IP: *.* 17.12.02, 16:06
na ostatnim USG (30 tydz.) moj gin zobaczyl jakas torbiel w glowce, jestem cala przerazona, on oczywiscie mowi, ze to tylko tak groznie brzmi, a wszystkie dotychczasowe torbiele, ktore on zobaczyl same sie "rozeszly" jestem z nim umowiona u niego w szpitalu zaraz po swietach (chce to skonsultowac z kolegami)boje sie.....mam dola - nie chce mi sie juz kupowac ubranek, wozkow itd. nic nie powiedzialam tatusiowi - sama sie z tym gryze i jest mi zleczy ktos spotkal sie z czyms takim? czym to moze grozic?
Obserwuj wątek
    • Gość: sugar Re: torbiel IP: *.* 20.12.02, 23:04
      Kiedys natrafilam na jakis artykul w gazecie o takich torbielach. Bylo to dawno i nie przykladalam do tego uwagi, ale pamietam, ze bylo napisane, ze najczesciej sie one same "rozchodza". Zycze Ci z calego serca,by tak tez bylo w waszym przypadkuMagda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka