Dodaj do ulubionych

Aceton w moczu

12.10.06, 17:48
Właśnie odebrałam wyniki badań - okazało się, że mam aceton w moczu. Czy
któraś z Was wie co to może oznaczać? Niewiele znalazłam na ten temat w sieci
i na forum. Jestem w 37 tc i trochę się obawiam bo ostatnio miałam problem z
nerką - jeden kamień zszedł i zablokował moczowód - zrobił się zastój w nerce.
Drugi kamień siedzi sobie póki co grzecznie w kielichu nerki. Teraz juz nic
mnie nie boli, ale pojawił się ten aceton...
Obserwuj wątek
    • kameleon_f1 Re: Aceton w moczu 12.10.06, 18:54
      nie chcę straszyć, ale...
      aceton w moczu np. dyskwalifikuje pacjenta do planowego zabiegu, najczęściej
      mają go w moczu cukrzycy...
      zadzwoń jeszcze dziś do swojego lekarza prowadzącego. jeśli nie masz takiej
      możliwości to zadzwoń do szpitala w którym on pracuje i poproś z dyżurka
      lekarską położników-ginekologów, powiedz, że nie możesz się do niego dodzwonic
      a masz taki wynik i zapytaj się co masz robić. jeśli Twój lekarz nie pracuje w
      żadnym szpitalu to zadzwoń do tego w którym chcesz rodzić i tam poproś z
      dyżurka lekarską.
      jak chcesz wiedzieć coś więcej to daj znać, zadzwonię wtedy do kolegi lekarza i
      zapytam.

      pozdrawiam.
      • misia12343 Re: Aceton w moczu 15.10.06, 11:39
        Witam!Ja też słyszałam, że jak aceton się pojawia w moczu to najczęściej
        świadczy o cukrzycy i złej diecie(tzn ze kobieta za mało je w ciąży).Tak mi
        powiedziała dietetyczka, ba ja własnie mam problemy z cukrem w ciąży.Trzeba
        koniecznie te wyniki skonsultować z lekarzem.Pozdrawiam.
    • malgosiek2 Re: Aceton w moczu 12.10.06, 18:56
      badaniamedyczne.fm.interia.pl/mocz.html
      • kameleon_f1 Re: Aceton w moczu 12.10.06, 19:14
        czyli tak jak pamiętam aceton w moczu ma związek cukrzycą...
        • julia78 Re: Aceton w moczu 12.10.06, 19:29
          Dzięki za odpowiedzi.
          Przeczytałam gdzieś, że jednak niekoniecznie świadczy o cukrzycy-ja cukier
          zawsze miałam poniżej normy i test obciążenia glukozą też wyszedł idealnie.
          Czuję się bardzo dobrze, nie przytyłam zbyt wiele, nie mam większego pragnienia
          ani nie jestem ospała jak to bywa przy cukrzycy.
          Znalazłam informacje, że to nic strasznego - wystarczy więcej pić, jeśc więcej
          węglowodanów, a mniej tłuszczy i wszystko wróci do normy. Zreszta w poniedziałek
          idę do mojego gina - mam nadzieję, że powie mi dokładnie o co chodzi. Na razie
          staram się nie stresować, bo to dopiero zaszkodziłoby dziecku
    • kate0809 Re: Aceton w moczu 14.10.06, 19:06
      Myślę,że w takich przypadkach nie powinnno sie szukać pomocy na forum, ponieważ
      nawet jeżeli na posty odpowiadają profesjonalistki jest to na zasadzie leczenia
      przez telefon.Nie można jednoznacznie odpowiedzieć nie znając historii
      schorzenia, pozostałych wyników badań, a co najważniejsze nie widząc danej
      osoby-często są obecne dodatkowe, charakterystyczne objawy, których laik może
      nie zauważać.A już w ogóle sugerowanie sie odpowiedziami typu "ja też coś
      podobnego miałam", pisanymi przez osoby, które nie maja wykształcenia
      medycznego.Czasem widzę jak się dziewczyny nawzajem wpędzają w paranoję, kiedy
      nie ma problemu,lub przeciwnie bagatelizowana jest poważna sprawa.
      Moja propozycja-idź do lekarza.
      • agaa5 Re: Aceton w moczu 15.10.06, 03:02
        Też miałam w podobnym okresie ciąży. Jeśli nie jest to wynikiem b. wysokiego
        cukru a tzw głodzenia to dostaniesz zalecenie częstrzego spożywania posiłków
        tak by nie było zbyt dużych przerw. Ja z tego co pamiętam jadłam ostatni
        posiłek ok 22 i coś lekkiego w nocy. I co ważne będziesz pewnie musiała
        ograniczyć cukry proste.
        NIe martw się u mnie wszystko skończyło się dobrze.
        Pozdrawiam Aga
        • julia78 Re: Aceton w moczu 17.10.06, 16:35
          dzięki! Okazało się, że faktycznie ten aceton to wynik "głodzenia" organizmu.
          Nie wpadłam na pomysł, by wstawać w nocy, żeby coś zjeść winkTeraz postawiłam
          sobie koło łóżka drobne przekąski i siegam po nie jak tylko się przebudzę wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka