Dodaj do ulubionych

Ból przy badaniu

28.05.06, 16:17
Od ok. 5 m-ca ciazy badanie ginekologiczne sprawia mi straszny bol. Nigdy
wczesniej tak nie bolalo, az boje sie znowu jutro isc do lekarza. Moja gin.
powiedziala ze to normalne, bo macica jest rozpulchniona, ale to naprawde
straszne uczucie. Czy ktoras z was tez tak ma?
Obserwuj wątek
    • dodkowska Re: Ból przy badaniu 28.05.06, 16:19
      mnie tez tak boi badanie ale co zrobic ciekawe jaki bedzie w takim razie poród
      • karolinea Re: Ból przy badaniu- jestem w szooku 28.05.06, 17:17
        jestem w szoku...mi lekarz mówi ze sie nie badaginekolgicznie w ciązy -chyba ze
        coś się dzieje!!!! pytałam sie tez znajomych i nie byly ginekologicznie badane
        w ciązy-tylko jedna przed samym porodem- po zbadaniu ginekologicznym po którym
        kazała jej połozna jechac do domu dostała krwawienia....wroila jednak do
        szpitala, potem lekarz powiedział ze tamto badanie przyspieszyło poród!!!!!!!
        • dodkowska Re: Ból przy badaniu- jestem w szooku 28.05.06, 18:20
          no ja jestem na poczatku 8 miesiaca i miałam cały czas badania ginekologiczne
          ale doktur powiedziała ze to ostatni raz a nic sie nie działo
          • mariolka55 Re: Ból przy badaniu- jestem w szooku 28.05.06, 18:28
            ból zalezy od lekarza,moja lekarka bada delikatnie nic nie boli,ale jak mnie
            taka cip.. stara za przeproszeniem przebadała w szpitalu,to myslałam ze ja
            kopne w ryj!!!
            • erudy Re: Ból przy badaniu- jestem w szooku 28.05.06, 22:57
              Przychylam się do twierdzenia, że ból przy badaniu zależy od lekarza - mam
              porównanie smile
              a swoją drogą ze swojego pierwszego porodu najgorzej wspominam badanie rozwarcia
              - bolało gorzej niż skurcze! I tego teraz też się boję...
    • cathy1976 Re: Ból przy badaniu 28.05.06, 17:18
      hmmm.. jestem badana za kazdym razem i bardzo sie z tego ciesze. Tylko rz
      slyszalam od koelzanki, ze jej lakarka nie bada na fotelu czym byla bbardzo
      zaniepokojona i zmienila lekarza
      • karolinea Re: Ból przy badaniu 28.05.06, 17:21
        no mi mierzą ciśnienie, słuchają bici serca dziecka, zlecaja co miesiąc
        badania...na mocz i krew, teraz czekam na II uSG...ale naoprawde rozmawiałam z
        kilkoma kolezankami...młodymi mamami...bo sie sama dziwiłam ze lekarz nie bada
        mnie ginekologicznie-mowiły ze też nie były badane...wiec nie wiem...sa pewnie
        różne szkoły...
        • cathy1976 Re: Ból przy badaniu 28.05.06, 17:23
          masz racje- pewnie jak ze wszystkim sa rozne szkoly smile w kazdym razie ja jakos
          tak sie pewniej czuje, kiedy mnie obejrza i stwierdza, ze wszytsko ok!
          • lamia78 Re: Ból przy badaniu 29.05.06, 12:52
            w wielkiej brytanii nie badaja przez cala ciaze chyba ze cos powaznego sie
            dzieje...a sluzba zdrowia jest tam na duzo wyzszym poziomie niz w PL...wiec te
            badania wewnetrzene to chyba tylko zbedny stres dla pacjentki
        • edyta.23 Re: Ból przy badaniu 28.05.06, 17:25

          ja byłam badana do 36 tc, później lekarz powiedział, że jesli nic się nie
          dzieje to nie ma takiej potrzeby, z drugiej strony w końcu poprzez badanie
          sprawdza się długość szyjki i rozwarcie, więc ja osobiście nie mam nic
          przeciwko smile a podczas porodu też przecież będą badać rozwarcie wielokrotnie.
          Mnie nigdy nic nie boli, chociaż myślę, że dużo zalezy od lekarza
    • oljot Re: Ból przy badaniu 28.05.06, 22:54
      Ja bylam badana na 1 wizycie (8tc) i bede teraz(36), żeby zrobic posiew.Jak
      nic sie nie dzieje,lekarz n ie bada.Poza tym mój ma w gabinecie usg i sprawdza
      jak sie ma dziecko,wody plodowe i szyjka.Chyba wiecej tam widzi niz po
      wsadzeniu palcasmile... Jestem zadowolona i zawsze upewniona zw wszystko ok.
    • justynaz2010 Re: Ból przy badaniu 29.05.06, 12:28
      Dzisiaj ide do lekarza wiec sie spytam jak to jest z tym badaniem. Moja lekarz
      jest delikatna, wogole jest uwazana za jedna z lepszych w moim miescie, ale i
      tak boli przy badaniu uncertain Wole jednak byc badana chocby ze wzgledu na kontrole
      szyjki itp. bo USG robie rzadziej i przynajmniej wiem, ze wszystko jest ok.
      Jeszcze 3 m-ce sad trzeba jakos wytrzymac.
      • justynaz2010 Re: Ból przy badaniu 29.05.06, 16:49
        Wlasnie wrocilam od lekarza, moja gin. powiedziala, ze niezbadanie
        ginekologiczne jest tylko wynikiem zaniedbania i lenistwa lekarza. Mowila ze w
        ten sposob sprawdza czy wszystko jest ok. Powiedziala ze dziewczyny ktore
        przedwczesnie urodzily - jezeli nie byly regularnie badane to prawdopodobnie
        jest to wina lekarza, bo skracajaca szyjke widac juz wczesniej, tak samo
        zamkniecie ujscia i lekarz takie rzeczy powinien przewidziec.
        • geospiza Re: Ból przy badaniu 29.05.06, 18:18
          No właśnie, mnie się wydaje, że takie badanie konieczne jest.. Lekarz przecież
          ocenia stan szyjki macicy, stan przydatków, określa wielkość macicy (czy pasuje
          do tyg. ciąży) itd... Troszkę mnie to boli, takie badanie, jednak macica twarda
          jest... Ale da się znieść, na razie.. Bardziej bolało mnie wkładanie takiego
          szerokiego wziernika, jak lekarz musiał obejrzeć szyjkę macicy i pobrać z niej
          śluz... No ale to było tylko raz, jak miałam jakies plamienia. Teraz jest
          wszystko OK. Niedługo się przejdę na kolene USG, na połówkowe (za jakiś niecały
          miesiąc).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka