aga302006
16.09.06, 16:33
Czesc dziewczyny,od kilku tygodni mam skurcze macicy i twardnienie brzucha (do 10 skurczow dzienie). W srode bylam u lekarza i kazal mi lezec plackiem, brac 3 razy dziennie nospe i 2 razy dziennie magnez, gdyby nie przeszlo to mam sie zglosic do szpitala.Od czwartku leze, wstaje tylko do toalety, skurcze sie zmniejszyly do 6-7 dziennie w odstepach godziny, dwoch, trzech czasami czesciej, jutro moj lekarz jest na dyzurze w szpitalu i nie wiem czy dzwonic do niego czy jeszcze zaczekac? Jestem przerazona, nie wiem czy taka ilosc skurczy to normalne czy nie? Czy ktoras z Was tak miala?? Co mnie czeka w szpitalu w razie gdybym tam trafila?