Tyle co wyleczyłam jedno zapalenie rzybicze juz czuję, ze nadchodzi następne.
Przed ciążą pomagały mi nasiadówki i przemywania z kory dębu ale nie wiem czy
teraz też mogę je stosować. Jestem w 35/36 tc.
Jeśli, któraś z was coś wie na ten temat to proszę o informacje
Pozdrawiam