Dodaj do ulubionych

kilogramy w ciazy

20.10.06, 21:29
Jestem załamana tym ile przytyłam w ciąży i jaki to ma wpływ na moje życie.
Jestem w 34 tc i 18 kilo do przodu. Dzidzia dobrze sie rozwija. To
najwazniejsze! Ale płacze po nocach jak mąż sie odemnie odwraca, wstydze sie
tego jak wygladam, kazdy sie dziwi ze tyle przytyłam a mi jest głupio.
Najgorsze sa relacje z mężem, to moja pierwsza ciąża i wszystko strasznie
przeżywam, ale ryczeć mi sie chce jak słysze: "juz nie moge sie doczekac jak
wrocisz do swojej wagi.."itp. A co jak nie wroce? Nie objadam sie, wyniki mam
ok, zadnego zatrucia ciazowego nie mam. Moja mam w ciazy przytyla ok 15 kg. A
przeciez jesc musze, to dla dobra dziecka! Ale co z tego wszystkiego, jak do
konca ciazy jeszcze prawie 2 miesiace, a ja nie moge w lustro patrzec,
cellulit na udach i posladkach obrzydza mi sama siebie, a mąż od 2 miesiecy
unika zblizen. Nigdy tak nie bylo, przed ciaza nie mialam ani cellulitu ani
problemu z nadwaga.. Ach, załamka straszna.. Prosze, napiszcie co tu zrobic
zeby w miare zahamowac przyrost wagi, albo schudnac po porodzie..
Obserwuj wątek
    • asiekok Re: kilogramy w ciazy 20.10.06, 21:37
      18kg to nie jest wcale az tak strasznie, powiedzialabym w normie. A jak Twoj maz
      sie spodziewal ciezarnej modelki, to chyba z nim cos nie tak.
      Poza tym dbaj o sobie, ubieraj sie, wymaluj i usmiechaj. Jeszcze dwa miesiace i
      wszystko zacznie wracac do normy. Nie zalamuj sie.
      • safiya2 Re: kilogramy w ciazy 26.10.06, 12:11
        Uwazam ze nie powinnas sie przejmowac moja mama podczas ciazy przytyla 30kg i
        jakos schudla oczywiscie nie w ciagu nocy .Na to trzeba czasu .Z twojego maila
        wynika ze przed ciaza bylas szczupla osoba wiec nie ma sie co dziwic a po za
        tym moja przyjaciolka jest obecnie w 28 tygodniu i prawie 15 kg do przodu i co
        cieszy sie ciaza razem ze swoim partnerem wiec to twoj maz ma problem nie
        ty .Ja jestem w 26 tygodniu i wiesz co i od zawsze mialam problem z nadwaga
        polozna poradzila mi nie przytyc wiecej niz 7-8 kilo i na razie nabilo tylko 4
        wiec jest ok ale mnie zawsze bylo wiecej.Wiesz ciaza to najpiekniejszy okres w
        zyciu kobiety wiec ciesz sie nim i nie pozwol aby twoj maz ci go zrojnowal
        powiedz mu o swoich odczuciach jesli cie kocha bedzie cie wspieral .A MOZE JEGO
        ZACHOWANIE TO WYNIK NIEWIEDZY.zycze powodzenia i nie martw sie na zapas
    • eyes69 Glowa do gory 20.10.06, 21:40
      Moja mama, szczupla kobieta, w kazdej ciazy tyla po 20kg.
      I po kazdej wracala "do siebie".

      A co do meza - wyjatkowo niedelikatny. Mysle, ze powinnas mu powiedziec jak sie
      czujesz, kiedy on tak do Ciebie mowi. Nie warto zebys plakala.
      • baenshee Re: Glowa do gory 20.10.06, 21:48
        ja bym mu powiedziała,że jak coś mu sie nie podoba, to niech cię ze mna zamieni
        i zobaczy jak to jest , jak się komuś dogryza
        ale ja wredna jestem ,więc mój mi nie podskakuje tongue_outP
      • majka1979 Re: Glowa do gory 20.10.06, 22:16
        dzieki, dzieki..
        Ale wiecie jak to jest. Zawsze bylo inaczej, teraz zero kontroli nas swoim
        cialem.A maz, niby mu mowie ale chyba bardziej cierpie od niego. Wszystkie bole
        wynagradza mi kopniaczek dzidzi, ale boje sie tego co bedzie potem. Slysze ze
        dziewczyny w ciazy tyja max 12 kg, potem gdy rodza nie widac nic. U mnie jednak
        tak nie bedzie. Staram sie byc atrakcyjna, ale zblizen i tak nie ma. Ostatnio
        kochalismy sie.. juz nie pamietam nawet kiedy. Pieszczoty - moze z 2 miesiace
        temu. Juz nie wiem czy to ja jestem taka wymagajaca czy co?
        • eyes69 E tam 20.10.06, 22:20
          • eyes69 Enter za szybko wcisnelam... 20.10.06, 22:23
            Sie nie przejmuj - naprawde.

            Moja mama po 6 ciazach jest nadal szczupla kobieta, tak wiec nie pisz, ze "u
            Ciebie bedzie inaczej".

            Masz wrednego meza i sie przez niego dolujesz.
            Gdyby nie jego docinki, napewno cieszylabys sie w pelni ze swojego "stanu" i
            wygladu!
            Ja bym mu dala jasno do zrozumienia, ze zachowuje sie niestosownie, bo
            przepraszam bardzo, ale w ciazy to sie zazwyczaj tyje...
            • majka1979 Re: Enter za szybko wcisnelam... 20.10.06, 22:33
              Masz racje, dgyby nie jego zachowanie, pewnie bym inaczej myslala..
              Ale mam sposob, jaki poradzila mi moja kolezanka, sama postanowilam go
              utuczyc smile) Wtryniam mu wielkie obiady, kolacyjki po 22:00smile) Tyje w oczach smile)
              Nie ukrywam ze wciaz wyglada calkiem - calkiem, ale nieh sobie przytyje.
              Pogadamy sobie pozniej, kto komu bedzie docinal. Zamierzam karmic piersia, dla
              dziecka to najlepsze a mi tez pomoze. Ciekawe czy moj sposob bedzie dobry.. smile)
        • kruszynka301 Re: Glowa do gory 20.10.06, 22:30
          Slysze ze
          > dziewczyny w ciazy tyja max 12 kg, potem gdy rodza nie widac nic. U mnie jednak
          >
          > tak nie bedzie.

          Nie przejmuj się - ja też się wkurzałam, kiedy w pierwszej ciąży przytyłam 25 kg, i z filigranowej kobietki przeistoczyłam się w monstrumwink)). Tak jak Ty nie objadałam się.
          I wiesz co? Swoje dawne dzinsy sprzed ciąży ubrałam 2 tygodnie po porodzie - okazało się, że zatrzymywałam wodę, i po porodzie właściwie w jedną noc wszystko spłynęłowink). Pamiętam moje niedowierzanie, kiedy obudziłam się rano ze szczuplutkimi nóżkami....
          Zobaczysz, z Tobą będzie tak samo.
          • majka1979 Re: Glowa do gory 20.10.06, 22:38
            Gratuluje !!
            Pamietam ze jak kilka lat temu pralam tabletki antykoncepcyjne, tez tylam, a
            raczej puchalam
        • mia44 Re: Glowa do gory 24.10.06, 14:50
          Kobieto twoje tycie nie ma tu nic do tego. Facet po prostu panikuje i nie wie
          jak się do ciebie dobierać. Mój mąż głośno wyraził te obawy, że boi się ze mną
          wspołżyć. Powiedziałam, że poszukam sobie kochanka jak się nie przełamie, bo ja
          na 9 miesięcy z okładem nie wstępowałam do klasztoru. Chyba go tym rozbawiłam,
          bo teraz jest ok.
          • majka1979 Re: Glowa do gory 24.10.06, 19:11
            No mnie tez rozbawilas
            Dzieki smile
      • majka1979 Re: Glowa do gory 22.10.06, 22:19
        Wyobraz sobie ze rozmawialam z nim chyba z pol nocy. A ona na to ze mu brakuje
        widoku nagiej kobiety o ksztaltach jakie ja mialam przed ciaza. Myslalam ze
        mnie szlag trafi, ale co zrobie? Nic. Niech sobie oglada w Tv. Juz mam to
        gdzies. Trudno, jest wzrokowcem najwidoczniej, ja mu nie dam tego co chce ( na
        razie) i nic chyba nie poradze. Ciezko mi z tym, ale teraz nic nie poradze.
    • sonix73 Re: kilogramy w ciazy 20.10.06, 23:46
      jestem w siódmym miesiącu czwartej ciąży... przytyłam już UWAGA!!! 22kg! przede
      mną najbardziej "tyte" miesiące, więc pewno dobiję 30kg. cholera. co prawda
      zawsze dużo przybierałam, ale nigdy nie tyle! nie mogę samodzielnie ubrać
      skarpetek! ale co tam! grunt nie tracić z oczu najważniejszego- jeszcze tylko
      10 tygodni i... plum! wyskoczy ze mnie małe szczęście, co tam kilogramy! może
      wreszcie przydadzą się na coś- ostatnio w moim mieście uruchomiono naukę tańca
      brzucha. hi!hi! dodam jeszce, że największe z moich dzieci ważyło 3300.
      a mężem się nie przejmuj- oni nigdy nas nie zrozumieją..
    • reninka72 Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 00:18
      Z dobrych wiadomosci: podobno w 9. miesiacu nie tyje sie tak intensywnie jak
      wczesniej, wiec moze to juz prawie koniec?
    • mongolia4 Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 01:56
      Nie martw sie majka po porodzie zlecisz z waga pare kilo.A pozniej sie wezmiesz
      za siebie A twoj maz niech sie gryznie gdzies bo rozne kobiety roznie
      przybieraja na wadze. Moj tez stekal ze przytylam ze kiedy sie wezme za siebie
      bla,bla.A ja mu na to zeby przestal bo ot tego zle sie czuje.Ale ja to
      przytylam ze 25-30kilo!!! Po porodzie zlecialam 15 no i jeszcze mam niecale
      10kilo.
    • tuniatunia Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 08:07
      Chrzanic go! Zupelnie sie nie masz czym przejmowac! Podejrzewam, ze tych, co
      tyja przepisowe 10-12 kg w ciazy jest mniejszosc, co zreszta potwierdzaja
      spostrzezenia mojego gina z jego wielo, wieloletniej praktyki. Nawet - ku mojemu
      zaskoczeniu - nie krzywi sie jakos szczegolnie na moje 26 kg (39 tc).
      Stwierdzil, ze srednia w jego gabinecie to 20-23 kg.

      Co do meza - zastanawiajaca taktyka - powinien bardziej rozumiec Twoj stan,
      zreszta przeciez tycie w ciazy jest czyms naturalnym (abstrahujac od skali
      zjawiska). Moj na szczescie ani razu nic w tej mierze nie powiedzial zlego.
      Wrecz odwrotnie - jak sie zamartwiam, ze mi cos tam zwisa z bioder to on mnie
      pociesza, zebym sie nie martwila, ze jak urodze to sobie powolutku, spokojnie
      zrzuce, ze na wszystko przyjdzie czas. A ostatnio zapytal, czy jak juz bede po
      porodzie to moglabym zrobic tak, zeby ten brzuszek mi zostal, bo mu sie taka
      podobam smile nie ukrywam, ze to baaaardzo pomaga na samopoczucie smile

      Pozdrawiam

      Tunia
    • azanna Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 08:59
      Po pierwsze w ciąży się nie tyje tylko przybiera na wadze. No bo jak potem
      podczas porodu można w ciągu godziny pozbyć się np. 6kg to raczej z tyciem nie
      ma nic wspólnego.

      A po drugie - moja znajoma w ciąży przybrała 23kg. Po 6 tygodniach od porodu
      nie było o tym ani śladu. Nie objadała się w ciąży, ani nie odchudzała po.
      Druga koleżanka - przytyła 30kg, wyglądała strasznie. Gdy wróciła do pracy po
      macierzyńskim kilka osób jej nie poznało (poważnie!) - zrobiła się z niej taka
      laska, jaką nigdy nie była przed porodem.

      Ciąża to specyficzny czas - każdy organizm reaguje inaczej. Każda z nas
      chciałaby aby jej waga skoczyła o 10kg, ale niewielu jest to dane. I po prostu
      trzeba się z tym pogodzić.
      • ad80 Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 09:06
        Majka pomysł koleżanki w sprawie podtuczenia męża jak najbardziej polecam smile))
        Ja jestem w 10 tygodniu ciąży i juz mam lekko zaokrąglony brzuszek w związku z
        tym że jestem niska zawsze bałam sie że szybciej mnie przeskoczą niż obejdą jak
        będę w ciąży. CO prawda mąż niby żartem mi docina więc wziełam się za niego a w
        związku z tym że on ma obsesje że jest gruby, uspokoił się bo tyje jak na
        drożdżach. Teraz ja mu pokażę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • boo-hoo Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 09:28
      A ja myślę, że obecnie jest po prostu modnie przytyć max 10kg. Wszędzie o tym
      trąbią pokazują zdjęcia supermodelek w ciąży. To tak jak z modą na to, żeby być
      super chudym szkielecikiem. Niestety realia są inne i większość kobiet w ciąży
      przybiera na wadze znacznie więcej. Na szczęście najczęściej szybko to zrzucają
      wracając do formy. Ja też nie chciałabym dużo przytyć ( to normale), ale nie
      wiem jak zareaguje mój organizm. Nie będę się tym przejmować, bo najważniesze
      żeby dzidzia była zdrowa, a dodatkowe kilogramy zawsze można zrzucić (szybciej
      lub wolniej). Nie przejmuj się, powiedz mężowi żeby nie był wredny, bo on do
      Twojego stanu też się przyczynił smile) Pozdrawiam.
    • deela no gratulacje 21.10.06, 09:40
      masz meza sorka za wyrazenie ale innego nie mam
      DEBILA
      jakby mi cos takiego powiedzial to rozwod alimenty won bydlaku i tyle
      a co do kg
      moja mama ze mna przytyla 25 kg teraz jest taki chudzielec ze 16latki jej zazdroszcza
      a mezowi w morde przylej
      nalezy mu sie jak psu buda
    • boo-hoo Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 10:59
      Na stronie noworodek.pl poczytałam troszkę o przybieraniu na wadze podczas
      ciąży i okazuje się, że zależy to trochę od wagi wyjściowej. Jeśli waga była
      prawidłowa to zaleca się przybrać na wadze 12-16kg, przy niedowadze do 18kg,
      przy nadwadze 7-11kg. Piszesz, że nigdy nie miałaś problemów z nadwagę, więc
      wszystko jest ok. Nie martw się, a z mężem poważnie porozmawiaj, że w ten
      sposób Cię rani. Pozdrawiam jeszcze raz.
      • mongolia4 Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 18:14
        Moja klezanka rez nie chciala przytyc bardzo w ciazy zeby wygladac jak modelka
        ni9e jadla tak jak powinna i co jej przyszlo urodzila duzo wczesniej i dziecko
        nie wychodzilo ze szpitala okolo miesiaca.Taki los spotyka czasami kobiety co
        sie martwia o siebie a nie o dziecko.
    • madziulagg Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 12:12
      Może być tak, że twój mąż jest lekko przerażony wizją bycia tatą no i tym, że
      masz w sobie dziecko, wiecie jak to z nimi jest...ciężko im się z pewnymi
      rzeczami oswoić i dopiero jak na własne oczy zobaczą latorośl, to oszalejąsmile
      Może to reakcja obronna twojego męża - trochę mało budująca coprawda, ale może
      to jego własny sposób na pewnie nieco stresującą wizję małego człowieczka w
      rodzinie.
      Co do wagi, to pocieszę cię, że karmienie piersią niesampowicie pomaga!!Po
      dwóch miesiącach ważyłam mniej niż przed ciążą!!A przytyłam tez 18 kg w trakcie
      ciąży.Głowa do góry!!
      p.s. poza tym na zimę troszkę tłuszczyku też się odkłada w naturalny sposóbsmile
      • donzab81 Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 14:12
        Słoneczko nie martw się ja w swojej pierwszej ciązy przytyłam 30 kg ,troche
        trwało kiedy wróciłam do swojej wagi ,ale jeszcze ją obniżyłam o 4 kg.Teraz
        jestem w 23 tc i juz przytyłam z 10 kg ,pewnie bedzie tak samo ,ale wierze ,że
        schudne.Apropo ,że laski tyją tylko 10 kg -fakt są takie ,ale znam tez
        dziewczyny ,które dopiero teraz po 3 latach od porodu przyznają się ile
        naprawdę przytyły.Najważniejsze ,aby dzidzia była zdrowa-a mąż -no dla mojego z
        30kg na+ byłam atrakcyjna-ale ten typ tak ma.Pozdrawiam i głowa do góry!!!
        • phantomka Re: To jest duza waga? 21.10.06, 14:43
          Dziewczyno, przytylam 27 kg w ciazy, w tej chwili (10 m-cy po) mam figure jak
          przed ciaza - zero cellulitu, rozstepow, brzuch plaski, jestem szczupla. Jezeli
          nie mialas wczesniej problemow z waga, to jest duze prawdopodobienstwo, ze tez
          zrzucisz te kilogramy. A meza przez leb za takie teksty - niech sam chodzi w
          nastepnej ciazybig_grin
          • aguska25 Re: To jest duza waga? 21.10.06, 15:01
            kochana nic tylko wspolczuc ..bidulka jak twoj maz moze byc taki okropny? no
            ale coz nie ma ludzi idelanych dla pocieszenia dodam ze jesli bedziesz karmila
            piersia to wszystko szybciutko zrzucisz , ja przytylam 30 i szybko
            zlecialo....smile
    • monia19722 myślę,że to Cie pocieszy !! 21.10.06, 15:47
      jestem w 34 tc i mam juz 20kg na plusie, w I ciązy było podobnie, a po 3
      miesiącach po porodzie ważyłam mniej niz przed ciążą, przy 172 wzrostu nosiłam
      dzinsy 29, więc nie martw sie na zapas, będzie ok smile)) a mężusiowi przydałoby
      się kilka ostrzejszych słówek, ja bym przynajmniej nie darowała takich
      docinków, ale jestem trochę zołzowata smile))
      • jonaska Re: myślę,że to Cie pocieszy !! 21.10.06, 15:59
        35 tydz i 18kg na plusie, ja tam się ciesze kochana..w pierwszej ciązy
        przytyłam 45!
        • maryna76 Skąd takie tycie?? 21.10.06, 18:39
          Ja jestem w 6 tyg i już się zamartwiam że przytyję. Moja koleżanka teraz jest w
          9 mcu i przytyła 13 kg. Jeżeli ktos tyje 30 kg a nawet 20 to lekka przesada. Ja
          staram się ogranbiczać już teraz, jak mam na cos smak to mówię sorry nie dzisiaj
          i koniec. Ciąża to nie czas na obżarstwo tylko na rozsądną selekcje jedzenia
          zdrowego i niezdrowego. Po co jest chipsy, ciastka skoro można owoce.

          Jezu nie chce być przemądrzała, może tycie w ciaży nie zalezy od jedzenia?? jak
          to jest?
          • kruszynka301 Re: Skąd takie tycie?? 21.10.06, 20:57
            > Jezu nie chce być przemądrzała, może tycie w ciaży nie zalezy od jedzenia?? jak
            > to jest?

            Niektóre z nas zatrzymują po prostu wodę w organizmie - mnie dodatkowych 25 kg zleciało w dwa tygodnie, więc to nie był tłuszczyk.
            Teraz jestem w 4 m-cu, przytyłam już 6 kg, ale z tego z widzę, to najwięcej posżło w piersi - oczywiście, to też woda, po porodzie się unormujewink)).
            • phantomka Re: Skąd takie tycie?? 21.10.06, 21:41
              U mnie tez raczej woda. Ja np. w 5 m-cu mialam juz pewnie ponad 10 kg
              dodatkowej wagi, a biegalam w stroju kapielowym po plazy i nikt nie wiedzial,
              ze jestem w ciazy - ale obzerac sie obzeralam, ale ja sie cale zycie obzeram.
          • majka1979 Re: Skąd takie tycie?? 22.10.06, 22:07
            Powiem Ci szczerze, ze chipsow nie jadam, a slodkie... no coz, jakos trzeba
            sobie oslodzic to zycie tym bardziej jesli organizm sie domaga.. Do polowy
            ciazy mialam wstret do slodkiego, a teraz kostka czekolady dziennie potrafi
            zdzialac cuda, szczegolnie dla malucha kopiacego w brzuszku.
        • azille Nie wierze! Jak to zrobiłas? n/t 21.10.06, 22:35
          • phantomka Re: Nie wierze! Jak to zrobiłas? n/t 21.10.06, 23:14
            Ja? I co zrobilam?smile
        • majka1979 Re: myślę,że to Cie pocieszy !! 22.10.06, 22:15
          Na pewno wiem ze nie jestem sama smile)
    • 5_monika Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 18:57
      ja przytyłam 20 kg, mąż zachwycony, teraz też słyszę że podobałam mu się w
      czasie ciąży smile
      • majka1979 Re: kilogramy w ciazy 22.10.06, 22:09
        gratuluje!
    • majora1 Re: kilogramy w ciazy 21.10.06, 20:07
      cześć! jak szłam rodzić to miałam na plusie 25 kg. po porodzie zeszło jakięś
      10, w tej chwili (Bąbel ma 5 m-cy) zostało mi jeszcze jakieś 8 kilo do
      zrzucenia. także nie martw się, u ciebie nie wyglada to wcale tak źle. mój mąż
      ciągle mówił, że nie może doczekać się kiedy wrócę do wyglądu z przed ciąźy.
      przestał, bo nie przynosiło to żadnych efektów, a sprawiał mi przykrość. po
      pewnym czasie waga zaczęła sam spadać, powoli, ale ja się tym nie przejmuję.
      jak mam czas to trochę ćwiczę, ale mały nie pozostawia mi wiele chwil dla
      siebie. i tak jestem szcęśliwa, mam cudownego, zdrowego synka, to wynagradza
      wszystko. nie martw się, głowa do góry smile
      • aniak790207 Re: kilogramy w ciazy 22.10.06, 16:49
        hihihi,a juz myslalam,ze jestem sama- ja jestem w 24tc-kiedy bylam ostatni raz
        na wiyzcie to mialam 8kg do przodu- teraz moze dodatkowe 3...takze tez mam
        zalamke,bo zawsze wazylam 59kg a tu teraz 68!a tez sie nie objadam!tylko jem
        kolacje,ktore do tej pory nie jadlam,ale po porodzie- ostro biore sie za siebie-
        mam 4 m-ce do wrocenia do wagi 59kg!bedziemy sie dopingowac!i znow bedziemy
        laski!spokojnie, teraz najwaznijesza jest dzidzia. A mąż?hm..moj mowi,ze teraz
        jestem jeszcze pieknijesza dla Niego, ale wiem ze woli duzo szczuplejsze
        kobiety- widze jak sie za takimi oglada...ale tacy sa faceci- jestem ciekawa
        jak by to bylo gdyby oni rodzili i tyli...najlepszy 'atak' na naszych kochanych
        mężów? 'nam rosnie dziecko i brzuszek znikinie z czasem a im? bedzie rosl z
        biegem lat i przypominal kolo ratunkowe- nadmar piwka'pozdrawiam-nie doluj sie!
        • antyka Re: kilogramy w ciazy 22.10.06, 17:07
          ja w calej ciazy przytylam 24
          jestem 2,5 tygodnia po porodzie i mam na minusie jakies 12
          zostalo mi jeszcze 12
          a w zasadzie chcialabym schudnac jeszcze wiecej
          karmienie cycem, zdrowe odzywianie i spacery z dzieckiem
          - mysle, ze to sprawi, ze za maks 3 m-ce bede miala wage przedciazowa...
    • an_olsza Re: kilogramy w ciazy 22.10.06, 17:43
      Ja też przytyłam 18 kg. Dziwne jest stanowisko twojego męża. Ale sama widzisz
      że większość na tym forum miała na plusie te kilogramy co Ty. Niektóre młode
      mamy zrzucają te kilogramy natychmiast. Ja należę do grupy tych które nadwagi
      pozbyły się dopiero po odstawieniu dziecka "od cyca",czyli w moim przypadku 1,5
      roku po porodzie (i tak do końca nie iałam na to wpływu, waga sama spadła).
      Także Majka trzymaj się dzielnie i postaraj się choć trochę polubić swoje
      krągłości... Pozdrawiam
    • katarinaa77 Re: kilogramy w ciazy 22.10.06, 18:02
      hej, nie przejmuj się mężem - a swoją drogą to niezłe komplementy prawi!!!
      zbędne kilogramy napewno zgubisz. ja w ciąży przytyłam 13 kg. jestem 2 tygodnie
      po porodzie i zostało mi jeszcze 4. zresztą karmienie kiersią czyni cuda. mój
      brzuch jest już prawie płaski i uelastyczniam go od kilku dni ćwiczeniami. a
      jeśli chodzi o cellulit - to uwierz mi, miałam takie grudy na nogach i
      pośladkach, że bleeeeeeeeee. 2 dni po porodzie w szpitalu pod prysznicem
      zobaczyłam, ze moje uda wyglądają lepiej niż przed ciążą!!!!smile ZERO
      CELLULITU!!! Położna w szpitalu powiedziała mi, że nie ma lepszej kuracji
      oczyszczającej i przeciwcellulitisowej niż ciąża, poród. podtrzymuję teraz ten
      CUD wypijaniem hektolitrów wody mineralnej niegazowanej.
      życzę ci powodzenia, i nie stresuj się napewno wrócisz do swojej figury i wagi.
      a teraz nie martw się bo to ie jest najlepsze dla twojego dziecka i ciebie!!!

      pozdrawiam
      mama martynki
    • jozeffina Re: kilogramy w ciazy 23.10.06, 11:41
      ja przy pierwszej ciazy przytylam 9kg, przy drugiej 20kg i szybko wrocilam do
      swojej wagi,moj maz nigdy nie wypomnial mi ze bylam gruba,wrecz przeciwnie
      -mowil mi ze wygladam pieknie.
    • agatunia1977 Re: kilogramy w ciazy 23.10.06, 12:07
      Nie martw się, całkiem możliwe, że, jeśli będziesz karmić piersią, wszystkie kilogramy stracisz w kilka tygodni. Ja przybrałam niewiele, bo nieco ponad 10kg. W 5 dobie zostało mi już z tego tylko 3,5 kg. A teraz, po 4 miesiącach mam już 6 kg na minusie - Krzyś wszystko ze mnie wysysa.

      Głowa do góry.
    • asiarainbow Re: kilogramy w ciazy 23.10.06, 13:18
      nic się nie martw ja jestem w 24 tyg. i ważę 11 kg na plusie!!! i nie obiadam
      się!!! widocznie tak ma być :o))

      pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie :o))
    • hera21 Re: kilogramy w ciazy 23.10.06, 14:20
      Pewnie że nie ma się czym martwić. Jestem w 25 tc i przytyłam ok. 8 kg a wyglądam że ho hosmile Mój mąż sie śmieje że wyglądam jak piłeczka - z przodu okrągło i z tyłu okrągło. Fakt - nieraz też mam chwile załamania ale mój mąż stawia mnie skutecznie do pionu. Musisz chyba porozmawiać ze swoim mężem o tym co ci sprawia przykrość i jak się z tym czyjesz. Głowa do góry.
    • aga55jaga Re: kilogramy w ciazy 23.10.06, 14:44
      no to komuś brak taktu. Faceci myślą, że po urodzeniu wszystko będzie tak jak
      dawniej. Nie będzie, i czym prędzej twój mężczyzna uświadomi sobie ten fakt, tym
      lepiej dla niego i waszego związku.Zmiany dotyczą nie tylko ciała kobiety ale
      też o faktu, iż będzie on (facet) przez długie tygodnie na planie drugim -
      ciekawe jak sobie wtedy poradzi? Poza tym powrót do figury nie jest najczęściej
      natychmiastowy, a wymaga właśnie długich miesięcy. Porozmawiaj z partnerem,
      powiedz o swoich uczuciach, o tym jaką przykrość ci sprawiają jego słowa, jak
      "zabierają ci" wiarę we własną kobiecość. Współczuję, bo miałam bardzo podobną
      sytuację w I ciąży, kiedy przytyłam ze 28 kilo. Sama byłam zdziwiona ale i
      rozbawiona swoim wyglądam (bo z figury należałam do tych szczupłych
      genetycznie). Mąż podchodził do mnie z dystansem, kiedyś kilka razy próbował
      nieprzyjemnych tekstów o wielorybach - skończyło się awanturą, niewyszukanymi
      epitatami z mojej strony i wytknięciu jego wszystkich niedoskonałości sylwetki.
      O! Więcej podjazdów z jego strony nie było.
      Brak ochoty na seks z twojego partnera strony może być także spowodowany zwykłym
      strachem przed skrzywdzeniem ciebie i dziecka. Coś sie takiego czasami w
      facetach dzieje i nie ma na to lekarstwa.

      W drugiej ciąży sytuacja między nami była odmienna. Mimo iż znowu przytyłam
      dwadzieściakilka kilo - mąż był czuły, opiekuńczy, nie wspomnę już o seksie
      <rumieniec> Czego i tobie życzę
    • asiakrak Re: kilogramy w ciazy 24.10.06, 11:38
      Jestem w 39 tc. Do tej pory przytyłam 15kg, najwięcej w II trymestrze ciąży
      (ostatnie 2 tygodnie nie przytyłam wcale. Moja szwagierka przytyła w drugiej
      ciąży 25kg i "doszła do siebie" w dość krótkim czasie ćwicząc i odżywiając się
      racjonalnie po porodzie (w ciąży nie odmawiała sobie niczego), więc myślę, że
      nie należy się tym przejmować. Optymalny przyrost ciężaru ciała w ciąży (od
      12kg- 17kg) też jest zależny od Twojej wagi pierwotnej. Podczas karmienia
      piersią trzeba stosować dietę i wtedy jest dobry czas na redukcję kolejnych
      kilogramów. Najważniejsze, żeby dzidziusiowi niczego nie brakowało i, żeby
      dobrze się rozwijał.
      Co do męża to różnie z nimi bywa. Mój też już jakieś dwa miesiące unika
      zbliżeń, twierdząc, że boi się, żeby nie zrobić mi ani dzidzi krzywdy. Przez
      jakiś czas robiłam mu wyrzuty, że czuję się nieatrakcyjna przez tą jego
      wstrzemięźliwość, ale widocznie "ten typ (mój, Twój?) tak ma". Generalnie jest
      wrażliwy i ma specyficzne podejście do pewnych spraw, ale chyba już wolę tak
      jak jest niż jakiegoś napalonego chłopa, który nie liczy się z Tobą i Twoim
      zdaniem. Najlepiej jest oczywiście jak nie ma nieporozumień, ale nie moze być
      zawsze idealnie.
      Co do ewentualnych rozstępów i cellulitu to będę się martwić później, na razie
      radość z bliskiego macierzyństwa przysłania mi wszelkie troski.

      Dla poprawy humoru polecam robienie rzeczy, które sprawiają Ci przyjemność...
      (wizyta u fryzjera, kosmetyczki, zakupy, jakiś deserek lub kąpiel- w moim
      przypadku to się sprawdza).

      Trzymam kcuki i pozdrawiam serdecznie,
      Asia
    • aga_1976 Re: kilogramy w ciazy 24.10.06, 15:01
      ja przytyłam w ciąży 21 kg, bałam się co to będzie.... teraz dzidziuś ma 4
      miesiące a ja waże tyle co przed ciążą i chudnę wink) Tak więc wszystko będzie
      dobrze, jedz wszystko na co masz ochotę, bo jak się maleństwo urodzi i będziesz
      karmić to nie wiadomo kiedy bedziesz mogła sobie pozwolić na
      jakiegoś "hamburgera" smile)

    • lizzy9 Re: kilogramy w ciazy 25.10.06, 08:26
      Sluchajcie dziewczyny, czy pamietacie moze ile kg przytylyscie do 15 tygodnia?
      Ja w tej chwili jestem w polowie 15tc i mam 3,5 kg na plusie. Nie mam wilczego
      apetytu i staram sie jesc rzeczy zdrowe, na szczescie slodycze, ktore normalnie
      lubie, teraz w ogole mnie 'nie kreca' smile Czy to prawda, ze w drugim trymestrze
      tyje sie okolo pol kg na tydzien? W pierwszej ciazy (11 lat temu) przybylo mi
      11 kg, w drugiej 8 lat temu, mialam juz 13 kg na plusie. Nie chcialabym
      przytyc wiecej niz 14 kg tym razem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka