Dodaj do ulubionych

przeziebienie:((

11.07.06, 16:31
oszlec mozna. jestem w 2 miesiacu ciazy i dopadlo mnie przeziebienie. w taki
upal!!! mam potworny katar, troszke bolalo mnie gardlo i mam goraczke 37,8
mniej wiecej. probuje ja zbic kapielami w chlodnej wodzie ale ile mozna...
znacie jakies sposoby? nie mozna brac wiekszosci tabletek. pani w aptece dala
mi gripowite taka w saszetkach do rozpuszczania ale to tylko ziolka i
witaminy. pomozcie prosze, moze jakies domowe metody? dzieki. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • lamatha Re: przeziebienie:(( 11.07.06, 18:51
      na gardlo Tantum Verde
      a jak to stan grypowy to Oscilococilum, i duzo plynow
      • fania25 Re: przeziebienie:(( 02.08.06, 20:17
        Nie wiem dlaczego radzisz Oscilococilum... To lek homeopatyczny, a moja gine
        stanowczo takie odradza. Na gorączkę możesz wziąż czysty paracetamol, jest taki
        w aptece, na gardło najlepszy i w pełni bezpieczny jest syrop prawoślazowy (2
        zł, a pomaga nawet na chrypę). Do tego pij herbatę z sokiem malionowym, albo
        miodem i zrób sobie wywar z cebuli (pokrój ją w plastry i posyp cukrem, po
        godzinie, dwóch zrobi się sok, który pij wypij - jedną łyżkę co 3 godzinki, on
        działa napotnie). TO wszystko napewno sprawi, że przejdzie. Jeśli nie, idź do
        lekarza, ale każdą tabletkę skonsultuj z gine, gdybyś trafiła do rodzinnego. ja
        wyleczyłam się takimi metadami, powodzenia.
      • fania25 Re: przeziebienie:(( 02.08.06, 20:18
        aha, i bierz witaminę C i pij wapno!!!!!
    • mynia0 Re: przeziebienie:(( 12.07.06, 01:30
      współczuję sad polecam, maliny, sok z cytryn, miód - moze to Cię postawi na
      nogi. na gorączkę możesz wziąć apap / albo panadol - paracetamol jest
      bezpieczny, wszystko jedno jak sie nazywa/. mój gin nie pozowlił mi nawet
      rutinoscorbinu zjeśćsad byłam chora ze 3 razy.
      • rengur Re: przeziebienie:(( 02.08.06, 19:56
        Podpinam się pod wątek i proszę o odpowiedź. Jestem w 11t3dc od wczoraj gorzej
        się czuję, jestm osłabiona teraz mierzę temperaturę a tu prawie 38st. (u mnie
        podwyższona temperatura występuje niezwykle rzadko). Nie wiem czy mam coś zażyć
        na noc? Jechać do lekarza (mieszkam w małym mieście i przyjąć mnie może jedynie
        internista lub pedatra na całodobowym dyżurze)? Mój gin jest na wczasach i
        wolałabym go nie niepokoić niepotrzebnie, zresztą może panikuję?
        • 5_monika Re: przeziebienie:(( 03.08.06, 09:49
          weź osillococinum 3 razy dziennie, herbatka z cytrynką i odpoczywaj.Na
          wys.gorączkę weź apap.
          Napisz jak się czujesz, boli Cię gardło ?
          pozdr

          Leki homeopatyczne daje się już noworodkom, nie ma żadnych przeciwskazań do
          brania w czasie ciąży.
          • rengur Re: przeziebienie:(( 03.08.06, 12:40
            W zasadzie nic mnie nie boli, jestem tylko bardziej niż zwykle osłabiona. Dziś
            gorączka spadła - na noc wypiłam 1 Apap + dużo zimnych okładów na czółko smile i
            od rana leżę w łóżku. Zastanawiam się czy temperatura może mieć związek z
            rotawirusem który wredny przyszedł do mojego domu i już 2 osoby rozłożył? (nie
            wiem może organizm z nim walczy albo coś takiego?)
            • 5_monika Re: przeziebienie:(( 03.08.06, 12:41
              rotwirus jak najbardziej może dawać objawy w postaci wys. gorączki, biegunki i
              wymiotów
              • rengur Re: przeziebienie:(( 04.08.06, 20:38
                uff, na szczęście szybko przeszło i skończyło się tylko lekką biegunką,
                aliczyłam też pierwszą (i na szczęście jedyną w dotychczasowej ciąży) "rozmowę"
                z toaletą smilechyba faktycznie to ten wirus przebrzydły był. Ale dziś już wrócił
                apetyt i w związku z tym lepsze samopoczucie.
    • hoshi74 tez bylam przeziebiona 12.07.06, 07:41
      wlasnie konczy mi sie przeziebienie, fakt, ze to koszmar w takie upaly...
      bralam apap, witamine C, jadlam czosnek, pilam herbate z miodem i cytryna i
      jakos powoli przeszlo. robilam tez sobie inhalacje (goraca woda+sol, glowa nad
      miche, przykryc recznikiem i wdychac)
      zycze zdrowka!
      • gronka Re: tez bylam przeziebiona 03.08.06, 11:17
        gdy byłam w 7 m-cu też bardzo mocno się przeziębiłam, tyle tylko, że był wtedy
        styczeń i ogromny ziąb. I niestety nie pomogły mi domowe babcine sposoby i
        skończyło się na lekach, mój internista przepisał mi BIOPAROX taki inchalator z
        końcówkami do gardła i do nosa. I naprawdę ogromny ból gardła przeszedł mi już
        na wieczór, a następnego dnia czułam się już dobrze. A męczyłam się 3 dni. No i
        ważna sprawa, fusafungina (substancja w leku)nie ma działania embriotoksycznego
        i nie przenika do krwi i mleka matki, także jest bezpieczny dla płodu. Jeśli Ci
        nadal nic nie przechodzi, to nie czekaj i idź do lekarza, bo skończy się na
        tym, że rozchorujesz się na dobre i skończy się na silnych antybiotykach. A
        wtedy będzie już niewesoło.
        Życzę dużo zdrówka!
        pozdrawiam
        • invicta1 Bioparox to własnie antybiotyk 03.08.06, 12:46
          gwoli scislosci
          własnie go biore-charcze i kicham drugi tydzien
          • 83kimi Re: Bioparox to własnie antybiotyk 03.08.06, 18:26
            Z metod naturalnych polecam czosnek i imbir.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka