smok18
13.03.06, 13:30
Jestem w 32tc i standardowo dostałam skierowanie na posiew z pochwy.No i
wychodowali mi grzybka(w ciąży standard do szybkiego wyleczenia czopkami)i tą
paskudną bakterie jak w temacie.Rozpisali mi antybiogram,ale po pierwsze nie
wiem czy te antybiotyki są do stosowania w ciąży,po drugie ponoć ta bakteria
jest trudna i odporna na leki.
Czy któraś spotkała się z zakażeniem tą bakterią.Czy rzeczywiście ciężko się
ją leczy?W jaki sposób zagraża ona mojemu nienarodzonemu chłopaczkowi?Czy
powinnam sie bardzo zmartwić?