Gość: guest
IP: *.*
18.09.01, 15:31
Dziewczyny, zarówno Mama jak i siostra namawiają mnie do hartowania brodawek. Jest to okropne- wg. ich wskazówek trzeba wycierać po kąpieli szorstkim ręcznikiem i naciągać. Obydwie po porodach miały problemy z piersiami - zapalenie, pękanie etc., więc są przewrażliwione na tym punkcie, u nich skończyło się na zapaleniu, pękaniu i tym podobnych strasznych rzeczach. Oczywiście dzieci przeszły na sztczny pokarm. Napiszcie czy rzeczywiście hartowanie pomaga , czy są jakieś inne sposoby. Próbowałam już kilka razy ,ale trudno to wytrzymać. Znacie lepsze sposoby i czy rzeczywiscie trzeba? Może bardziej doświadczone mamy mi pomogą? Chciałabym jednak karmić piersią.Pozdrawiam, Kasia