Dodaj do ulubionych

40 tydzień i brak oznak porodu

05.02.07, 13:55
Witam wszystkich. Jestem tu nowa. właśnie zaczęłam 40 tc, byłam dziś u lekarza
i dowiedziałam się że szyjka jest dalej twarda długa i szczelnie zamknięta.
termin mam na 12 lutego a lekarz powiedział że jak do 19 nie urodze to mam
jechać do szpitala na wywoływanie sad Strasznie się tego boję. Czy jest jakiś
sposób na naturalne przyspieszenie porodu? Jakieś ćwiczenia? Zioła? Pomóżcie
proszę
Obserwuj wątek
    • eyes69 Nic nie pomaga ;) 05.02.07, 14:00
      Mialam taka sama sytuacje.
      Ba!
      Nawet szyjka mi sie zgladzila i nic...
      W tym tygodniu mi dziecie wywolaja, jesli do piatku sie nie rozdwoje. tongue_out
      Nareszcie, bo juz mam dosc czekania.
      • oooziii Re: Nic nie pomaga ;) 05.02.07, 14:09
        No to mnie nie pocieszyłaś sad ale dziękuję za szczerą odpowiedź
        Powodzenia i obyś się szybciutko i bezboleśnie rozdwoiła smile
        • eyes69 Nie no... 05.02.07, 14:14
          Masz czas wlasciwie jeszcze.
          Ja zaczelam 42 tc, wiec na mnie pora. wink

          Ja sie przestalam oszczedzac, chodzilam duzo i nadal chodze, sprzatalam, nawet
          okna umylam... wink
          I nic.
          Tak wiec ja sie nie spodziewam, ze mi cos pomoze. wink
          • mama_amelii Re: Nie no... 05.02.07, 14:39
            Nie zgadzam się z Wami.U nas lekarz mówił,że przeczekać można najwyżej tydzień.Szczęście,że dzieci w 42 yg.urodziły się zdrowe,ale od 40 tyg.łożysko zaczyna się starzeć,a czasami obumierać.U każdej kobiety w innym tempie.Położne w szkole rodzenia,również mówiły,żeby po terminie walić do szpitala drzwiami i oknami.Lepiej nie ryzykować.Nie będę podawała przykładów w rodzinie i wśród koleżanek co się stało 2 tyg. po terminie,bo to nie miejsce i czas na to.Lekarz uznał,że lepiej wywołać to go posłuchaj.
            • eyes69 Re: Nie no... 05.02.07, 14:44
              Nie wiem jak Ty, ale ja sie z moim lekarzem widze co tydzien i co tydzien
              sprawdza on stam mojego lozyska, wod plodowych i stan dziecka.
              Gdyby byla potrzeba, to juz dawno siedzialabym na patologii.

              Polozna to nie lekarz.
              I mowic moze, ale to lekarz ocenia np. stan lozyska i wysyla w razie potrzeby
              do szpitala.
              • mama_amelii Re: Nie no... 05.02.07, 14:55
                Masz szczęście,że masz takiego lekarza,bo zazwyczaj lekarze nie sprawdzają,tylko każą czekać.Dlatego rada dla oooziii,żeby słuchała swojego lekarza,o ile mu ufa.Pozdrawiam
                • morda296 Re: Nie no... 05.02.07, 15:50
                  ja od swojej tez słyszałam, że nie dobrze jest przenosic tak samo jak nie donosic, bo po terminie dzidzia chudnie i nie ma juz takich dobrych warunków
    • monikaa13 Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 05.02.07, 14:27
      do 12 lutego jeszzce sporo czasu, na razie nei masz sie czym martwic, moze to
      sie zaczac w kazdej chwili

      po drugie, dziwny ten lekarz ciaza prawidlowa moze spokojnie trwac 42 tygodnie
      wiec po tygodniu nie zgodzilabym sie na wywolanie chyba ze by cos sie dzialo

      ja mialam zglosic sie dopiero 10 dni po terminie, a dopiero po 2 tygodniach cos
      by zaczynali robic, urodzilam 12 dni po terminie zdrowe dziecko

      wiec z tym wywolaniem to chyba lekarz sie pospieszyl, nie denerwuj sie wiele
      kobiet rodzi po terminie, a ty przeciez masz jeszcze czas do terminu caly
      tydzien
      • aniak790207 Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 05.02.07, 14:40
        hello!ja tez mam termin na 12 luty, dzis musialam jechac do szpitala, bo wg
        lekarza to 40tc i 1dz! zrobili mi ktg- zero skurczy, ale szyjka skorcona,
        rozwarcie na 2 cm i czop odlecial...puscili do domu, mam czekac, a samam
        glupieje- mylam okna, pilam herbate z malin, kochalam sie z mezem, pilam mocna
        kawe, wino czerwone, latalam po schodach i nic!!!ja juz chce rodzic
    • padthai Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 05.02.07, 15:14
      Ponoc dobrym sposobem jest seks smile)))

      i jezli to termin wyliczony na podstawie ostatniej miesiączki to nie ma czym
      si martwić. To wyliczenie teoretyczne dla ogolnego zorientowania sie. Tylko
      ok.5% kobiet rodzi w tak zwanym terminie hehehe. Reszta zazwyczaj ok 2 tygodzni
      przed lub po "terminie".
      Nie denerwuj sie, masz jeszcze czas. Wszystko bedzie dobrze, tylko pilnuj czy
      maluszek sie rusza.

      pozdrowienia



      • vanilla.an Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 05.02.07, 23:44
        Podobno masowanie sutków przyspiesza poród-kilkadziesiąt minut na dobę.
    • boazeria Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 05.02.07, 16:10
      Nie wiem czy to prawda ale tez slyszalam ze seks wywoluje porod. A wlasciwie
      nie sam seks tylko sperma.
    • majka813 Gwałtować męża ;) 05.02.07, 19:26
      Wszyscy tam mówią i to się sprawdza więc chyba coś w tym jest. Ja na razie
      jestem w 31 tc ale jak juz się przeterminuję to będe napastować mojego męża.
      Jak nie będzie chciał to założe mu opaske na oczy i przymusze wink
      • maziala Re: Gwałtować męża ;) 05.02.07, 22:16
        wcale się nie sprawdza z tym sexem sad , a sperma to prostaglandyny które
        zmiękczają tylko szyjkę macicy.
        ja jestem w 41 t.c. i lekarz dziś stwierdził, że urodzę pewnie dopiero za
        tydzień sad(( a więc w 42gim.
        i podobnie jak Eyes jestem teraz częściej monitorowana smile
        • aldik77 Re: Gwałtować męża ;) 05.02.07, 22:23
          No nie powiedziałabym,że wcale się nie sprawdza z tym sexem!Moja pierwszą
          córcię, dzieki TEMU urodziłam kilka dni przed terminem, w 39 tyg. i szczerze
          polecam metodę.Jak nie pomoże to na pewno nie zaszkodziwink
    • pysia831 Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 06.02.07, 00:00
      Ja miałam wywoływany poród. Dostałam oksytocynę dożylnie i poszło jak z bicza
      strzelił. Skurcze trwały tylko 3 godz, przy czym te intensywne trwały 1,5godz.
      A sam poród trwał...5min Urodziłam silnego, zdrowego chłopca, waga 4200, 56
      cm...A bałam się tak jak Ty...Pozdrawiam i głowa do góry
      • oooziii Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 06.02.07, 10:46
        dziękuję wszystkim za odpowiedzi smile mój lekarz jest od dziś na urlopie
        powiedział mi tylko że jeśli cokolwiek się zacznie dziać słabe lub zbyt mocne
        ruchy to mam odrazu jechać do szpitala. po za tym kazał mi czekać te 2 tygodnie
        w domu bez żadnych kontroli ktg czy przepływu wód. do 12 poczekam a potem nie
        wiem chyba pojade kontrolnie na ktg (prywatnie ale cóż jak trzeba to trzeba) mam
        nadzieję że nie będę musiała i rozdwoje się do 12smile a co do sexu, sprzątania,
        czerwonego wina, mocnej kawy, stymulacji sutków... to niestety nic nie pomaga
        skurcze owszem pojawiają się są regularne przez 2 godziny, a potem znikają. może
        mały poprostu jeszcze nie jest gotowy. pozostaje mi tylko czekać
    • agu76 Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 06.02.07, 12:35
      Znam to z autopsji. Drugie diecko urodziłam tydzień temu w 41tyg. Mi tez lekarz kazał sie zgłosic do szpitala 6 dni po terminie. Zapierałam sie rekami i nogami. W stresie żyłam już od 2tygodni, zwłaszcza że pierwsze dziecko urodziłam w 38tyg. ciaży. W końcu cała w płaczu i nerwach pojechałam do szpitala dzień przed plamowaną kroplówka. Od tak żeby sobie porozmawiać z połoznymi i wrazie czego umówic sie na znieczulenie bo wyczytałam że taki poród wyoływany dużo baredziej boli. W szpitalu zbadały mnie dwie połozne i żartowały że powinnam dziś urodzic choś szyjka jeszcze twarda ale one szuja ze mam skurcze. Nie wiem czy to ze strasu ale nic nie czułam. Jedno wiem napewno że ta miła atmosfera w szpitalu podziałała na mnie odstresowująco i faktycznie po powrocie z wycieczki do szpitala, zaczełam miec w domu skurcze co 5min.
      Wiec w moim przypadku pomogło odstresowanie sie. Jestem pewna ze jakbym nie wybrała sie do tego szpitala na rekonesans i nie spotkała tam dwóch przemiłych połoznych ktore podziałały jak balsam na moje zszargane nerwy to faktycznie skończylo by sie to kroplówką.
    • olus1984 Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 06.02.07, 13:03
      Witamsmile ja urodzilam bite 2 tyg po terminie, dziewczynka, 4320 i 59 porod sn.
      Mialam podane 3 kroplowki oksytocyny, od pierwszych skurczy do przyjscia
      dziecka na swiat minely 4 godz. Dziewczyny, natura wie co robi, 2 tyg sa
      dopuszczalne, wiem, ze latwo mi mowic, bo juz mam to za soba, ale wiem tez co
      to jest czekanie jak na szpilkach na przyjscie maluszkawink sposoby ktore znam na
      przyspieszenie porodu aczkolwiek nie zawsze skutkujace to: seks, lewatywa,
      chodzenie po schodach, spacery, przysiady, masaz sutkow (polecam!), olejek
      rycynowy, ziola szwedzkie bitnera (wywoluja skurcze), herbatka malinowa,
      slyszalam tez zeby nie jesc np. ciast z makiem, bo kiedy ja jadlam pielegniarka
      powiedziala ze mi to na pewno nie pomoze szybciej urodzicwink powodzenia!!!
      • maziala Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 06.02.07, 16:08
        olus1984 napisała:

        > Witamsmile ja urodzilam bite 2 tyg po terminie, dziewczynka, 4320 i 59 porod sn.
        > Mialam podane 3 kroplowki oksytocyny, od pierwszych skurczy do przyjscia
        > dziecka na swiat minely 4 godz.

        ja pewnie też tak urodze smile wszystko na to wskazuje, juz jestem 5 dni po, a
        lekarz powiedział że poród to raczej w przyszłym tygodniu. W każdym razie raczej
        bedzie to 42 t.c.

        Dziewczyny, natura wie co robi, 2 tyg sa
        > dopuszczalne, wiem, ze latwo mi mowic, bo juz mam to za soba, ale wiem tez co
        > to jest czekanie jak na szpilkach na przyjscie maluszkawink

        zgodzę się że 2 tyg. w tą czy w tą są jak najbardziej dopuszczalne. Ja nie mam
        co prawda tego wszystkiego za sobą, ale też nie widzę powodów do jakiś
        strasznych stresów ( zwłaszcza jeśli ciąza przebiega prawidłowo) chociaż
        czekanie jest faktycznie najgorsze smile

        >sposoby ktore znam na
        >
        > przyspieszenie porodu aczkolwiek nie zawsze skutkujace to: seks, lewatywa,
        > chodzenie po schodach, spacery, przysiady, masaz sutkow (polecam!), olejek
        > rycynowy, ziola szwedzkie bitnera (wywoluja skurcze), herbatka malinowa,
        > slyszalam tez zeby nie jesc np. ciast z makiem, bo kiedy ja jadlam pielegniarka
        >
        > powiedziala ze mi to na pewno nie pomoze szybciej urodzicwink powodzenia!!!


        sposobów jest podobno wiele, jak na mnie żadne nie skutkują smile
        ale polecam zapoznanie się (może komuś pomoże)
        umamy.homestead.com/porod.html
    • oooziii Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 06.02.07, 16:24
      dalej nic sad nie napisałam jeszcze a to jest napewno ważne że do 16 tygodnia nie
      wiedziałam że jestem w ciąży miałam wcześniej normalny okres także termin był
      wyznaczony na podstawie okresu który miałam w maju, i na podstawie wielkości
      dziecka podczas pierwszej wizyty. wyszło że 16 tydzień wg usg i mniej więcej się
      zgadzało z miesiączką z maja. także nie mam 100% pewności co do tego terminu,
      równie dobrze to może być 38 tydzień tylko maleństwo szybko rosło, albo 41 bo
      nie rół aż tak szybko. i stąd moje wątpliwości cd wywoływania, jechać czy nie
      jechać, tak czy inaczej na ktg pojade jak się nic nie zacznie dziać
    • gosika78 Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 06.02.07, 17:40
      Mi nic nie pomagało - urodziłam 10 dni po terminie dokładnie dzień przed umówionym wywoływaniem.
    • mawo84 Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 06.02.07, 18:47
      u mnie w 42 tyg. pomogła gorąca kąpiel z laktatorem smile Ale nie polecam, bo to
      była naprawdę gorąca kąpiel, a to może różnie podziałać. Ja nie miałam problemów
      z ciśnieniem (prócz tego, że wiecznie było za niskie). Masaż sutków mnie jakoś
      "nie kręcił" dlatego posłużyłam się laktatorem. Seks też wywołał u mnie skurcze,
      ale za słabe.
      • mawo84 Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 06.02.07, 18:48
        Acha ! I powodzenia oczywiście życzę !!! smile
    • margheritas Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 08.02.07, 14:45
      Jeżeli nic sie nie zmieni do 41 tyg.tzn nie bedziesz miala rozwarcia ani skurczy
      ani zadnych innych oznak,musisz isc do szpitala.Tam ordynator cie zbada i
      stwierdzi czy robic cc czy wywoływac porod naturalny poprzez podanie kropluwki i
      zastrzyków rozkurczowych.Wszytsko zalezy od tego ktora to ciaza i jak duzy jest
      płód i czy mialas cc...bedzie dobrze bardzo duzo kobiet rodzi zdrowe dzieci po
      terminie...
    • kasiaimichael Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 09.02.07, 02:33
      Ja czytalam ze na zmiekniecie szyjki bardzo pomaga branie 6 kapsulek dziennie
      wyciagu z ogorecznika lekarskiego (3*2) .Ma duzo omego 3 i nie jest szkodliwy,
      mozna tez wkaladac 1 kapsulke na noc do pochwy, tylko nie zapomnij o wlkadkach,
      bo to tluste jest i brudzi posciel, Odradzam olej rycynowy, ktory niektorzy
      biora bo powoduje skurcze jelita i moze powodowac skurcze macicy. Olej rycynowy
      odradzam bo powodowac tez moze, ze dzidzia w czasie porodu wydali smolke i moze
      ja wciagnac w pluca.
    • viva24ie Re: 40 tydzień i brak oznak porodu 10.02.07, 21:49
      hej !

      Ja tez tak mialam ! i robilam wszystko , wszystko zeby wywolac porod od
      woskowania samochodu do mycia okien !!! I wiesz co zadzialalo - partner smile
      z naturalna oksytocyna w odpowiednim miejscu wink 10 dni po terminie i dzien
      przed wywolaniem sami wywolalismy porod smile
      Sprobuj jest szansa ze pomoze !!! Acha i ostre jedzenie smile Zrob sobie ostre
      curry z kurczaka

      Powodzenia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka