Dodaj do ulubionych

plakac mi sie chce:(((((((

09.04.06, 19:37
wiecie juz ryczec mi sie chce, mam juz dosyc. Juz 7 miesiecy starmy sie o
dziecko,w tym cyklu mialam monitoring i byl w srode ladny pecherzy, ktory
najprawdopodobniej pekl w piatek bo maialm bol(nie robilam w pt USG ze
wzgledu na strajk)Przytulalismy sie codziennie. I dzisiaj rano kilkakrotnie
na papierze toaletowym widzialam niewielka ilosc krwi polaczonej ze sluzem.
Mialam nadzieje ze to moze implantacja a tutaj wszyscy mi odebrali nadzieje,
ze to za wczesnie.Jutro ide sprawdzic czy pekL. Jak sie nie udalo w tym cyklu
to ja juz nie mam sily i nadziei, ja poprosatu chcialabym byc jak najszybciej
mama. Jeszce teraz sama jestem w domu i chyba sie zarycze:
((((((((((((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • an761 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 19:51
      Aniu doskonale cie rozumiem bo my staralismy sie o dziecko rok. i udalo sie jak
      zaczynalam juz watpic. mysle ze nie wolno sie zalamywac i z gory zakladac ze
      sie juz nie uda bo wszystko przed toba jeszcze!powodzenia i glowa do gory
    • guzmania Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 19:54
      Ja też tak jak Ty tak reagowałam.Nie chce się wymądrzać, bo nie o to mi
      chodzi,ale to że chcesz być najszybciej mamą tylko pogorsza sytuacje.Wiem, że
      nie da się wyłączyć myślenia i nastawienia, to nie takie proste.Po prostu chce
      się bardzo być mamą i tyle.A jak się bardzo chce to nie zawsze wychodzi.Jeżeli
      w Twoim przypadku to blokada psychiczna musisz po prostu się
      odblokować...Robiłaś badania na hormony?Może to kwestia jakiś badań?Nie martw
      się i głowa do góry.Napewno przyjdzie odpowiedni czas.Pozdrawiam ciepłosmile.
      • mamusik1 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 20:10
        hej, wiem że to trudne ale posatraj się nie przeć tak na bycie mamą. Ja z mężem
        satraliśmy się 5 lat- lekarze odebrali nam nadzieje-a tu tuż przed zabiegiem in
        vitro, kiedy już wcale nie miałam nadziei i robiłam to bardziej dla M- wynik
        pozytywny 5 tyg ciąży smile)) A teraz Krzyś jest z nami i śpi smacznie w łóżeczku.
        Będzie dobrze, uszka do góry. Wysyłam pozytywne fluidki smile))
    • dawida25 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 20:27
      ania u mnie to trwało trzy lata, u innych dziewczyn schodzi dłużej, stres
      jeszcze gorzej wpływa na to. A mąż był badany? a hormony miałaś badane?
      Codzienne przytulanka tez nie są dobrym wyjściem, bo nasienie musi się
      zregenerować chociaż przez dobę. Bierzesz jakieś leki stumulujące?
      • aniam22 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 20:51
        nic nie biore, nie mialam zadnych badan, w tym cyklu jedynie monitoring. Ale
        ginekolog powiedzial ze do roku staran a pozniej dopiero badania
        • donata72 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 20:55
          dziewczyno nieoslabiaj mnie prosze cie bardzo ja prawie 10 lat staran wiec
          niemasz co ryczec tylko myslec pozytywnie plakanie nic nie pomorze
          • aniam22 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 20:57
            ja nie hce nikogo "oslabiac" jesli cos nie tak, to po prostu nie odpisuj. Ty 10
            lat, ja 7 miesiecy i sie zalamuje.I tyle.
            • donata72 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 21:00
              ale cos ty taka pyskata niewidze powodu do obrazy ja tylko mowie ze to jeszcze
              oniczym nieswiadczy bo to tylko 7 miesiecy i moze nietrafiasz w ten dzien co
              trzeba a zreszta mozesz sie obrazac pozdrawiaja cie moje chlopaki w brzuszku
              • aniam22 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 21:12
                Kobieto nie obrazaj mnie! Odzywasz sie tonem jak nie wiadomo do kogo i jeszce
                zwracasz mi uwage ze jestem pyskata. Powiedzialam ze jesli Ci sie cos nie
                podoba to po prostu nie pisz!!!Nie zycze sobie tego. I teraz to dopiero moge
                podniesc glos, a nie "pyskowac". Chyba cos nie tak
                • donata72 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 21:18
                  chyba cos nie tak pozdrawiam zycze szybkich sukcesow i mnie drazliwosci bo sie
                  ciebie bojepapapapap
    • kasiulka82 Re: plakac mi sie chce:((((((( 09.04.06, 21:31
      Dziewczyny, nie macie o co się na siebie obrażać?wink)))
      • donata72 kasiulka82 09.04.06, 21:33
        ja sie nieobrazam bo zycie nauczylo mnie pokory!!
        • mw144 Re: kasiulka82 10.04.06, 17:53
          Donata - jak się mają Twoje chłopaki?
    • aneta9946 Re: plakac mi sie chce:((((((( 10.04.06, 15:13
      bardzo dobrze cię rozumię ja mam już dość czekania nieraz siedziałam w kącie i
      ryczałam ,oczywiście słysze tylko że to mój wymysł,że chcę mieć dziecko bo inni
      mają nikt nie chce zrozumieć,że ja po prostu chcę zostać mamą.Zaczynam tracić
      nadzieję ,że mi się uda jestem załamana jak widzę kobietę z wózkiem na ulicy to
      odwracam głowę
    • lilith76 Re: plakac mi sie chce:((((((( 10.04.06, 16:50
      I dzisiaj rano kilkakrotnie
      > na papierze toaletowym widzialam niewielka ilosc krwi polaczonej ze sluzem.

      plamienie owulacyjne.
      pęcherzyk pękł tego dnia smile
      głowa do góry smile
      • julia_30 Re: plakac mi sie chce:((((((( 10.04.06, 17:00
        nie jestes sama...jestem z toba....co prawda mnie dopiero drugi raz nie wyszlo,
        a moze az drugi jak jest @ to nic tylko wyc!!!!Trzymaj sie cieplo-ja tez sie
        staram trzymac glowe do gory!!!chociaz ...plakac mi sie chce!!!!
    • laurka112 Re: plakac mi sie chce:((((((( 10.04.06, 17:12
      Aniu, głowa do góry!
      w końcu się uda, musisz uzbroić się w cierpliwośc- wiem, że to trudne,
      ale........
      my staraliśmy się równie długo - dopiero w 9 cyklu powstała silna fasolkasmile
      U CIEBIE TEŻ WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZEsmile)
    • jolaa23 Re: plakac mi sie chce:((((((( 10.04.06, 17:29
      Kochana, wiem co to znaczy, ja już przeszłam chyba wszystkie etapy od
      zwykłego "chce być mamą" po depresję itp. Wiem, ze to trudne i nie łatwo jest
      kogoś wesprzeć ale spróbuj. Mi się udało po 1,5 roku. Najpierw chodziliśmy na
      cyle obserwowane i wspominam to okropnie bo kazdy miesiąc był gorszy od
      poprzedniego, nie mówiąc o "tych" dniach kiedy zupełnie nam się odechciewało.
      Potem męża traktowałam już tylko jak dawcę. Kiedy on to zauważył zrobiło mu sie
      bardzo przykro a tym samym mi że tak egoistycznie podeszłam do sprawy potem mąż
      poszedł do wspaniałego androloga, który skierował go na zabieg usunięcia
      żylaków powrózka i powiedział, że po 3 miesiącach oczekuje dobrych nowin. To
      wszystko sprawiło, że daliśmy sobie spokój i czekaliśmy na efekty po zabiegu.
      Ale samo odstresowanie pomoglo i dziś mam w sobie małego lokatora. A mąż i tak
      idzie na zabieg. Może powinnaś zrobić wszystkie badania razem z męzęm może
      znajdziecie przyczynę i będzie ok. Ale najważniejesze to to żeby samemu sie nie
      napędzać a własnie tak najczęsciej sie dzieje z nami, że chcemy i koniec i
      wtedy jeszcze bardziej chcemy i popadamy w skrajności. Musisz wykazać sie
      odrobiną cierpliwości bo przecież potem jak będziesz miała ptysia będzie Ci
      bardzo ale to bardzo potrzebna. Trzymam za ciebie kciuki i nie denerwuj siena
      tutejsze dziewczyny bo każdy to odczuwa inaczej dla kogoś kto czekał 10 lat
      parę miesiecy wydaje się drobiazgiem, dla ciebie drobiazkiem będzie jeśli ktoś
      czeka 3 miesiące itd. Wiem, że niedługo spotkamy się na rozmowach matkowych.
    • kotka22 Re: plakac mi sie chce:((((((( 10.04.06, 18:10
      Ja także trzymam kciuki aby w końcu Wam się udało!!!My z mężem staraliśmy sie o
      nasza niunie z 9 miesięcy, co okres to gorzej się czułam, ale uda się,
      zobaczysz!
      • aniam22 Re: plakac mi sie chce:((((((( 10.04.06, 21:23
        Bardzo Wam dziekuje za wszystkie slowa otuchy. Dzisaj bylam kolejny raz na
        monitoringu jajeczkowania i niestety 16 dz. c. i pecherzyk nie pekl:
        ((((((((((wiec pewnie jest przyczynasadi jeszce bardziej sie zalamalamsad((Mam
        kontrolowac jeszce raz w nastepnym cyklu i jesli bedzie ponownie tak samo to do
        leczeniasad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka