Dodaj do ulubionych

ciąża po laparoskopii

IP: *.* 10.10.02, 20:32
Cześć dziewczyny,może wybiegał trochę w przyszłość, ale czeka mnie laparoskopia, chodzą mi po głowie pytania o ciąże, jej przebieg jak długo będe czekać na upragnione dwie kreski na teście ciążowym.Proszę Was o informacje.Pozdrawiam Smutas
Obserwuj wątek
    • Gość: kasiunia Re: ciąża po laparoskopii IP: *.* 11.10.02, 11:50
      ja zaszlam w ciaze rok po laparoskopii i bez zadnych przeszkod urodzilam zdrowe dziecko.cos mi chodzi po glowie ze wtedy, tj po operacji, mowiono mi zeby sie wstrzymac z ciaza 3 miesiace. moze to tez zalezy od tego jaka to operacja; ja mialam usuwana cyste jajnikapozdrawiam
    • Gość: dyziak Re: ciąża po laparoskopii IP: *.* 11.10.02, 12:23
      Smutasku,ja miałam laparoskopię trzy lata temu (całe plejady torbieli na jajnikach) i opinię trzech ginekologów, że z zajściem w ciążę to będzie u mnie krucho (czyt. w zasadzie niemożliwe). Do tego skaczący w przedziwny sposób poziom prolaktyny w zasadzie to uniemożliwi. Dzisiaj jestem w dwudziestym tygodniu ciąży, mała fasolka rozwija się świetnie, a ja czuję się doskonale. Jeżeli każda ciąża przebiegałaby w taki sposób to proszę częściej. Bądź dobrej myśli, a jak pokazuje mój przypadek natura jest mądrzejsza od niejednego, skądinąd dobrego, lekarza. Trzymam kciuki.Marlena
    • Gość: Anika Re: ciąża po laparoskopii IP: *.* 11.10.02, 14:15
      Kochana, nie wiem czy to bedzie do konca na temat, ale ja mialam robiona laparoskopie, kiedy bylam juz tydzien w ciazy. Dopiero bedac w szpitalu z peknietym jajnikiem, ktory to zszywano mi poprzez laparoskopie dowidzialam sie , ze jestem w ciazy. Lekarze nistety najpierw postawili sprawe mojego zdrowia. Na szcescie wszystko zakonczylo sie dobrze , co prawda przez pierwsze miesiace musialam brac Duphaston.Ale juz od 10 miesiecyjest na swieciemoj synus.cala ciaza przebiegla bez problemOw. Zreszta lekarz mnie uspokoil, ze tki zabieg to zagrozenie jak kazde inne.Głowa do góry.Ania z Michałkiem.
    • Gość: Behemot Re: ciąża po laparoskopii IP: *.* 11.10.02, 15:05
      Miałam problemy z zajściem w ciążę z niewiadomego powodu. Zrobiono mi laparoskopię jako ostatnie badanie. Powiedziano mi, że nie mogę mieć dzieci na 100%, muszę odczekać 3 miesiące i zrobić sobie in vitro. Nie pytałam, dlaczego muszę odczekać, bo nie mieliśmy pieniędzy, a mieliśmy wątpliwości co do strony etycznej in vitro. Podobno laparoskopia wykazała olbrzymie nie do usunięcia zrosty po operacjach w dzieciństwie. Równo 3 miesiące po zbiegu ni stąd ni zowąd zaszłam w ciążę, za 5 miesięcy w następną. Czułam się świetnie, choć w pierwszej ciąży przyplątało się łożysko przodujące. Do dziś nie wiem, czy odblokowałam się psychicznie (paradoksalnie po tym "wyroku" uspokoiłam się) czy może lekarze niechcący coś mi tam poprzecinali w tych zrostach. Pozdrawiam i życzę ładnego dzidziusia. Gina
    • Gość: syla76 Re: ciąża po laparoskopii IP: *.* 11.10.02, 18:20
      Dziękuje za wasze posty, w moim przypadku są to torbiele, kilka na prawym jajniku i jednen niezbyt mały na lewym, nie mamy jeszcze dzieci, wiec stąd te pytanie
    • Gość: kabat Re: ciąża po laparoskopii IP: *.* 16.10.02, 07:46
      Ja mialam robiną laparoskopie i lekarz zalecil odczekanie 3 cykli. Zalecił mi jednak porządne przebadanie sie przed podjęciem prób.
      • Gość: syla76 Re: ciąża po laparoskopii IP: *.* 16.10.02, 22:09
        Będę miała robione badania przed laparoskopią, i później jak powiedziała pani doktor, męczy mnie jednak prawdopodobieństwo że u mnie zacznie się laparoskopią a skończy normalną operacją chirurgiczną.Ale to nic, pragnę być mamą, mocno wierzę że się uda, pewnie nie odrazu ale się uda.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka