inka1812
06.05.06, 08:05
Dziewczyny dopadł mnie KATAR CIĄŻOWY (permanentnie zatkany nos, przeźroczysta
wydzielina). Ponieważ oddycham ustami, a wydzielina spływa do gardła dołączył
ból podrażnionego gardła. Jestem w 8 t.c., katar trwa od 4 tyg., a od dwóch
biorę Duphaston, co podejrzewam potęguje dolegliwości. Nie pomaga płukanie
nosa solą fizjologiczną, maść majerankowa ani parówki z dodatkiem
katarobójczych olejków. Tylko raz, przypadkiem, podczas długiej i ciepłej
kąpieli, obie dziurki nosa się odblokowały, odtąd zaczęłam stosować parówki i
... NIC.
Może macie jakieś sposoby na tę dolegliwość?