Dodaj do ulubionych

Bakterie w moczu????

IP: *.* 11.10.01, 14:21
Cześć dziewczyny.Robiłam sobie badania i nie mam pojęcia jak je zinterpretować.Mam dość liczne bakterie w moczu leukocyty 1-3,ciężar właściwy m.m-to chyba mało mocz.Czy wiecie może co to wszystko znaczy?Jestem w ósmy miesiącu i trochę się tymi wynikami martwię.Jaśli coś z tego wiecie napiszcie.Serdecznie pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 11.10.01, 15:45
      cześć!Ja też 1,5 m-ca temu miałam po raz pierwszy inny niż zwykle wynik badania moczu. Lekarz popatrzył... i stwierdził, że to nic takiego tzn. prawdopodobnie nastąpiła jakaś drobna infekcja w pochwie, a skoro nie miałam żadnych upławów, to powiedział, że wszystko jest o.k. Leukocyty wynosiły 6-9, a przy kategorii "bakterie" było napisane: bardzo liczne. Kolejne wyniki były już w porządku. Co do ciężaru właściwego moczu, to czekaj na wypowiedź kogoś innego, bo nie mam zielonego pojęcia co to znaczy. Chyba też nie powinnaś się martwić. Pozdrawiam, Ania.p.s.te słabe wyniki też miałam w 8 m-cu, może "ten typ tak ma"?
      • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 11.10.01, 16:09
        Może trzeba zrobić posiew moczu, gdyż bakterie w moczu są świadectewm zainfekowanych nerek. Miałam ten problem w ciąży z Zuzią i mam teraz. W ciąży jesteśmy bardzo poddatne na tego rodzaju infekcje. Mogą byc niebezpieczne gdyż mogą pobudzać macicę do przedwczesnej czynności skurczowej. Od 29 tyg. ciąży z Zuzą i po tygodniowym pobycie w na patologi z zagrożeniem przedwczesnym porodem brałam Fenoterol gdyż brzuch mi się ciągle stawiał. Było to powikłanie właśnie od chorych nerek. Nie lekceważ tych badań. pozdrawiam mam nadzieje że wszystko będzie ok. i może jest tak u ciebie jak napisała anfi. Kasia mama Zuzi i 21 tyg. dzidzi w brzuniu
    • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 12.10.01, 10:10
      Nie zgodzę się z Kasią, że bakterie w moczu świadczą o infekcji nerek. Od dzieciństwa cierpię na częste infekcje dróg moczowych a ani razu nie miałam problemów z nerkami. Czasami infekcja jest tak silna, ze oddawałam mocz z żywą krwią. Bakterie mogły zagnieździć się w cewce albo w pęcherzu. Czasami bakterie na badaniu ogólnym wychodzą wtedy, kiedy się ma infekcję dróg rodnych.A jeśli chodzi o bakterie w moczu - skutecznie zwalczają je żurawiny. Teraz ich pełno na bazarze. Jeśli boisz się, Aniu, jakiś infekcji, zmieszaj dwie - trzy łyżeczki surowych żurawin z cukrem, zalej przegotowaną, letnią wodą i taki napój pij codziennie. Ma mnóstwo łatwo przyswajalnej witaminy C (więcej niż cytrusy i czarna porzeczka), a przy okazji powoduje, że bakterie odklejają się od ścianek dróg moczowych i są po prostu mechanicznie wydalane. Ja po wielu kuracjach antybiotykowych właśnie tak sama się wyleczyłam. Teraz jestem w 38 tygodniu ciąży i (odpukać) ani razu nie zachorowałam na zapalenie pęcherza albo cewki.
      • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? Do DAGMARY IP: *.* 15.10.01, 07:46
        Dagmaro Napisz proszę więcej o tej kuracji żurawiną. Skąd się dowiedziałaś o tej metodzie i czy długo trzeba stosować. Czy można podawać dzieciom?Jestem żywo zainteresowana. Moja roczna córka ma ciągłe problemy z bakteriami. Może spróbować żurawin, co o tym sądzisz?Proszę o odpowiedź. Może być na priv.ada
        • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? Do DAGMARY IP: *.* 15.10.01, 08:02
          Zapomniałam podać adresu. Już jest.:hello:
    • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 13.10.01, 17:55
      Kiedy miałam infekcję pęcherza (nieodczuwalną - tylko wyniki pokazały) to przepisano mi Urosept. Jest to ziołowy lek odpowiedni w ciąży i można się tym spróbować podleczyć zamiast sięgać od razu po antybiotyk.
      • Gość: kzk Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 15.10.01, 10:29
        Ja zawsze mialam problemy z pecherzem, teraz w czasie ciazy jestem wiec dodtkowo zagrozona infekcjami. Dlatego lekarz zalecil mi branie witaminy C 3 razy dziennie az do konca ciazy. Dodatkowo wypijam szklanke wody przed polozeniem sie spac, tak bym w nocy musiala wstac do lazienki. W ten sposob mocz nie zalega w pecherzu przez cala noc. Jak dotad to dziala.Pozdrawiam KasiaPS Ja takze bralam urosept-dostepny w aptekach i bezpieczny dla dzidziusia.
    • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? do ADY i KASIZ IP: *.* 26.10.01, 12:47
      Czesc dziewczynki Podobnie jak Wy mam problemy z bakteriami w moczu A raczej na szczescie w tej chwili moge napisac ze mialamsmile I tak jak mowila Dagmara, switna rzecza jest sok z zurawin. Jako ze teraz nie za bardzo moglam dostac swieze, moj lekarz zalecil mi wyciag z zurawin Do dostania w kazdej aptece (ma swoja nazwe ale ja zawsze ja przekrecam Chyba Vitabutin... ale jak poprosicie o wyciag pania mgr to powinna wiedziec). Na pewno bezpieczne dla dzidiulka a i mamie przynosi ulge kiedy np. Urosept juz nie dziala. A to co pisze Kasiaz o witaminie C to szczera prawda i goraco polecam. Aha, mi lekarz jeszcze mowil o siusianiu, nawet czasami "na sile" przed i po stosunkuZycze Wam rownie wygranej batalii z bakteryjkami jak naszasmileAnia i 20 tyg. brzuszek
    • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 26.10.01, 13:58
      Cześć! Na wynikach moczu trochę się znam, więc mogę powiedzieć, że taka ilość leukocytów nie świadczy o stanie zapalnym dróg moczowych, natomiast gdy w moczu występują liczne bakterie, to wskazany jest posiew (określenie "dość liczne" jest niejasne). U kobiet w ciąży często występuje bakteriomocz bezobjawowy, który należy leczyć bezpiecznymi antybiotykami, które stanowią mniejsze zagrożenie dla mamy i dzidziusia niż obecność bardzo dużej ilości bakterii. O leczeniu oczywiście decyduje lekarz. Pozdrawiam! Justyna
    • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 26.10.01, 16:05
      Hej dziewczyny!Ja wlasnie sie lecze z powodu bardzo licznych bakterii w moczu. Szkoda, ze wczesniej nie bylo tego watku. Zastanawiam sie dlaczego jezeli jest tyle bezpiecznych sposobow na leczenie tego problemu, moja lekarka od razu przepisala mi antybiotyk? Oczywiscie podobno nieszkodliwy dla plodu, ale ja sama uwazam, ze lepiej sprobowac wyleczyc sie ziolami (urosept), a w ostatecznosci siegnac po antybiotyk, niz od razu brac go na pierwszy plan. Czy ktoras z was leczyla sie antybiotykami w czasie ciazy? Ja mam wyrzuty sumienia.Pozdrowienia dla wszystkim mam.Nat
      • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 26.10.01, 20:10
        Generalnie kolejność postępowania w leczeniu opornych bakterii w moczu (konieczny posiew!!)jest taka:urosept,urenil,furagin i pozniej antybiotyki.W ciazy mocz ma wieksze tendencje do zalegania w pecherzu i stad bakteriomocz.Dobrze jest wiec duzo pic (niezle dziala tez piwo-ale niekoniecznie wtedy duzo :))),czesto siusiac i robic badania kontrolne moczu.PozdrawiamMagda
        • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 26.10.01, 20:22
          Madziu! Bardzo jestem ciekawa, skąd masz takie informacje, bo "oporne" bakterie na pewno "nie idą" na leczenie uroseptem, poza tym furagina jest przeciwwskazana w pierwszym trymestrze ciąży a niektóre penicyliny, czy cefalosporyny (antybiotyki) nie. Pozdrawiam! Justyna-lekarz
          • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 27.10.01, 10:11
            I wszystko się zgadza ale jakoś trzeba się najpierw przekonać czy bakterie są oporne.Jak wiesz zapewne zwykły śmiertelnik czeka w Warszawie na wynik posiewu moczu 10-14 dni.I w tym czasie-co sugerujesz?Nie leczyć?Z tego co wiem urosept nie jest szkodliwy w ciąży (a urenil to chyba podobny w działaniu lek -jego farmakoliczne wydanie).Co do antybiotyków przez ciebie wymienionych-zgadzam sie w 100%.No i w ogóle bardzo miło że na forum zagląda też lekarz.Myslę że powinnaś częsciej udzielać się w dziale zdrowie-wielu emamom spadł by kamień z serca.Magda
            • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 27.10.01, 21:40
              Cześć Magda! Nie wiem, jak jest z posiewami w Warszawie, we Wrocławiu czeka się na wynik 2-3 dni. Temat interesuje mnie nie tyle "zawodowo", co zupełnie prywatnie. Mam 26-tygodniowy brzuszek i już dwukrotnie "przerabiałam" temat bakterii w moczu-niestety Urosept mi nie pomagał, więc przeczytałam tony książek i przepytałam wszystkich znajomych ginekologów, i efekt był taki, że ile ludzi tyle sposobów leczenia, dlatego nie podoba mi się "sztywna" kolejność leków, bo- jak zwykle w medycynie-każdego trzeba traktować indywidualnie. Jeśli więc lekarz do którego chodzimy zapisuje nam antybiotyk zamiast czegoś innego, to trzeba pomyśleć, że wie , co robi- jakby nie było on się pod tym podpisuje i bierze pełną odpowiedzialność za nas i nasze maleństwa. Pozdrawiam! Justyna
              • Gość: guest Re: Bakterie w moczu????-Do Justyny raczej choc nie tylko IP: *.* 29.10.01, 10:21
                No rzeczywiscie lekarz powiniwn wiedziec co robi-jak piszesz.W zderzeniu z rzeczywistoscia -prawda jest rozna.Ja tez walczylam w ciazy z bakteriami w moczu,a moja ciaze w szpitalu przy porodzie okreslono jako powiklana zakazeniem ukladu moczowego.(z tym akurat sie nie zgodze).Mialam na szczescie dobrego ginekologa-poloznika.Pierwszy moj bakteriomocz udalo sie zaleczyc Furaginem,przy kolejnym nie obylo sie bez antybiotyku.Na szczescie wszystko zakonczylo sie dobrze-moja coreczka rosnie zdrowo i ma sie dobrze.PozdrawiamMagdaPS;A nie odpowiedzialas mi Justyno -co robic w przeciagu dwoch tygodni czekajac na wynik posiewu moczu i ustalenia na jakie leki bakterie nie sa odporne???
      • Gość: guest Re: Bakterie w moczu???? IP: *.* 29.10.01, 07:12
        Nat, Przede wszystkim na poczatku goraco Cie pozdawiam, razem z moim 21 tyg. brzuszkiem i zapewniam Cie, ze jezeli antybiotyk byl z grupy penicylin albo ampicilin, to byl zupelnie nieszkodliwy dla dzidziulka a co wiecej, przyniosl mu duzo dobrego. Ja tez "walcze" z licznymi bakteriami i wyprobowalam chyba juz wszystko. Od Uroseptu poprzez Vitabutiny i nasiadowki (krotkie i po 3 mies.). Przy Furaginie sie zbuntowalam, jako ze problemy z siusianiem mialam juz przed ciaza i wiem jak na niego dzialam - czyli wogole, a poza tym wiem tez ze Furagin nie jest dobry dla rosnacych w brzuszku dziedziulkow, zwlaszcza do konca 3 mies. A moja p. dr przepisala mi go zanim skonczyl sie ten okres... Wiec sie zbuntowalam, zmienilam lekarza i ten nowy po niezbednych badaniach przepisal mi ampicyline. I wyobraz sobie ze nie tylko poczulam sie jak nowo narodzona, bez zadnego bolu i pieczenia, to tez udalo mu sie dokonac rzeczy, ktorej nie dokonal nikt przed nim! Bedac w ciazy nie mam ani pol bakteryjkismile))) Oczywiscie staram sie duzo pic (o czym ciagle przypomina mi moj maz biegajac za mnia z butelka wodysmile)) ) i jak najczesciej odwiedzac lazienke Ale efekty sa i mysle ze i moj malenki Skarbek czuje sie lepiej, kiedy nie musi dzielic sie mama z jakimis bakteryjnymi przybyszamismileWiec Nat, glowka do gory i jezeli tylko masz zaufanie do swojego lekarza (a to jest bezcenne) to stosuj sie do jego zalecen i niczym nie martwTrzymajcie sie zdrowiutkoAnia & Brzuszek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka