elivo 29.11.06, 07:33 wczoraj po pierwszym badaniu cytologicznym po porodzie dowiedziałam sie ze jestem nosicielka wirusa HPV. przytrafia mi sie wszystko co najgorsze... pekniecie krocza III stopnia teraz jeszcze to.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joannas15 Re: wirus HPV 29.11.06, 21:11 Wierz mi, bywa gorzej.Na skutek zakażenia w trzecim trymestrze ciązy moje dzieciątko urodzilo się martwe, a ja przez ponad rok nie moglam się wyleczyć. Moim problemem bylo zakażenie bakteryjne (agresywny gronkowiec), ale mialam też podejrzenie o HPV, które ostatecznie wykluczono (brodawki okazaly się chyba być reakcją alergiczną na jakiś lek). Odpowiedz Link Zgłoś
anyaa2 Re: wirus HPV 29.11.06, 22:33 Joannas15 czy takie zakażenie objawia sie czyms (np wysoką lekka goraczka),czy zupełnie niczym? Jestem ciekawa bo tu gdzie mieszkam raczej nie robia badań jeśli nie ma objawów zakażenia.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: wirus HPV 30.11.06, 00:00 to nie koniec świata - zależy jaki typ wirusa nosisz (odpowiedzialny za kłykciny czy typ onkogenny?)To jest wirus a więc jest duże prawdopodobieństwo samowyleczenia się jest duże. Odpowiedz Link Zgłoś
elivo Re: wirus HPV 01.12.06, 12:21 nie wiem jaki typ narazie lecze sie preciw zapalnie potem druga cytologia dziesiec lat temu mialam spowodowane przez tego wirusa brodawki na podeszwach stop wycieto je...uaktywnił sie w czasie ciazy nie wiem tylko mam nadzieje ze nie zarazilam nim synka mam coraz mniej sily na wszystko gdybym wiedziala co mnie moze spotkac nigdy w zyciu niezdecydowałabym sie na porod naturalny i juz raczej nie zdecydyje sie na drugie dziecko bo pekniecie krocza III stopnia moze byc duzym problemem a raczej jego skutki... Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: wirus HPV 01.12.06, 14:40 nie panikuj i bądź dobrej myśli - masz jakieś objawy wiursa (kłykciny) czy po prostu wyszedł w cytologii? W ciąży miałaś kłykciny na szyjce macicy? Jeśli nie to ryzyko zakażenia synka kłykcinami jest niewielkie. Co do brodawek - to miałaś je tylko na podeszwach stóp czy też w okolicach narządów płciowych. Wirus HPV jest wirusem który liczy ok 100 typów - a tylko 30 z nich jest odpowiedzialnych za brodawki lub inne dolegliwości narządów płciowo moczowych kobiet i mężczyzn. Reszta jest nieszkodliwa, a dalej zwie się HPV (brodawki, kurzajki) Odpowiedz Link Zgłoś
elivo Re: wirus HPV 02.12.06, 07:44 tylko na stopach staram sie byc dobrej mysli ale czasem przychodza takie dni ze jest mi bardzo ciezko Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: wirus HPV 02.12.06, 20:02 myślę elivo, że generalnie "łapiesz" jakieś doły - może jest to spowodowane deprechą poporodową, może czymś innym. Wydaje mi się że albo nie potrafisz teraz ocenić trzeźwo sytuacji albo nadmiernie panikujesz. Wybacz szczerość - ale nie wiem co według ciebie znaczy - "wiurs HPV" - co rozumiesz przez to określenie???? Odpowiedz Link Zgłoś
justyszda Re: wirus HPV 02.12.06, 19:46 Czy to możliwe dziewczyny, że gin stwierdził HPV po spojrzeniu na szyjkę macicy?? Zobaczył zaczerwienienia na godzinie 10, 14 i jeszcze jakiejś, ale cytologia była w normie... O brodawkach czy kłykcinach nie wspomniał, żebym miała... Pytałam o ewentualne przeciwwskazania do psn, powiedział że w moim przypadku nie ma, że tym się zajmiemy po rozwiązaniu, jak samo nie zniknie, to trzeba będzie coś zrobić... Co mam o tym myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: wirus HPV 02.12.06, 20:07 o wirusie HPV - można mówić jedynie na podstawie: - cytologii ocenianej pod kątem Bethesda - i to nie zawsze, zależy od cytologa, - kolposkopii - ale tutaj określa się miejsca podejrzane i dopiero z nich pobiera się wycinki na histopatologię (ocena wycinka) - badania w kierunku DNA ewentualnego wirusa HPV - wymaz pobierany tak, jak na cytologię - płatne badanie przez pacjentkę. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena_26 Re: wirus HPV 02.12.06, 20:38 to ja teraz załapałam doła bo mam własnie tzw. kurzajki na stopie cytologie robiłam przed ciążą i teraz tez i zawsze była ok mam nadzieje ze z moim małym będzi wszystko oki ale własnie się zaniepokiłam Odpowiedz Link Zgłoś
aga55jaga Re: wirus HPV 02.12.06, 21:09 powtórzę - wszelkie kurzajki to właśnie HPV - czyli wirus brodawczaka ludzkiego zaledwie kilka ze 100 typów może na przestrzeni czasu być groźna dla kobiety. Reszta to nazwałabym - kosmetyka. Te "groźne" onkogenne - "wyjdą" w cytologii, lub badaniu na DNA HPV, lub histopatologii - więc jeśli twoja cytologia jest dobra nie masz kłykcin na narządach płciowych (które groźne nie są oprócz tych na szyjce macicy, w skrajnych przypadkach mogą przenieść się na krtań noworodka) - nie ma powodów do jakiejkolwiek paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
magdalena_26 Re: wirus HPV 02.12.06, 21:33 wiem juz mi ulżyło bo własnie poczytałam troche o tym na różnych stronach ale i tak żałuje ze się tego nie pozbyłam przed ciążą kiedyś juz miałam takie kurzajki na dłoni wtedy dermatolog zalecił mi jakąś maść i zniknęły powiem o tym lekarzowi na najbliższej wizycie Odpowiedz Link Zgłoś