lot samolotem

17.07.06, 15:23
czy w pierwszym, drugim mies ciazy bezpiecznie jest latac? wiem ze zdania sa
podzielone ...chodzi mi o 2,5 godz lot
    • mw144 Re: lot samolotem 17.07.06, 15:28
      Przy ciąży niezagrożonej możesz latać do woli, przy zagożonej musisz się upewnić u lekarza prowadzącego.
      • kraxa moje zdanie jest takie, z mozna 17.07.06, 15:36
        Ale skoro jak twierdzisz, sa one podzielone, to na jakiej podstawie zamierzasz
        podjac decyzje??? Bo juz nudne staje sie mielenie w kolko tego samego, maliny,
        truskawki, samolot, kwas foliowy, ser plesniowy i tak w kolo macieju
        • agik1112 Re: moje zdanie jest takie, z mozna 17.07.06, 15:45
          Latanie w pierwszym trymestrze nie jest zabezpieczne dla płodu; ja do końca nie
          wiedziałam co mam zrobic gdy miała wykupiony w maju słuzbowy lot do Portugalii;
          ostatecznie lakarz pozwolił ale to zawsze ryzyko. Lot trwał 4 godziny i w do
          Portugalii było ok, ale w drodze powrotnej nie czułam sie najlepiej
          wymiotowałam w samolocie w czasie startu; mimo wszystko udało sie i razem z
          fasolka moja szczęśliwie wróciłysmy do Polski dziś to już koniec 15tc i
          wszystko jest ok. Najwazniejsze to, aby sie nie przemeczać i nie leżeć na
          słońcu. A zarodek w trakcie zmiany cisnienia w samolocie jest jak żółtko
          wpuszczone do szklanki z wodą 100 utrzyma się na wodzie a jedno peknie i tak
          jest z ciążą właśnie. Ja sporo latam samolotem i nigdy mi nic nie było ale jak
          chcesz zobaczyć jak wzrasta ciśnienie w czasie startowania i ladowania to warto
          zabrac paczke chipsów, która napuchnie w samolocie jak balon.
          Dodatkowo przed lotem dostałąm zaszcyki od mojej cudownej pani ginekolog (nie
          wiem jakie), które miały mi pomóooc znieśc lot i chronić zarodek i kazała mi
          zażyć nospe - forte jak będziemy lecieć. Ja zaryzykowałam ale już drugi raz nie
          ryzykuje i wakacje spędzam w domu choc miałam juz zaplanowane wole moją śliczna
          fasolke niż tydzien lub dwa przyjemności.
          Życze powodzenia ale decyzja nalezy do ciebie - na koniec najbezpieczniejsze są
          loty w drugim trymestrze ciąży bo w pierwszym jest duże ryzyko poronienia; ale
          jak polecisz zgłoś mimo wszystko to na pokładzie stewardesie, bo jak sie okaże,
          że tak jak ja musisz odpiąć pasy przed zgoda pilota i iśc do toalety to lepiej,
          zeby wiedziały o tym, a nie robiły panikia; ja zgłaszałam lecąc, napisz jak
          wrócisz czy wszystko jest ok; mozesz na mojego prywatnego e-maila:
          gaga1112@op.pl trzymam kciuki pasmile
          • agxa1 Re: moje zdanie jest takie, z mozna 17.07.06, 16:20
            dziekuje Ci bardzo za odpowiedz...dzieki za ta nospe- zarzyje i napisze jak
            bylo smile
            • pitu_finka Re: moje zdanie jest takie, z mozna 17.07.06, 16:29
              Pierwsze slysze takie rewelacje. bez przesady, w samolocie cisnienie nie
              zmienia sie az tak. Ja latalam w pierwszym trymestrze i lekarz na to w ogole
              uwagi nie zwrocil. Pewnie, poronienia sie zdarzaja, ale nie wierze zeby samolot
              tak sie do nich przyczynial. Tak jak napisalas, zdania sa podzielone, kazdy
              sie trzyma jakiejs innej wersji, wiec nie wiem czy taka dyskusja jest znowu
              potrzebna.
    • kasiak37 Re: lot samolotem 17.07.06, 16:29
      lecialam w 13 tc i byl to moj pierwszy i ostatni lot w ciazy.Tego co sie dzialo
      ze mna nikomu nie zycze a z lataniem jestem otrzaskana nawet w malych sportowych
      samolotach.Teraz sie tluke po 10-12 godzin samochodem,bo wole to niz kosmiczny
      bol brzucha,ktory podczas lotu zamienil sie w kamien.Gdy wstalam to sie
      ogladalam czy czasem nie mam gdzies krwawych plam.To tyle.Pozdrawiam.
      • pitu_finka Re: lot samolotem 17.07.06, 16:31
        Widzisz, co osoba to opinia. Mnie nie bylo kompletnie nic. z oewnoscia o wiele
        gorzej zrobilaby mi podroz samochodem w takich warunkach o jakich piszesz.
    • to-ja-007 Re: lot samolotem 17.07.06, 16:55
      Lecialam w 8 (do Barcelony), 14 (do Bonn) i 18 tygodniu (znowu Hiszpania ale
      Salamanka). Nic sie nie dzialo. Sensacje zoladkowe miewalam i bez ciazy. Zreszta
      dalo sie zniesc - jedynie bylo mi niedobrze i nie moglam nic jesc w samolocie.

      Teraz sie zastanawiam jak jest z lataniem w 7 miesiacu tzn. czy mnie gin. pusci.

      • titicaka Re: lot samolotem 17.07.06, 17:21
        Ja lecialam w pierwszym trymestrze do Meksyku (9godz.) i z Meksyku do
        Hiszpani , nastepnie z Hiszpani do Polski i z powrotem ... Czulam sie
        wysmienicie ,nic mnie nie bolalo, nie twardnialo itp, a w samochodzie
        wymiotowalam po 5 minutach ... Lekarz nie mial przeciwskazan!
        A lecialam z dziewczyna, ktora tez byla w pierwszym trymestrze i tez czula sie
        swietnie...
    • aluminium3 Re: lot samolotem 17.07.06, 17:22
      Hmmm jesli to lot jednorazowy, to moze nie bedzie problemu. Ja jednak jestem
      skutecznie zniechecona do latania - a mialam leciec z mezem na wakacje.. Jednak
      moja przyjaciolka, ktora tez jest w ciazy, latala kilka razy do Irlandii, teraz
      dziecko ma nieproporcjonalnie duza glowke do reszty ciala - lekarz powiedzial,
      ze zmiany cisnienia wcale nie sa amortyzowane do konca przez cialo matki i na
      pewno przyczynily sie do tych nieprawidlowosci sad((( nie jestem lekarzem i kazdy
      moze sie mylic, ale wole byc ostrozna. pzdr
    • koluchs Re: lot samolotem 17.07.06, 20:52
      moj lekarz powiedzial ze przez pierwsze 3 miesiace i dwa ostatnie nie mozna bo
      do 12 tygodnia mozna stracic dziecko
      pytalam dlatego bo jestem w 17 tygodniu a chce leciec do polski i to tylko
      godzina pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja