annabed74 28.04.06, 18:55 do posiadaczek dzieci!czy jest jakis zwiazek z ruchami plodu, tzn.z ich intensywnoscia a pozniejszym zachowaniem, charakretem dziecka? czy to wcale sie nie sprawdza? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
robin2510 Re: ruchy płodu a charakter dziecka 28.04.06, 19:05 czesć , myślę że ma to jakiś zwiazek, Kinga całą ciąże tzn odkąd poczułam jej pierwsze ruchy, kopała jak szalona codziennie dyskoteka w brzuchu, a już nie daj Bóg jak była wączona głośniej jakaś muzyka, wszystkie flaki mi skopała, i tak było do samogo końca nawet 1 dzień przed porodem. Teraz mając 7 m-cy Młoda to "żywe srebro" boję się, co to będzie jak zacznie chodzić, non stop się rusza, i kopie nóżkami, śmiejemy się z mężem że już dobiegła do Zakopanego i z powrotem , mała wiercipięta. Natomiast synek mojej koleżanki (starszy o 3 tyg), był małym leniuchem w brzuchu prawie wcale się nie ruszał, teraz to samo jest mało ruchliwym dzieckiem, jak się go posadzi to tylko siedzi i obserwuje. Jak się spotykamy razem to widac zupełnie dwie przeciwnosci, dwa różne charaktery, zastanawiamy się z kumpelą czasem - śmiejąc się- z którym jest coś nie tak , czy moja jest nadpobudliwa, czy jej za bardzo przymulony???? i zawsze mamy z nich niezły ubaw, he he he. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
basiek13 Re: ruchy płodu a charakter dziecka 28.04.06, 19:15 Jak byłam w pierwszej ciązy to córeczka pokaźnie mnie kopała, urodziła się i została taka rozbrykana i szalona do dziś (5 lat). Druga córa również nie próżniaczy i kopie cały dzień (25 tc),a ja już się boję. Odpowiedz Link Zgłoś
tucik Re: ruchy płodu a charakter dziecka 28.04.06, 19:50 no właśnie-także jestem ciekawa tych maminych obserwacji; ja mam w brzuszku raczej spokojniaczka, kopie z siłą b. umiarkowaną-rzadko mnie coś zaboli, co do częstotliwości to też nie jest porażająca-kilka razy na dzień po troszku, raczej mnie "głaszcze" od środka niż kopie pomimo, że to już końcówka...ciekawe jakie będzie charakterek....? Odpowiedz Link Zgłoś
annabed74 Re: ruchy płodu a charakter dziecka 28.04.06, 20:29 no wlasnie u mnie podobnie, moze bedzie pozniej w miare spokojne, czego Tobie, innym oraz sobie zycze... Odpowiedz Link Zgłoś
alicez Re: ruchy płodu a charakter dziecka 28.04.06, 20:28 Mój synek ruszał sie w taki delikatny sposób, leniwie, jakby pływając. Zadnego bolesnego kopania. Urodził się spokojny i taki był 9 miesięcy. Teraz nadrabia i nie mogę zam nadążyć Odpowiedz Link Zgłoś
ddanna Re: ruchy płodu a charakter dziecka 28.04.06, 21:14 Moja córcia w ogóle nie kopała. Tylko sobie "pływała" w brzuszku. Nie dla mnie historie: połóż książkę na brzuszku to dzidzia ją skopie. W czasie ciąży czułam jak gdybym miała w brzuszku taką łagodną rybkę)) Po porodzie spała bez przerwy 36 godz, a potem to tylko jadła i spała. Nie pamiętam jej płaczu - no może przy czyszczeniu noska. Spokojna, ale nie "przymulona" - po prostu łagodna, to najlepsze określenie. Jak się budziła to miałknęła i czekała aż ktoś do niej przyjdzie - a potrafiła przespać 4-6 godz, jadła, potem znowu spała. Tak że u mnie się sprawdziło. No i w sumie tak zostało - nie mogę narzekać. Pozdrawiam, Dana Odpowiedz Link Zgłoś
abi3 Re: ruchy płodu a charakter dziecka 28.04.06, 23:51 Mój mlody, podczas życia prenatalnego, dawał tak czadu,że zastanawiałam się jakie z niego będzie dziecko. Teraz ma prawie 2 lata i choć jest bardzo ruchliwym i żywym chłopczykiem, ma w sobie tyle wyczucia i gracji,że czasami dziwię się, skąd mu sie to wzięło. Bardzo ruchliwe dziecko w brzuszku, nie oznacza: niegrzeczne,nadpabudliwe i.t.p. Odpowiedz Link Zgłoś
1urszula1 Re: ruchy płodu a charakter dziecka 29.04.06, 00:05 Oj sie sprawdza! Pierwszy, synek, z brzucha wychodzil mi bokiem, dzis 4 lata i jeszcze sie nie uspokoil Druga, corcia, tak spokojna byla, ze nie wiedzialam gdzie ma nozki a gdzie raczki - i taka spokojniutka zostala. Teraz nosze jeszcze jednego rozrabiake, az sie boje pomyslec co bedzie po porodzie Ula Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: ruchy płodu a charakter dziecka 29.04.06, 09:42 abi3 - tak, jakbyś pisała również o moim synu - w brzuszku był bardzo ruchliwy, tez myślalam, ze tak zostanie, jak sie urodzi, jak w szpitalu liczyłyśmy ruchy płodu, to młody był zawsze rekordzistą, gdy robilismy zapis ktg, pielegniarki zawsze mówily, ze widac, jak dziecko szalało; jest bardzo grzecznym, wyważonym chłopcem; oczywiscie, jak kazde dziecko biega, skacze, szaleje, ale potrafi tez usiaść, skupic uwage na obrazkach w książeczce; jak widze wokól dzieciaki, ktore biegają na oślep bez opamiętania, ciągle przewracają sie i rozbijają głowy, tarzają sie po trawie, kałużach, to doceniam mojego kochanego Mareczka, ktory potrafi isc na spacer grzecznie trzymajac mamę za ręke, zaciąga mnie na kwietniki, trawniki, gdzie dokladnie oglada wszystkie kwiatki, mrówki, patyczki, kamyczki, jest bardzo otwarty na otaczajacy go swiat; juz bedac w brzuszku, byl bardzo towarzyski, wyraznie ożywial sie, gdy słyszal, jak z kims rozmawiam i to mu zostało - jest bardzo otwarty na innych ludzi, na inne dzieci, im większy tłum koło niego, tym bardziej mu sie to podoba Odpowiedz Link Zgłoś
kira_koslin Re: ruchy płodu a charakter dziecka 29.04.06, 00:07 W czasie ciaży lekkie kopniaczki, ktore często pzryprawialy mnie o nerwy az w koncu nauczylam się rytmu dziecka. Niby spokojny, przesypia noce, nie placze ale rojber jakich malo w opczach dwa ognie i szaleje od rana do wieczora, czesto padam na twarz ze zmęczenia....czyli u nas się nie potwierdzilo Odpowiedz Link Zgłoś
fify Re: ruchy płodu a charakter dziecka 29.04.06, 00:13 ciekawe. bardzo ciekawe spostrzeżenie, że o charakterze dziecka może świadczyć rodzaj rozrabiania w brzuszku. chyba rzeczywiście, bo osobiście byłam bombardowana kopniakami, a w 8 i 9 m-cu nie mogłam zasnąć i w ogóle spokojnie spać. mój syn po urodzeniu spał w dzień po... uwaga! 20 min kilka razy w ciągu dnia! a ja padałam ze zmęczenia. dzis ma 2,5r. i nigdy nie chodzi...wszędzie biega, kręci się, zagląda wszędzie, pyta o wszystko i wszystko musi wiedzieć. po prostu żywe sreberko. Odpowiedz Link Zgłoś
ankapo30-tce Re: ruchy płodu a charakter dziecka 29.04.06, 08:01 Ja mam prawie 7 latka, podczas ciązy ruszał sie bardzo spokjnie. Teraz tez jest spokojnym dzieckiem, ale nie flegmatycznym, skoncentrowanym, potrafiącym skupić sie na zabawie i dość sprawnym fizycznie (ale woli puzzle niż np. bieganie za piłką). Teraz mam w brzuszku znów chłopca, tez rusza się dośc łagodnie. Ciekawe jaki będzie? Nie miałabym nic przeciwko aby miał podony charakter, ale nie wiem czy można postawić tezę: dziecko spokojne w życiu prenatalnym = dziecko spokojne potem; chć jak wynika z powyższych kilku postów, sprawdza sięA jakie będzie dziecko to chyba wystarczy spojrzeć na rodziców .. Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: ruchy płodu a charakter dziecka 29.04.06, 13:00 U mnie się to sprawdziło: Młody w brzuchu szalał i teraz też niezły z niego dzikus Odpowiedz Link Zgłoś
annabed74 Re: ruchy płodu a charakter dziecka 29.04.06, 21:49 dzieki, czyli jednak cos w tym jest!!! to sie ciesze, bo moja Gosia raczej spokojna sie zapowiada... Odpowiedz Link Zgłoś
edka05 Re: ruchy płodu a charakter dziecka 29.04.06, 23:25 W moim przypadku sie sprawdziło. Córka ruszła się bardzo umiarkowanie, czasami musiałam ją "pobudzać czekoladą", gdy za długo nie czułam ruchów. Dziś jaest stonowaną dziewczynką, potrafi długo sie skupic na czynności, choć chwile wariactwa też miewa. Syn nastomiast to istny pędziwiatr, wszędzie go pełno a i w brzuchu nie dał o sobie zapomnieć. W trakcie trzeciej fazy porodu, czułam jego nogi pod żebrami, kopał ostro, tak jakby się odpychał od żeber, fakt faktem, że bardzo szybko sie urodził. Odpowiedz Link Zgłoś
zazoo Re: ruchy płodu a charakter dziecka 30.04.06, 00:43 U mnie sie kompletnie nie sprawdzilo. W brzuchu Mala ani jednego!!! mocnego kopniaczka , prezyla sie tylko delikatnie , za to od momentu pojawienia sie na swiecie do teraz ( 10 m-cy ) - po prostu 100 diablow ! A w ciazy od wszystkich slyszalam wlasnie odwrotna teorie - jak spokoj w brzuchu to szalenstwo poza. Odpowiedz Link Zgłoś
ada80 Re: ruchy płodu a charakter dziecka 30.04.06, 15:28 no i u mnie tez sie nie sprawdziło W pierwszej ciazy tylko raz poczułam mocniejszy ruch, a tak dzidzia tylko leciutko mnie ,,skrobała". Teraz jest to ,,żywe srebro", nawet niektórzy znajomi twierdza, że pierwszy raz widza tak żywe dziecko. A tak dla ciekawostki dodam, ze mala miała okreslone godziny, kiedy dawała jakies oznaki życia, np. zawsze ok. 3 w nocy czułam jakies ruchy i faktycznie po porodzie mała ok 3 budziła sie na jedzonko, a i inne godzinki tez sie sprawdziły. Mała ma juz prawie dwa latka i do tej pory ma ustalone godziny jedzenia i spania, nawet robienie kupek codziennie praktycznie w tych samych godzinkach. Teraz w drugiej ciaży, dzidzia praktycznie cały czas sie rusza, non stop czuje jakies kopniaki, praktycznie w nocy to dziecko nie spi i licze ze tak jak w przypadku pierwszej ciazy temperamencik sie nie sprawdzi, bo dwa sreberka to juz troche dużo Odpowiedz Link Zgłoś