arras-k 24.02.06, 12:52 Ostatnio naczytałam sie (tu na forum równeiż) żeby nie jesć za dużo makreli wędzonej i tuńczyka w puszce bo zawieraja rtęc...no ale śledzika to chyba można prawda?co myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joana.mz Re: Śledzik w ciąży... 24.02.06, 13:05 Chodzi o to by nie przesadzać z rybami wędzonymi - gatunek nie ma tu nic do rzeczy. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: Śledzik w ciąży... 24.02.06, 13:13 ale nie przesadzać, nie oznacza całkowicie wyeliminować... Możesz jeść od czasu do czasu, wiadomo, że nie 3 kilogramy na raz, ale jak zjesz kawałek, to ani Tobie, ani dziecku nic się nie stanie... Odpowiedz Link Zgłoś
lenka_style Re: Śledzik w ciąży... 24.02.06, 13:30 raz: chodzi o to, żeby nie jeść za dużo wędzonych gatunków, bo są konserwowane azotynami dwa: raczej nie jeść tuńczyka czy makreli, bo te gatunki rzeczywiście kumulują więcej metali ciężkich, przede wszystkim rtęci, i niektóre tuńczyki w puszkach mogą bardzo poważnie obciążyć mózg maluszka, a nawet mamy (oczywiście nie wiemy które trzy: w ogóle jeść ryby, w tym i wędzone, szczególnie tłuste (znowu ta makrela) trzeba, bo zawierają kwasy Omega - 3 i Omega - 2 (nie wiem co to jest, ale mąż mi tak mówi, a jest żywieniowcem, więc się na tym zna); ryby morskie są oprócz tego praktycznie niezastąpionym źródłem jodu, którego np. warszawianki czy ślązaczki nie mają szans przyswoić inaczej (z powietrza) i innych mikroelementów (selenu itd.) Odpowiedz Link Zgłoś
mmalicka21 arras-k chyba nie odrobiłaś lekcji 24.02.06, 17:20 tu na forum mówisz że się nauczyłaś żeby nie jeść rybek? rybki to najzdrowsze co może być skąd takie dziwaczne pytanie czy można śledzika/ a twierdzenie że tuńczyka i makrelki nie mozna tez jest niezyciowe i przesadne zapewniam cie że od tuńczyka jeszcze nie stwierdzono wad rozwojowych one kumulują rtęć może ale jak idziesz ulicą to wdychasz tyle dwutlenku węgla że szkoda gadać tuńczyczek i makrelka by ci zaszkodziły jak byś np. jadła po 4 całe makrele i do tego 3 puszki tyńczyka dziennie.... kobity dajcie na luzzzzz Odpowiedz Link Zgłoś
jasminar Re: arras-k chyba nie odrobiłaś lekcji 24.02.06, 17:25 ja zjadłam dzis potezny kawałek tunczyka wedzonego niebo w gebie polecam) Odpowiedz Link Zgłoś
arras-k Re: arras-k chyba nie odrobiłaś lekcji 24.02.06, 20:51 A jest taki wątek nawet aktualnie na pierwszej stronie "dlaczego makrela i tuńczyk zakazane w ciaży?" A tak na prawdę to ostatnio naczytałam sie w tygodniku Angora o szkodliwosci głównie tuńczyka,chciałam teraz to przepisać i Wam pokazac co tam dokładnie jest napisane (m.in., że może powodować wady płodu). Mój maż wyniósł gazete do babci, ale postaram sie ja odzyskać i w wolnej chwili napisze dokładnie co tam było na ten temat. Moze to są i bzdury ale taką przewrazliwona cieżarna troche nastraszyli... Odpowiedz Link Zgłoś
anik-a28 Re: Śledzik w ciąży... 24.02.06, 17:35 Wszystko w normie jest dozwolone w ciąży (poza używkami oczywiście). A co do makreli to ja mam zalecenie aby jeść raz w tyg. Ryby są b. zdrowe i trzeba jeść w ciąży co nie znaczy, że codziennie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
neonatus51 Re: Śledzik w ciąży... 24.02.06, 18:39 Jedź wszystko,tylko z umiarem.Na zdrowie!A śledzik to najlepszy jest z czekoladą)) tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20726;28/st/20060523/dt/6/k/26a5/preg.png Odpowiedz Link Zgłoś