antyka 31.05.06, 22:11 i dobrze mi z tym, szukalam piwna, coby se popic lyczkiem, ale malz wychlal PS. A i dzisiaj bylam na sushi - co prawda losos byl smazony, ale zawsze to sushi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
patinka6 Re: zzarlam wlasnie makrele 31.05.06, 22:20 mogłas powiedziec, bym Ci mailem przesłała bo własnie upiłam mojemu pół kufelka...ale Redsa, nie wiem czy lubisz.... Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: zzarlam wlasnie makrele 31.05.06, 22:22 lubie! dobrze, ze prohibicja sie skonczyla, bo wlasnie wtedy mi sie najbardziej chcialo piwka Odpowiedz Link Zgłoś
clio_1 Re: zzarlam wlasnie makrele 31.05.06, 23:39 NIe żartuj, nic Ci nie jest? Przecież to mogło zaszkodzić dzidzi, Ty wyrodna matko!!! Dziecko trujesz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
draugdur Re: zzarlam wlasnie makrele 31.05.06, 23:54 to ja tu od 3 miesięcy abstynencję uprawiam i facetowi prochibicję wprowadzam a Wy piwkujecie? dość tego! ide do lodówki! Odpowiedz Link Zgłoś
kasik80 Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 07:40 A co makreli też nie można??!! Odpowiedz Link Zgłoś
joanna9920 Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 08:03 no nie mogę.piwo na CiP-ie.Antyka wracaj do klubu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 08:12 Joanna! Trz szpionie!!! Ja tyu misje mam do spelnienia! Kaganek oswiaty niose! A Ty co? Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 09:11 A to pewnie byłaś w Sakanie, uwielbiam sushi ze smażonym łososiem, tylko takim sie zajadam, prawie co drugo dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
celkra Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 09:26 Łolaboga! Toż to skandal! Makrela w ciąży? I sushi? I jeszcze może piwko, co? Ty matko wyrodna jedna! Tak! Mała Marysia będzie będzie miała kwaśną minę - za grzechy matki, o! Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 09:39 no i serek plesniowy a najbardziej to mi sie chce paprykarza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
celkra Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 09:54 Nie mogę tego czytać... BRRR!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 09:51 ja czytałam chyba w Twoim Stylu, żeby nie jadać sushi, ale z surowymi rybami. To co ja jem to smażona ryba, ryż, trochę sezamu i tego pergaminowego wodorosta (czy jakoś tak, nie pamiętam nazwy), i to może szkodzić??? Żartujesz, to co mają wcinać te biedne japonki. Sushi jadam od 5 lat i teraz mam przestać???? Odpowiedz Link Zgłoś
celkra Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 09:57 mari.tamini napisała: > Sushi jadam od 5 lat i teraz mam przestać???? A jakże! Oczywiście, że przestać! A ze zjedzonych się wyspowiadać I do spowiedzi antykę zabrać, bo zbłądziła Odpowiedz Link Zgłoś
dusia_mamusia Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 10:25 Spowiedź nie wystarczy. Do kibelka i palec w gardło. Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 17:06 byle predko nim się strawi ------------------------------ Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_woo Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 10:29 Coz Ciebie za matka, zaraz trzeba zgłosić o usunięcie wątku bo deprawujesz inne przyszłe mamy )) Odpowiedz Link Zgłoś
mari.tamini Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 10:51 jem ryby prawie codziennie, wczoraj halibuta, przedwczoraj maślaną. Uwielbiam ryby. Mięsa nie jem od urodzenia. I nie mam zamiaru zmuszać się do wymiotów z tego powodu, narazie nie wymiotuję i bez potrzeby nie chcę. I myślę, że jeżeli czuję potrzebę na zjedzenie czegoś to powinnam to zjeść. Alkoholu nie piję bo nie lubię, ale gdybym miała ochotę na beczułki z alkoholem w czekoladzie, to też sobie nie odmówię. Narazie nie mam ochoty na słodycze. Odpowiedz Link Zgłoś
dusia_mamusia Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 11:14 Czekolada??? Po pierwsze uczula, po drugie dostaniesz zaparcia, potem hemoroidów i Bóg wie czego jeszcze. A to na pewno zaszkodzi dzidzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 17:07 Tak tak umartwiaj się czekolada w odstawkę na 3 lata!! Żeby po uurodzeniu i odstawieniu dziecka od piersi - samemu dziecku smaka nie robić. A najlepiej, to dziecko do 5 roku życia karm piersią!! ------------------------------ Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
dusia_mamusia Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 17:11 aintha napisała: A najlepiej, to > dziecko do 5 roku życia karm piersią!! Dobrze,że mam dwie piersi. Mogę jednocześnie karmić młodego i starego. Jeszcze pół roku, bo ma dopiero 4,5. Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 17:28 Hihihihihihihihi A potem bedzie obce baby za biust łapał ------------------------------ Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
dusia_mamusia Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 17:44 Znaczy nie wszystkie, ale jakieś w końcu będzie musiał. Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 17:45 a nie boisz się, że starszy będzie się domagal pierwszeństwa - ewentualnie większej ilości? Zacznij się już stresować, że nie starczy Ci na obu )... ------------------------------ Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
dusia_mamusia Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 18:11 aintha napisała: > Zacznij się już stresować, że nie starczy Ci na obu )... To może zaszkodzić moim jajeczkom (następnej dzidzi). Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 18:26 No cóż - jajeczka są pancerne - nic im nie zaszkodzi , ale za to brak mleka ... ------------------------------ Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
lalhuna Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 12:29 mnie też to irytuje. jak mi mąż wypije piwo. chamidło. popijanie makreli wódką z gwinta to juz nie to..zmienia smak. zdecydowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
poziomka555 Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 12:32 przedwczoraj truskawki, wczoraj makrela (no cale szczęście że tylko pół i mała była to może jakoś ujdzie mi to na sucho) a dzisiaj czekolada, hym... Odpowiedz Link Zgłoś
meg241 Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 12:35 Przestancie z ta makrela bo mi slinka cieknie a blisko mnie nigdzie nie ma rybnego. A o Reddsie to juz marze od dawna ale maz nie pija wiec nie mam komu podpic(( Magda Odpowiedz Link Zgłoś
logite Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 13:02 Ludzie! Ja może jestem jakaś dziwna ale często jem makrelę, bo podobno zdrowa... Jak mam ochotę to i paprykarz zjem. A nie można???? Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 13:22 absolutnie nie mozna!!! pod zadnym pozorem!!! bylam przed chwila w galmoku i se zzarlam lody, potem poszlam do kfc, potem gofra pochlonelam, a potem znow loda Jak nic mi sie bachorek przeziebi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
andula_t Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 14:55 chyba sobie kupię ta makrelę dzisiaj smaka mi narobiłaś to co mi się może zadziać po tej makreli? jakieś małe makrelątka? Odpowiedz Link Zgłoś
antyka Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 14:56 po makreli powinna Ci przyjsc ochota na lody pistacjowe mniam, mniam, od Grycana Odpowiedz Link Zgłoś
andula_t Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 14:59 od Grycana to ja wolę sorbet truskawkowy ))) a najbardziej to rurki z bitą śmietaną... Odpowiedz Link Zgłoś
freya9 Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 15:12 Ja też idę po makrelę... A co mi tam! Tylko gorzej będzie z lodami bo u nas Grycan tylko w "pudełku" a to już nie to samo. Pozdrawiam! Makrelożercy łączmy się! Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 17:09 Łeee a ja nie mam ochoty na makrelę... Za to zjadłam pyszną szarlotkę na ciepło z lodami i z bitą śmietaną. a zaraz sobie Murzynka upiekę ))))))) Bambo sie nazywa ------------------------------ Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś
aintha Re: zzarlam wlasnie makrele 01.06.06, 17:29 Hihihihi jeśli tylko MUM da nazwisko i uzna za swoje czemu nie Sliczne są małe Murzyniatka ------------------------------ Nasza Fasolka Fasolkowo-Filmowo Odpowiedz Link Zgłoś