Dodaj do ulubionych

twarda macica

IP: *.* 16.11.02, 19:37
Drogie mamy,ostatnio dowiedziałam sie ze mam twarda macicę(górna część) i lekarka zleciła mi 3 razy dziennie nospę. Na pytanie co dokładnie to oznacza powiedziała ze moge wczesniej urodzić. Jednak w zaden sposób nie zgadza mi się to (dostałam skierownie do szkoły rodzenia pod warunkiem spozywania nospy). Jestem w 25 tyg i chciałbym sie dowiedziec czegos wiecej. Czy któraś z Was tez ma zleconą nospę? Dodaję że czuje się bardzo dobrze i życzę wam wszystkim takiego samopoczucia. Za odpowiedzi z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: 110902 Re: twarda macica IP: *.* 16.11.02, 20:58
      Cześć Olu, Twarda macica jest zwykle wynikiem pojawiających się skurczy, które nie zawsze muszą być odczuwalne i rzeczywiście może to prowadzić do wcześniejszego porodu, ale wcale nie musi. Ja przechodziłam przez to w obu ciążach i dzieci urodziły się w terminie. Za każdym razem brałam no-spę i nie tylko. Za każdym, sprawa kończyła się leżeniem. Ale nie zawsze tak musi być. Koleżanka z podobnymi objawami była aktywna do końca ciąży. Jak chcesz szczegółowo pogadać to pisz na priva. Odpowiem.Pozdrawiam serdecznie,Ala
    • Gość: Nicole Re: twarda macica IP: *.* 17.11.02, 13:00
      Czesc Jestem w 31 t.c. i bardzo twardnieje mi macica, dlatego zażywam no-spe 3*dziennie i do tego fenoterol chyba od 3 m-ca ciąży /no-spę/. Nie martw się-ostatnio zapytałam lekarza, czy może moge zmniejszyć dawkę, czy tyle leków przez tak długi czas nie zaszkodzi dziecku. Zapytał, co jest dla mnie ważniejsze - dziecko czy ja. No bo jesli odstawię lek, może zdarzyć sie , że wystąpią skurcze/ macica jest twarda, czyli nie chce się rozciągać/ przyjdzie na świat wcześniak, więc wiadomo - inkubator, co często grozi wylewem dla dziecka, lub zagrożeniem odklejenia sie siatkówki - / może to prowadzic do ślepoty/ jeśli zostanie podana do inkubatora nieodpowiednia ilość tlenu. Oczywiście nie chcę Cie straszyć. Tak więc nie martw się, tylko przyjmuj spokojnie no-spę, na pewno nie zaszkodzi ciąży. pozdrawiam Aurelia
    • Gość: skrzynka Re: twarda macica IP: *.* 17.11.02, 14:16
      Cześc Olu! to moja trzecia ciąża (34 tydzień) i w kazdej miałam problem z twardniejącą macicą, która nie chciała się rozciągać. U mnie sama no - spa nie wystarczała i po jakimś czasie dołączali mi wspomniany tu już fenoterol i lezenie i dzięki temu dzieci rodziły się donoszone choć przed terminem. Nie martw się na zapas moja kumpela z takimi samymi objawami łykała no-spę trochę się oszczędzała i to wystarczyło. To wszystko zależy czy są skurcze macicy i czy skracają szyjkę ale to ocenia lekarz. A ponieważ możesz tego wcale sama nie czuć lepiej mu zaufać. Ja też obawiałam się brania lekarstw ale lekarze przekonali mnie że dla dzieci jest znacznie lepiej urodzić się o czasie na lekach , które są sprawdzone od lat na milionach ciężarnych niż być wcześniakiem. Chłopcy urodzili się zdrowi i do tej pory świetnie się rozwijają (jeden ma 6 a drugi 4 lata.) Teraz też choć ja sama czuję się po lekarstwach bardzo źle wiem że mojej kruszynce nic nie zagraża i lepiej trochę się pomęczyć ale urodzić zdrowe dziecko niż wylądować w szpitalu z rozpoczętym porodem przedwczesnym, którego może nie uda się zatrzymać. Co do szkoły rodzenia to ja też w pierwszej ciąży miałam warunkową zgodę na zajęcia pod osłoną leków i obserwacji czy nie twardnieje brzuch. Instruktorka wiedziała które z nas mają jakieś problemy i mówiła że np jakiś ćwiczeń mamy nie robić.Życzę Ci dużo pogody i optymizmu i mocno trzymam kciuki żeby w Twoim przypadku no-spa i uważanie na siebie wystarczyło i żebyś za parę miesięcy cieszyła się ślicznym , dużym bobasem. Pozdrawiam :hello: Kasia
    • Gość: kingdom Re: twarda macica-do Oli IP: *.* 17.11.02, 19:03
      Hej Ola !Jestem w 32 tygodniu ciązy i od dłuższego czasu biorę no-spę,tą podwójną forte 3x dziennie. Zalecił mi ją lekarz podczas pobytu w szpitalu we wrześniu, byłam o ile pamiętam w 24 tyg. czy jakoś tak. Nic się nie martw dają no-spę co drugiej z nas - przyczyna jest prosta - ma ona działać rozkurczowo. U mnie zmiękła szyjka macicy i pojawiło się rozwarcie a do tego bolesne skurcze. Dzięki lekarstwu rozwarcie się nie powiększyło, a skurcze pojawiają sie sporadycznie! Tak więc wizja przedwczesnego porodu oddaliła się. Muszę tylko uważać, cokolwiek by to nie znaczyło, a było naprawdę krucho... nie mogłam za wiele chodzić, bo to np. powodowało skurcze macicy. Przypuszczam że w Twoim przypadku ma to działać po prostu rozkurczowo czyli żeby nie dopuścić do jakichś większych akcji!NIe martw się i łykaj na zdrowie! :)PozdrawiamKini :hello:
      • Gość: kaczucha Re: twarda macica-do Oli IP: *.* 18.11.02, 13:11
        Tez musze lykac no-spe. Mialam ja brac jak poczuje ze mam twardy i bolesny brzuch, ale mnie brzuch w ogole nie boli kiedy twardnieje wiec lekarka mi przepisala 2x dziennie tabletke ta zwykla. Tez spacerowac nie moge, ale na zajeciach moge cwiczyc i moge tez plywac (co praktykuje od kilku tygodni). Cos mi lekarka wspominala ze dobrze byloby doczekac do 36 tygodnia, czyzby spodziewala sie wczesniejszego porodu?Lykanie no-spy to chyba normalka wiec nie martwmy sie :)Pozdrawiam Dot z 33 tyg brzuszkiem
    • Gość: olennka Re: twarda macica IP: *.* 19.11.02, 20:58
      Dziewczyny! Serdecznie dziękuję za odpowiedzi. Bardzo mnie to podniosło na duchu że jest tak dużo mam przyjmujących nospę. Dziś byłam pierwszy raz na gimnastyce i czuje sie super. Nospe zjadam zgodnie z zaleceniami i już nie marudzę (na początku troche opuszczałam). Pozdrawiam Ola
      • Gość: mikazuzia Re: twarda macica IP: *.* 13.12.02, 20:22
        Tez zmagam sie z twardniejacym brzuchem. Niby nie boli, ale kurczy sie i robi sie z niego stercząca góra. Tak więc od dłuższego już czasu łykam 3x dziennie nospę (ale tą mniejszą) a poza tym magnez i aspargin (czyli potas i magnez), a prócz tego 4x dziennie po pół fenoterolu. Może to tak bardziej na wszelki wypadek, bo mimo ze jestem już w 24 tygodniu, zdarzają się od czasu do czasu krwawienia, i nie wiadomo dlaczego. Tak więc nie mozna dopuścić do pogorszenia się sytuacji.Myślę ze ważne jest bardzo by sie za bardzo tym nie stresować, bo to tylko pogarsza sprawę. Życzę Wam więc dużo optymizmu i spokoju (i sobie również :-) )Misiabe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka