie ma żadnych przeciwwskazań do jej
      stosowania. mi zawsze pomaga na katar, nawet na taki wstrętny zatokowy. ale
      uwaga - nie usuwa przyczyny choroby, tylko jej skutki, tzn. pomaga w łagodzeniu
      objawów, ale infekcję trzeba tak czy siak leczyć!
      • jasminar Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 08:51
        dokładnie afrin tak samo leczy objawy a nie przyczyne tak mysle ze lepiej zmien
        lekarke bo nieleczona infekcja moze Ci wyrzadzic wiecej szkody niz takie pseudo
        chronienie
        • edyta9936 Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 09:39
          Zdążyłam się z tego wyleczyć...........domowymi sposobami, ale pomogło, chociaż
          trwało ponad 2 tygodnie. Brałam rutinoskorbin, mleko z miodem, syrop zrobiłam z
          cebulii miodu, czosnku -polecam, a do nosa najpierw woda morska. Ale ponieważ
          miałam na pare psiknięć, więc sięgnęłam po SÓL FIZJOLOGICZNA.
          Na prawdę pomaga............. jaka ulga w nocy, ponieważ nie mogłam przez nos
          oddychać!!!
    • 5_monika Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 09:41
      napary z rumianku, kompleks homeopatyczny na katar Dagomed-u
      • monikaaleksandra Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 09:59
        Trzeba zmienić antybiotyk, idź do laryngologa. Być może szczep bakterii, które
        wywołały zapalenie zatok jest oporny na ten rodzaj antybiotyku. Może być
        potrzebne zrobienie posiewu z nosa i dobranie nowego leku, na pewno lekazr nie
        zapisze Ci nic szkodliwego.
        Na pewno nie lecz się żadną solą.
        Z mojego doświadczenia wynika, że interniści tak sobie radzą z leczeniem zatok
        jak kura z robieniem na drutach.
    • yskyerka Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 10:35
      Mnie pomaga smarowanie zatok (czoło i okolice nosa)
      na noc maścią rozgrzewającą.
      • gosiaaa Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 12:07
        Witam tez ostatnio zaczełam chorować na zatoki, nie jstem w ciąży, juz mam
        śliecznego 1,5 rocznego synusia, ale ostatnio mama poradziła mi co rodzic zeby
        wyleczyc zatoki bez leków. Moja ciocia podobno mączył sie z nimi od
        dzieciństwa, gdzies przypadkiem w jakims mądrym programie zobaczyła jak domowym
        sposobem mozne to leczyć. Potrzebny jest woreczek z materiału, do niego nalezy
        wsypać sól kuchenną, wsypac do woreczka i podgrzac na patelni (bez tłuszczu :-
        )) aż woreczek bedzie bardzo ciepły, uwaga zeby sie nie popażyć. Nastepnie
        należy kłaś woreczek w miejsce zatok. to tyle. pozdr. i zycze szybkiego powrotu
        do zdrowie
    • wrotek79 Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 20:36
      Moja ginka, po sprawdzeniu w swoich książkach, pozwoliła mi brać Sudafed
      • ania_czarna ! 21.02.06, 20:47
        Ja na zatoki dostałam Bioparox,antybiotyk, ale działający tylko
        miejscowo..bezpieczny w ciążysmile Ulga natychmiastowa, naprawdesmile
    • gunda24 Re: Zatoki - czym wyleczyć? 21.02.06, 20:54
      Będąc w ciąży miałam paskudnie zawalone zatoki - tradycyjne metody nie
      pomagały, ale przynosiły przynajmniej ulgę. Moja ginekolog pouczyła mnie, że
      jeśli nie będzie wyraźnej poprawy po tyg. stosowania domowych kuracji, to
      przypisze Bioparox - antybiotyk w aerozolu o działaniu miejscowym.
      Uspokoiła, że jest on bezpieczny dla dziecka.
      Już po drugiej dawce - głowa lżejsza, nos zaczą się odtykać i ból miną.
      Nareszcie mogliśmy przespać spokojnie noc - ja i mój dzidziuś.

      Stan ciąży sprzyja rozprzestrzenianiu się infekcji gardła, czy nosa na zatoki,
      ponieważ większe przekrwienie śluzówek = łatwiejsza droga dla bakterii. Tak
      więc, chore zatoki to jedna z wielu dolegliwości ciężarnych, ale jedna z tych
      którą leczyć trzeba!

      Pozdr. Aga
    • sabiptysia Re: Zatoki - czym wyleczyć? 22.02.06, 13:52
      Witaj! Sa swietne homeopatyczne krople w aerozolu, nazywaja sie EUPHORBIUM. Sa
      na katar i zapalenie zatok. Pomogly mi i mojemu synkowi-mozna je stosowac nawet
      u niemowlat. Pozdrawiam. Sabina.
      • swallow Re: Zatoki - czym wyleczyć? 22.02.06, 14:48
        Ja w grudniu męczyłam sie z zatokami, pomogły leki od homeopaty i 3 razy
        dziennie po 1 godz okłady z borowiny na czoło i poliki-to chyba najskuteczniej
        pomogło, no i obyło się bez jakichkolwiek antybiotyków.Powodzenia!
        • malamee1 Re: Zatoki - czym wyleczyć? 22.02.06, 15:20
          Polecam Sinupret, dość drogilek(ok. 50 zł 100 tabletek ale można kupić
          np.jeden listek) ale bardzo skuteczny (mój 10-letni syn tym się leczył )i z
          tego co wiem nie ma przeciwskazań do zażywania w czasie ciąży.


          mama dwóch łobuzów i trzeciego...?
    • agnieszka_r_d Re: Zatoki - czym wyleczyć? 22.02.06, 15:41
      co roku jesienią i zimą cała rodzina miała ten sam problem - wieczny "katar".
      A we wrześniu 2005 trafiliśmy do super laryngologa. Zdiagnozował zapalenie
      zatok i zalecił:
      - płukanie nosa solą fizjologiczną (kupić rozpylacz + butlę soli - taką jak do
      kroplówki), po kilka "psików" do każdej dziurki, potem poleżeć przez kilka
      minut, i oczyścić nos,
      - krople robione (efedryna + prednizolon + coś tam jeszcze) - dla każdego z nas
      oczywiście inne stężenia - dawkowanie 3 x dziennie po 1-2 kropli do każdej
      dziurki, ale UWAGA - na "wilgotny" nos (jak masz wodnisty katar to ok, ale jak
      nos suchy i tylko "głębiej" zatkane to najpierw psiknąć solą fizjol.). Ale
      najważniejszy jest sposób podania kropli: leżąc na łóżku z głową w dół (nie
      wiem jak to opisać nie rysując - my z dzieciakami bawimy się w "oglądanie
      świata do góry nogami" smile
      Głowa ma być niżej niż tułów !!!! Podobno wtedy krople "uderzają" bezpośrednio
      w zatoki sitowe (podobno one właśnie "zatykają" nos) i te obok (no jak im
      tam ???? - te "pod oczami") i nie wpływają do gardła ani nie wypływają nosem.
      Czyli nie podrażniają dodatkowo śluzówki nosa. Leżeć z głową w dół powinno się
      około 5 minut.
      Słuchajcie, po 2-3 dniach nosy "czyste" - przy podanym wyżej dawkowaniu.

      Jako, że nie zawsze można naszego doktora "złapać wolnego" ja ten sposób
      podawania kropli testowałam również z nasivinem - też skutecznie.

      Strasznie się rozpisałam, przepraszam za to, ale mam nadzieję, że powyższe
      komuś pomoże.

      Życzę duuuużo zdrówka,
      pozdrawiam
      Agulka
      • agamamaoli Re: Zatoki - czym wyleczyć? 24.02.06, 19:36
        Dzięki za wszystkie sposoby. Moze jeszcze macie namiary na dobrych
        laryngologóe\w w W-wie. Postanowiłam rozprawić się z problemem fachowo.

        A.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka