Dodaj do ulubionych

nad morze 30-31 tc

03.07.06, 10:27
czy wyjezdzalyscie w koncowce 7 m-ca ciazy na urlop? My tak planujemy poki
jeszcze sie tocze, ciaza bez komplikacji jak dotad, przed wyjazdem jeszcze mam
wizyte u lekarza. Nad morze mam daleko, ale planujemy pojechac na lezaco.
Obserwuj wątek
    • malpa513 Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 10:33
      No ja tez zamierzam wyjechac nad morze w 7 miesiącu ciąży, z tym że ja mam
      około godziny samochodem smile

      bd.lilypie.com/viV4p2.png
      • scorpio771 Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 10:48
        Ja chcę mojechać na weekend nad jeziora - ok. 4 godz. jazdy.
        • antyka Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 10:53
          ale ja nie rozumiem? w czym jest problem????
          co ma ciaza do wyjazdu nad morze?

          masz uczulenie na morze, piasek czy cos w tym stylu?
          • etna100 Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 12:05
            Nie mam uczulenia na morze, piasek ani nic w tym stylu, nawet wprost przeciwnie
            winkJestem po prostu ciekawa czy ktos w takim momencie ciazy byl i jakie byly jego
            wrazenia np. ze wszystko bylo rewelacynie i morska woda swietnie wplywala na
            opuchniete nogi smile (mam nadzieje, ze tak jest faktycznie) albo ze np. ciagle
            parcie na pecherz bylo w takich warunkach trudne do zniesienia, albo rozchodzace
            sie spoidlo lonowe bardziej dawalo w kosc po spcerach po plazy, albo goracy
            piasek swietnie koi bole krzyza big_grin itp. Nawiasem mowiac gdzies tez czytalam, ze
            w 8-9 m-cu nie powinno sie wyjezdzac daleko od domu, ale przelom 7/8 to chyba
            jeszcze ok.
            • agamamaani Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 12:44
              ja byłam.. jechałam samochodem 5 godzin - opłacało się.. odpoczęłam rewelacyjnie..
              • dytko77 Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 13:30
                witam, ja byłam nad morzem w 34 tc i odpoczęłam rewelacyjnie. Co prawda raczej
                do plaży dojeżdżałam samochodem bo trudno mi było tak daleko chodzić, no i
                miałam problem z ciągłym lataniem siusiu. A poza tym bardzo polecam. Mój lekarz
                przepisał mi tylko mocniejsze leki przeciwskurczowe na te dwa tygodnie a przez
                całą podróż (8 godzin samochodem) byłam na no-spie.
    • cathy1976 Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 13:34
      mieszkam nad morzem i mysle, ze bede nad nie dojezdzac do 40 tygodnia smile a tak
      powaznie, to w moim 30 tygodniunplanujemy wyjazd na Slowacje. Jakies- 800 km w
      jedna strone. Nie sadze zeby cos mialo mi dolegac i planuje prowadzic cala
      droge.
      • chubus Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 13:47
        ja byłam w 30tc na Cyprze i wszystko super!lekarz sam zachęcał do wyjazdusmile))
        • misspigy Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 14:01
          ja byłam 31 - 32 - jazda była dla mnie męczarnia - 400 km - potem 2 dni miałam
          skurcze iryczałąm, bo bałąm się, że urodzę... potem było oki... droga powrotna -
          podobnie - pod koniec to już co godzinę musieliśmy stawać, bo nie mogłam z
          bólu - spojenie i kręgosłup. no i potem standart - 2 dni skurcze - mimo, ze
          jadłam po 8 magnezów dziennie. ostatnie 50 km dosłownie łzy same mi leciały -
          nie mogłam się dosłownie ruszyć na siedzniu. ale ja mam od ok 16 tyg problemy
          ze spojeniem... sam pobyt nad morzem - super i bez problemów wink no może tylko
          miałam napady stresu - co zrobię z wcześniakiem, jeżeli urodzę 400 km od
          domu.. wink)
    • madzialu Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 15:40
      Ja byłam nad morzem w 30/31 tc. 7 godzin w jedną stronę. Było super, odpoczęłam
      i nic złego sie nie działo. Jak Ci nic nie jest to jedź. Wcześniej dla własnego
      spokoju dowiedz się gdzie jest najbliższy szpital, tak w razie czego...
    • martala3 Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 21:05
      czesc. Mam pytanie także odnosnie morza. Jestem w 13 tc, ten weekend spedziłam
      nad morzem na plaży (3 godzinki codziennie). Mimo niewielkiego upału opaliłam
      się jak murzyn i trochę piecze (głównie buzia i dekold. Brzuszek był cały czas
      zasłoniety). Moje pytanie - czy te kilka godzin na słońcu i duża opalenizna
      bedzie miała jakiś negatywny wpływ na moje dzieciąto? Bardzo sie martwię odkąd
      wczoraj wieczorem zaczęła piec mnie skóra. Nie miałam pojęcia ze tak się opalę.
      Teraz mam straszne wyrzuty sumienia! Dziewczyny proszę napiszcie czy wy w
      czasie ciąży też przebywałyście na plaży i się opaliłyście a dzieciatku nic się
      nie stało
    • benita30 Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 21:17
      Ja bedę nad morzem w 34 tc do tego z 4 letnim synkiem i dojadę tam pociągiem.
      Kostium mam dwoczęściowy, mazidło z filtrem 30, wór zabawek...
      Zamierzam wypoczywać 2 tygodnie smile
      • miska77 Re: nad morze 30-31 tc 03.07.06, 21:51
        ja bede na plazy od 30 tc przez 4 tygodnie z 2,5 letnim synkiem i 56 kg psem smile
        Jade sama samochodem, ok 400 km, maz dojezdza po tygodniu bo bedzie na obozie
        nurkowym.

        Pozdr,
        Ewa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka