czesc dziewczyny, witam po raz pierwszy

mam pytanie, wczoraj po badaniu moj
gin powiedzial ze szyjka skrocila mi sie do ok 20mm ale jest zamknieta z tym
ze zmiekczona, to poczatek 35 tygodnia, no i troche mecza mnie skurcze przy
czym jak duzo odpoczywam i jem nospe to sa w normie. kazal sie oszczedzac i
dal zwolnienie, na szczescie nie kazal lezec plackiem, taka dlugosc to bardzo
malo??? i co moge robic a czego na maxa unikac???