Dodaj do ulubionych

kiedy do lekarza?

20.12.06, 22:00
Zrobiłam test, dwie kreseczkismile, kiedy trzeba iśc do lekarza, żeby nie
powiedział ze za wcześnie, że jeszcze nic nie wiadomo.Wybieram się, według
mnei czwarty tydzień,ale sama nie wiem. co radzicie? kiedy lekarz już coś może
stwierdzić?
Obserwuj wątek
    • gonia28b Re: kiedy do lekarza? 20.12.06, 22:11
      Licząc od daty ostatniej miesiączki w 6-8 tygodniu, lepiej się uzbroić chwilę
      w cierpliwość smile
      Ja byłam pierwszy raz właśnie w 8 tygodniu i na pierwszym USG zobaczyłam...
      taką kochaną "fasolkę" o dł 1,5 cm zbijącym serduszkiem smile
      Mój mąż też był przy tym badaniu i była to dla nas jedna z najpiękniejszych
      chwil w ciągu całej ciąży smile
    • monaa28 Re: kiedy do lekarza? 20.12.06, 22:13
      ja poszłam w 7 tygodniu, dobrze , że nie wcześniej, bo okazało się, że ciąża ma
      dopiero 6 (miałam dłuższe cykle), więc wcześniej może nie byłoby nic widać, a
      tak biło już serduszko i lekarz widział, że wszystko ok.
      Ale niektóre dziewczyny idą wcześniej, więc sama nie wiem kiedy powinno się iść.
      • gosia_815 Re: kiedy do lekarza? 20.12.06, 22:15
        ja w pierwszej ciązy byłam zaraz po zrobieniu testu,tydz spózniała mi sie
        miesiączka to był już 4 tydz-lekarz zbadał mnie i wszystko widział,jutro też
        sie wybieram bo dziś wyszły mi 2 kreseczki smile pozdrawiam
        • zytka08 Re: kiedy do lekarza? 20.12.06, 22:21
          mi też dziś wyszły dwie kreseczki i też chce jutro iść. Bo jak jutro nie pójdę
          to w święta padnę od myślenia. Jakoś nie chce mi się wierzyć w te dwie
          kreseczki. Niesamowite.pozdrowionka, napiszę jak było.Ty też napisz, bo jestem
          ciekawa.
          • gosia_815 Re: kiedy do lekarza? 20.12.06, 22:24
            dobrze napisze napewno,ja jutro po pracy pójde,ja też wole usłyszeć od lekarza
            że to ciąża i że wszystko ok,pozdrawiam cieplutko smile
    • olamad Re: kiedy do lekarza? 20.12.06, 22:41
      Na drugi dzień po pozytywnym teście (czyli jakiś 5tc), kazdy szanujacy sie
      lekarz Ci powie, ze wszystko wskazuje na ciązę, ale nie potwierdzi jej w 100%.
      Zapewne zapyta o wynik testu, oraz ewentualnie stwierdzi rozpulchnioną macicę.
      I to tyle! Nie rozumiem wiec, tego pędu do pozbycia się parudziesieciu złotych
      z portfela.
      PS. W pierwszej ciaży byłam na przełonie 7 i 8 tc. W tej - coś koło 10 tc, bo
      wczesniej mi sie nie chciało i doskonale wiedziałam co usłyszę. Ale moze ja
      jakaś dziwna jestem, bo mimo, ze jestem 26 tc, miałam dopiero 2 razy USG, a nie
      jak wiekszosc piszacych tu pań ok.10.
      • gosia_815 Re: kiedy do lekarza? 20.12.06, 22:49
        no widzisz a ja w pierwszej ciązy byłam w 4 tyg i widziałam maleńką
        fasolkę,lekarz od razu potwierdził ciąże w 100%,więc to nie były wywalone
        pieniądze
      • mala_nicki Re: kiedy do lekarza? 20.12.06, 22:52
        Ja byłam w 6 tygodniu i potwierdził na 100%. Moja praca wymagała tego ode mnie
        i żeby nie zaszkodzić maleństwu musiałam mieć 100% pewności i lekarz mi ją dał
        wystawiając zaświadczenie
      • aleksandra1977 Re: kiedy do lekarza? 20.12.06, 22:58
        olamad napisała:
        > PS. W pierwszej ciaży byłam na przełonie 7 i 8 tc. W tej - coś koło 10 tc, bo
        > wczesniej mi sie nie chciało i doskonale wiedziałam co usłyszę. Ale moze ja
        > jakaś dziwna jestem, bo mimo, ze jestem 26 tc, miałam dopiero 2 razy USG, a
        nie
        >
        > jak wiekszosc piszacych tu pań ok.10.

        Tu nie chodzi o to, czy Ci się chce, czy nie chce, albo, że i tak wiesz, co
        lekarz Ci powie.
        Nikt tu nie mówi o jakimkolwiek pędzie do pozbycia się parudziesieciu złotych
        z portfela.
        Trzeba zdać sobie sprawę, że nie każdy pozytywny wynik testu ciążowego,
        zwiastuje fizjologiczną ciążę. Dość spory procent to ciąża biochemiczna.

        " Ale moze ja
        > jakaś dziwna jestem, bo mimo, ze jestem 26 tc, miałam dopiero 2 razy USG, a
        nie
        >
        > jak wiekszosc piszacych tu pań ok.10."

        Miałaś 2 USG... Zapewniam Cię, że nie wymuszam na lekarzu tego badania, a -z
        różnych względów- miałam je już 4 razy (18 hbd). Zazdroszczę Ci spokojnej
        ciąży. Nie zawsze ma się tyle szczęścia.

    • megisa1 zdecydowanie bliżej 8tc 21.12.06, 10:14
      jeśli nic niepokojącego się nie dzieje,
      jeśli jakiekolwiek wątpliwości- lekarz jak najszybciej!

      jeśli pójdziesz wcześniej i nie będzie widać serducha albo lekarz zmarszcy
      chociażby czoło
      przeżyjesz stres nie do opisania

      ja tez tak ochoczo pobiegłam do lekarza jak zobaczyłam 2 krechy
      i usłyszałam że ciąża nieprawidłowo się rozwija bo widać pecherzyk a nie ma
      zarodka który powinien być i powinno!bic juz serce!
      lekarz nie chciał słuchać że miałam przesuniętą owu (ciąża po 20dc)
      więc był to może 3tc a nie 5 jak mu z kółka wychodziło i teraz wiem że to mogło
      byc normalne

      i to co przeszłam nikomu nie życzę

      usg co tydzień i czekanie i stres i czekanie i usg i stres bo za wolno i
      kolejny stres

      ciąża przestała się rozwijać wg lekarzy ok. 6tc a wg mnie przestała rozwijać
      się w 4 kiedy ze stresu nie mogłam spać mysleć i normalnie funkcjonować,
      któryś kolejny lekarz powiedział "po co Pani robiła tak wczesnie usg!! stres
      jest najgorszy na początku!" żałuję tych pierwszych wizyt ... oczywiście ciąża
      zakończyła się zabiegiem...


      jeśli teraz zobaczę 2 krechy i nic się dziać nie będzie lekarz zobaczy mnie
      najszybciej w 7-8tc

      napewno nie wcześniej!

      dziewczyny może moja smutna historia będzie dla was przestrogą wink
      • wilma-w2 Re: a ja byłam wczoraj 21.12.06, 10:18
        To jest jakiś 4 tydzień i jestem spokojna test robiłam w sobote i wczoraj miałam
        usg na którym nie było widać serduszka ale jeszcze za wczześnie. Jestem pewna ze
        wszystko ok. narazie i umówiona wizyta na 10 stycznia. Powodzenia
        • gosia_815 Re: do zytka 21.12.06, 18:03
          hej,byłam u lekarza,pojawiło sie dziś u mnie plamienie sad nie takie krwiste
          tylko w kolorze capucino ale to i tak nie dobrze,dostałam duphaston i no spe bo
          brzuch mnie pobolewa,co u Ciebie???Pozdrawiam
          • zytka08 Do Gosia_815 21.12.06, 19:59
            lekarz mi pogratulował, bo wcześniej miałam laparoskopie z powodu endopmetriozy.
            Zbadał, potwierdził, i w ciągu dwóch tygodniu mam przyjśc. Bo dziś poszłam do
            niego do spółdzielni,doraźnie, a tak chodzę do niego na rejon. Wtedy zleci
            badania i wogóle. Jakoś nie mam poczucia że coś się zmieniło. Gdyby nie
            koszmarny ból piersi i brak okresu wcale bym nie wiedziała. Tylko na szefową
            patrzę inaczej-jak men wkurza ( a robi b. często) myślę sobie-poczekaj,teraz ja
            jestem górąsmile. Tobie życzę żeby było wszystko ok. I czekam na wieści-bo razem (
            a raczej równocześnie) zaczęłyśmy.pozdrawiam.
            • emilka2007 Re: Do Gosia_815 21.12.06, 20:55
              Ja testowalam w czoraj, a wizyte mam na 08.01.07 bo lekarz jest od jutra na
              urlopie.
              • zytka08 Re: Do Gosia_815 21.12.06, 21:52
                No to jesteśmy trzy, które wczoraj testowały. Ja dziś poszłam bo przez święta
                bym oszalała z ciekawości. Gratuluje, ja lekarz znowu po nowym roku też.
      • ganiutek Re: zdecydowanie bliżej 8tc 21.12.06, 22:22
        ja tez tak ochoczo pobiegłam do lekarza jak zobaczyłam 2 krechy
        > i usłyszałam że ciąża nieprawidłowo się rozwija bo widać pecherzyk a nie ma
        > zarodka który powinien być i powinno!bic juz serce!
        > lekarz nie chciał słuchać że miałam przesuniętą owu (ciąża po 20dc)
        > więc był to może 3tc a nie 5 jak mu z kółka wychodziło i teraz wiem że to
        mogło
        >
        > byc normalne


        Słuchaj, a może po prostu naprawdę coś było nie tak w Twojej ciąży, skoro
        lekarz Ci to powiedział... Ja byłam w 5tc na usg, było widać zarodek +
        pęcherzyk, nie było tętna, ale lekarz uspokoił, że za kilka dni powinno się
        pojawić. Zaprosił na kolejne badanie za trzy tyg. (czyli w 8tc), żeby "to
        wszystko potwierdzić" - więc mam pewien dystans i tak naprawdę za trzy tygodnie
        dopiero będę w 100% pewna ciąży. Być może jestem spokojniejsza, bo to nie jest
        moja pierwsza ciąża, życzę zatem pogody ducha, cierpliwości spokoju przede
        wszystkim. Pozdrawiam.
    • mynia0 Re: kiedy do lekarza? 21.12.06, 18:30
      ja byłam u lekarza w 4 tygodniu, zaraz po terminie spodziewanego okresu. lekarz
      bez kłopotu stwierdził ciążę, usg pokazało pęcherzyk na miejscu. i okazało się,
      że dobrze zrobiłam, idąc tak wcześnie. kilka dnipóżniej zaczęłam plamić i
      lekarz zareagował od razu - dostałam do gina telefon i mogłam zadzwonić.
    • ulfa Re: kiedy do lekarza? 21.12.06, 18:34
      za jakieś 2-3 tygodnie
    • gosia_815 Re: do zytka08 21.12.06, 23:43
      napisze napewno po następnej wizycie a mam ją 28 grudnia przez te
      plamienie,życze Ci spokojnych,radosnych Świąt-ściskam mocno!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka