Dodaj do ulubionych

Egzamin-:(

10.09.06, 10:58
Witajcie kochane-sadJestem w 8 miesiącu ciąży,mam 21 lat i koncze 2 rok
studiow.Przedemną jeszcze 2 egzaminy we wrzesniu-sadPierwszy w najbliższy
piątek-już mam stresa a co dopiero będzie w piątek-sadI to nie stres bardzo że
nie zdam-bo właśnie zaraz bede brala sie za nauke,ale stres ze polowa ludzi z
uczelni mnie zobaczy juz z takim duzym brzuchem-sadWiecie co wam powiem-tylko
nie mowcie ze jestem jakas wyrodna czy cos w tym stylu,ale wstydze sie przed
wykladowca i wogole przed ludzmi-sadNie moge tego opanowac....i jeszcze czego
sie boje...to tego ze przez ten stres albo urodze w AULI albo cos bedzie nie
tak z dzidzia,a na egzaminy musze pojsc-tylko jak pokonac STRES-cryingProsze o
RADE-sad
Obserwuj wątek
    • agulka1001 Re: Egzamin-:( 10.09.06, 11:17
      egzaminatorzy to tez ludzie...moze podejda do Ciebie lagodniej?
      fajnie miec brzuszczek,chociaz na pewno krupuje ruchy i wyglada sie troche
      inaczej,ale przeciez to normlany stan fizjologiczny u kobiety...
      wykuj wiedze,a na pewno wszystko pojdzie ok!powodzenia!
    • netty2 Re: Egzamin-:( 10.09.06, 11:20
      Kochana,bez obaw.
      Nie masz sie czego wstydzic.Wiesz,twoj brzuch moze czynic cuda.Ludzie bede dla
      ciebie o wiele zyczliwsi,bo to jest ta magia kobiet w ciazy.
      Nie boj zaby,badz dzielna mama,zdaj egzaminy i bedzie z glowy.
      Potem to juz tylko czekanie na przyjscie dzidzi smile)
    • draugdur Re: Egzamin-:( 10.09.06, 11:28
      Nic sie nie martwsmileDo egzaminow sie przygotuj i nie przejmuj nimi za bardzowink
      Wiem,ze latwo powiedziecwinkSama jeszcze studiuje i troche Cie rozumiem. Nie
      wstydz sie brzucha!Nawet jesli naprawde pokaznywinkPomysl, ze jestes o jedno
      doswiadczenie zyciowe przed nimi(a na pewno przed facetami).W trakcie egzaminu
      nie urodzisz-porody ekspresowe zdazaja sie baaardzo rzadkowink
      Jesli nie mozesz sie pozbyc "wstydu", to proponuje wieczor wczesniej zrobic
      sobie "domowy salon pieknosci".Pachnaca kapiel, jakies olejki, balsamy,
      manicure, pedicure itp.Co tylko lubisz.Na egzamin ubierz sie ladnie i wygodnie,
      delikatny makijaz, usmiech na twarz i jechanewinkBedzie dobrze-potem dziecku
      bedziesz mogla powiedziec ze razem z Toba zdawalo egzaminywink
      • ania2518 Re: Egzamin-:( 10.09.06, 11:53
        Ja zdawalam ostatni egzamin tydzien przed porodem. Egzaminatorzy byli wobec mnie
        bardzo zyczliwi. Caly czas sie usmiechali i uspokajali ze wszystko bedzie w
        porzadku. Ja bylam tak zdenerwowana ze mialam pustke w glowie i tak naprawde
        tylko dzieki nim zaliczylam ten egzamin. Naprawde zachowali sie super.
        Zobaczysz, u Ciebie tez tak bedzie. Powodzenia!
        • mmmag Re: Egzamin-:( 10.09.06, 12:39
          Ja jutro ide na egzamin. I miałam takie same odczucia i obawy jak Ty, jednak
          wytlumaczyłam sobie, że tak naprawde to moj Profesor bedzie pewnie bardziej
          przerazony niż ja, jak mnie zobaczy z takim brzuszkiem. Dlatego mam zamiar
          dumnie wypiąć moje brzuszysko i zdać ten egzaminwink
          Powodzenia i uszy do górywink
          • mik04 Re: Egzamin-:( 10.09.06, 13:02
            To prawda z tym profesorem smile Ja kończyłam 9 semestr w ciąży i tylko się pytali
            czy się aby na pewno dobrze czuję smile
            Wszystko będzie dobrze smile
            • leria1984 Re: Egzamin-:( 10.09.06, 15:27
              witam ja tez ide na poprawke z brzuszkiem (38 tydz.)czeka mnie dosc ciezki
              egzamin ale wieze ze damy rade w koncu co dwie glowy to nie jedna powodzenia
    • kolunia1 Re: Egzamin-:( 10.09.06, 17:46
      Kochana,ja urodziłam 2 tygodnie temu, a w czerwcu podchodziłam do sesji - nie
      było to dla mnie łatwe, też czułam te wszystkie oczy patrzące na mnie,
      komentujące... ale razem z mężem chcieliśmy tego dziecka i nie ma co się
      wstydzić - nie masz co o tym myśleć, teraz jak mam już Kubusia przy sobie -
      wiem, że... nie warto było tracić czasu na takie myśli - głowa do góry, bądź
      dumna z tego że możesz mieć nowe życie w sobie & powodzenia na egzaminach!
      • beti217 Re: Egzamin-:( 11.09.06, 15:34
        Ja też będe miała KUBUSIA-smileO ile lekarz się nie pomylił-smile
    • isa2 Re: Egzamin-:( 11.09.06, 15:44
      Ja pod koniec pierwszej ciazy bronilam prace mgr, a teraz w 2giej zdawalam
      egzamin na prawko. W obu przypadkach mam wrazenie, ze brzusio czesciowo
      przyczynil sie do sukcesu.

      pozdrawiam i zycze powodzenia, nie denerwuj sie, bedzie dobrze
      • madzia19801 Re: Egzamin-:( 11.09.06, 15:54
        Ja broniłam pracę mag. 4 dni po terminie - zdałam na 5 - brzuszek chyba też się
        do tego przyczynił a na egzaminie patrzyli na mnie jak na jakieś zjawisko.
        Podeszłam do obrony całkowicie na luzie, nawet się zbytnio nie denerwowałam,
        stwierdziałam że ca ma być to będzie ale najważniejszy jest dla mnie synek i
        udało się.
        Tydzień po urodziłam ślicznego i zdrowego synka.
        Pozdrawiam i powodzenia
    • doris1981 Re: Egzamin-:( 11.09.06, 17:00
      U nas na uczelni taki jeden profesor wszystkim dziewczynom w ciąży (tym u
      ktorych nie widać jeszcze brzuszka) kazał przed egzaminem przynieść
      zaświadczenie ze są w ciąży.kazdej ktora przyniosła od razu wpisał 4 do
      indeksu. Tak więc nie miej zadnych obaw i z dumą idz na egzamin. Ja sama
      urodzilam dzidziusia w samą sesje i egzaminy zaliczalam jakies miesiąc po
      terminie. wszyscy byli przychylnie nastawieni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka