Dodaj do ulubionych

Troche dziwna sprawa

22.09.06, 12:32
Chcialem sie dowiedziec drogie kobiety czy wasi mezowie,partnerzy podczas
ciazy a pozniej karmienia jedli to na co mieli ochote a wy tez to
lubicie,chodzi mi o przykladowa sytuacje ja i zona lubimy pizze i piwo i
wczoraj rozpoczelismy debate czy jesli ona bylaby w ciazy a pozniej karmila
piersia to ja moglbym pic piwo i jesc pizze??Pytam dlatego bo moja luba bardzo
sie zdenerwowala gdy zakomunikowalem jej ze nieraz przeciez moglbym zjesc
pizze czy wypic piwo,nie mowie tu o sytuacji gdy wyciagam piwo z lodowki i
paraduje z nim po mieszkaniu widzac jak ona przelyka sline a ja durnie
rechocze czy biorac ulotke za roznymi pizzami i na glos odczytuje ktore bym
zamowil.Nie chce sie chowac po domu czy chodzic do lokali i robic to za jej
plecami.
Co sadzicie o takiej sytuacji??Bo zaczynam sie zastanawiac czy rzeczy ktore
lubimy wspolnie konsumowac na czas ciazy i karmienia zostana wykluczone z jej
i mojego menu.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • eyes69 Sasasasa.... :P 22.09.06, 12:35
      Nie no...
      Jak juz bede wlasna piersia karmic to moj maz bedzie musial jesc razem z Malym
      bo ja nie bede przeciez dla niego innego jedzenia przygotowywac!!!

      • mniemanologia Re: Sasasasa.... :P 22.09.06, 12:49
        Najs!
        Brawo za komentarz smile
        • deela o jesu prosze was 22.09.06, 13:07
          mam w pecherzu moczowym cudza glowe
          nie moge popuscic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • eyes69 Re: o jesu prosze was 22.09.06, 13:13
            Popuszczaj...
            lzej Ci bedzie... wink
          • amwaw deela 22.09.06, 13:19
            deela
            Uściślijmy- tą cudzą głowę masz W pęcherzu czy NA pęcherzu.
            Bo jeżeli W pęcherzu to ja bym poprosiła o Twoje namiary na priva.
            Do badań mi się przydasz...Wspólnie Nobla dostaniemy...Taka szansa zdarza się
            raz w życiu...
            wink)))))))
    • maga_luisa Re: Troche dziwna sprawa 22.09.06, 13:18
      Przez następny rok zero alkoholu i wyłącznie gotowane jarzynki ROTFL
    • mniemanologia Re: Troche dziwna sprawa 22.09.06, 13:30
      Odpowiem poważnie smile
      Kiedyś też tak myślałam - że mąż też będzie na "odwyku alkoholowym" na
      przykład smile
      Teraz jest tak, że jeśli mąż chce - to kupuje sobie piwo, idzie do knajpy ze
      znajomymi, na szczęście mogę jeść wszystko, na co mam ochotę (oprócz serów
      pleśniowych, chlip, i cytrusów), więc dieta nam się nie zmieniła. Piwo kupuję
      sobie bezalkoholowe albo Karmi, więc jest niejaka rownowaga. Pizzę jadam (o co
      chodzi z tą pizzą? co rusz czytam, że jej ponoć jeść nie można). Nie wiem,
      dlaczego, skoro go kocham, miałabym mu zabraniać czegoś, czego sama nie mogę.
      Pies ogrodnika normalnie smile
      Ustal może z żoną, że ona może sobie fundowac jakieś ekskluzywne przekąski czy
      dania, a Ty zachowujesz za to prawo do piwa smile
    • tiuia Re: Troche dziwna sprawa 22.09.06, 13:46
      U nas póki co nie ma takich zmartwień. Moj niemąż jada obiady w pracysmilesmile Dzieki
      temu ja nie musze sie martwic ze jesli zrobie kotlety sojowe, to chlopina tego
      nie przelkniewink
      Co do piwa, to absolutnie mu nie bronie, czasami sama sobie od niego podpijam.
      Ale szczerze mowiac piwo w ciąży mi po prostu nie wchodzi... Więc nie spoglądam
      zawistnie w stronę otwartej butelki leszka czy tyskiego...
      Co do wspólnych obiadkow weekendowych podczas karmienia piersią, to jeszcze nie
      mam doświadczeń. Ale jak już będę miała, to się chętnie podzielę. Szczerze
      mówiąc jestem przekonana, ze jakoś się dogadamy. Jest tyle ważniejszych
      problemów...
      • eyes69 Wieta co? 22.09.06, 13:54
        Ja mam spokoj bo to moj chlop zazwyczaj gotuje wiec jem to co on mi zrobi. wink

        A jak bede moimi skromnymi piersiami karmic juz (nie moge sie doczekac -
        podobno nieprzyjemne i bolace na poczatku doswiadczenie) to meza do garow
        zapedze srogo!!! (teraz maz gotuje tylko jak mamy ochote czyli nieczesto)
        Ale jak bedzie nasz Maly na swicie, to ja karmie jego, a moj maz mnnie - musowo
        pare razy dziennie!!!
    • blaszany_dzwoneczek Re: Troche dziwna sprawa 22.09.06, 13:54
      A ja poważnie powiem: twojej żonie odwaliło.
    • anneczka78 Re: Troche dziwna sprawa 22.09.06, 13:58
      Słuchajcie, co z tą pizzą laskom chodzi? Rozumiem, że podczas karmienia, bo
      przyprawy ostre i może dziecko mieć kolkę... Ale dlaczego niektóre tak sie
      wystrzegają jej w czasie ciąży???
      • eyes69 Nie wiem 22.09.06, 14:00
        Pierwsze slysze...
        Ja i tak ostrego nie lubie wiec moje pizze sa lagodne. wink

        I bardzo lubie...
        Szczegolnie jak ciasto drozdzowe jest takie gruuuuuuuuuuuuuube... Moja mama
        zajebista pizze robi...
        Kurna!
        Zglodnialam!!!
        Ide do mamy...
    • mamka_klamka Re: Troche dziwna sprawa 22.09.06, 14:35
      ratalexander napisał:

      > Chcialem sie dowiedziec drogie kobiety czy wasi mezowie,partnerzy podczas
      > ciazy a pozniej karmienia jedli to na co mieli ochote

      Mó mąż nigdy nie był w ciąży, a co za tym idzie nie karmił.
      • dorianne.gray Re: :))))) 22.09.06, 14:59
        Genialne w swojej prostocie wink
      • kgbx2 Re: Troche dziwna sprawa 22.09.06, 15:02
        Rozumiem, że Twoja żona chce wprowadzić zdrowe odżywianie dla całej rodziny
        stąd ten pomysł smile)) U nas jest tak - jestem na diecie cukrzycowej i właściwie
        niewiele mi wolno jeść w tej ciąży. Obiady robię dietetyczne i mąż i córka też
        takie jedzą bo dwóch gotować nie będę. W sklepie robię zakupy dla siebie a
        mężowi mówię, żeby dokładał do koszyka to na co ma/mają ochotę. W domu jest
        piwo i są słodycze i wiele innych rzeczy których mi nie wolno ale przecież nie
        będę zabraniać im jeść rzeczy które lubią tylko dlatego że ja ich nie mogę.
        Tzn. chętnie ograniczyłabym im te słodycze, chipsy itp. z innych względów
        takich jak np.tycie ale nic na siłę. Dlatego też uważam że Twoja żona trochę
        przesadza tym bardziej że w normalnym przebiegu ciąży nie ma jakiś strasznych
        ograniczeń żywieniowych a podczas karmieniu jeśli dziecko nie ma alergii tylko
        na początku stosuje się dietę stopniowo dokładając coraz to nowe produkty.
      • lunarei Re: Troche dziwna sprawa 22.09.06, 15:08
        Tu jest przykład ciąży i ciąży urojonej.
        Typowy facet który mówi "jesteśmy w ciąży"smile
    • wanilia1 Dam to do czytania mojemu małżu 22.09.06, 15:36
      Niech mnie doceni, że mi nie odwaliło, jak wspomnianej żonie. Nawiasem
      Zauważyłam, że na wiele pytań zadawanych na tym forum mam ogromną ochotę
      odpowiedzieć: A co ma piernik do wiatraka??" ale się jakoś powstrzymuję smile). A
      wracając do pizzy i piwa: kurde, nie wiedziałam, że pizza też produkt z
      listy: "SZKODZI_DZIDZI".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka