Dodaj do ulubionych

Duphaston profilaktycznie???

12.04.07, 10:13
Witam,
bylam wczoraj u lekarza,jestem we wczesnej ciazy.Na usg nie widac jeszcze
pecherzyka ciazowego,lekarz stwierdzil ciaze na podstawie grubosci sluzowki
macicy.Powiedzial ,ze na tym etapie to nic nie moze powiedziec na temat
prawidlowosci,ale zapisal mi Duphaston,2 razy po 1 tabl.Nie jestem
panikara,grzecznie wykupilam lek i biore,ale zastanawiam sie po co .Czy teraz
lekarze zapisuja go profilaktycznie? Na ulotce wyczytalam,ze nie ma dowodow na
to,ze szkodzi on w czasie ciazy,wiec troche sie zdenerwowalam.Prosze napiszcie
czy Wy rowniez bralyscie ten lek i w jakim celu.Pzdr
Obserwuj wątek
    • paulina-w Re: Duphaston profilaktycznie??? 12.04.07, 10:16
      Ja biorę, bo na początku lekko plamiłam, duphaston jest lekiem na wzmocnienie
      ciąży.
      • marcel251 Re: Duphaston profilaktycznie??? 12.04.07, 10:55
        Ja brałam bo pierwsza ciąże poroniłam. Lek jest na podtrzymanie ciąży, brałam
        go jak dobrze pamietam do 4-5 mies.ciaży. Obecnie jestem w 32 tyg.ciąży. Nie
        mart się i myśl pozytywnie.
        Pozdrawiam.
      • sabciasal Re: Duphaston profilaktycznie??? 12.04.07, 11:29
        duphaston jest lekiem na wzmocnienie ciąży.


        nie ma takiego leku - duphaston (również luteina - dużo tańsza) to progesteron.
        Jeżeli są plamienia bądź zaburzenia związane z produkcją progesteronu przez
        organizm kobiety to słusznie go dostałas. Pofilaktycznie? bierz, bo przerwac
        już nie możesz do około 12-16 tyg. ciąży, ale chyba lekarz sie zagalopował.
        możesz wrzucic w wyszukiwarkę "duphaston, luteina, kaprogest". było dużo
        wątków. nie stresuj sie tylko, nie zaszkodzi, dużo kobiet bierze.
        z bezpośrednych następstw - ja miałam fatalne samopoczucie, jak przed okresem.
        Ale to chyba kwestia osobniczasmile
        • edit38 Re: Duphaston profilaktycznie??? 12.04.07, 12:16
          sabciasal napisała:


          > z bezpośrednych następstw - ja miałam fatalne samopoczucie, jak przed okresem.
          >
          > Ale to chyba kwestia osobniczasmile

          Ja sie po nim czułam fatalnie. Głowę chciał mi ból rozsadzić, zero możliwości
          skupienia się, drażliwość i ogólnie do d..y. Dlatego zmieniono mi na luteinę
          dopochwowo.
        • olimpiakz do sabciasal 12.04.07, 13:42
          dlaczego duphaston trzeba brac do końca 12 tygodnia, nie można go wcześniej
          odstawić? jakie sa konsekwencję brania np przez 2 tygodnie a pózniej niebrania
          przy braku jakichkolwiek plamień
          • sabciasal Re: do sabciasal 12.04.07, 14:12
            nie jestem lekarzem, wobec tego moja odpowiedx jest tylko wynikiem tego co
            usłyszałam od lekarza i przeczytałam
            w pierwszej ciąży lekarz brałam progesteron do 4 miesiaca. Z tego co mówił
            lekarz zrozumiałam, organizm kobiety własnie w pierszym trymestrze potrzebuje
            progesteronu. Jeżeli faktycznie organizmowi brak jest progesteronu to gwałtowne
            odstawienie moze miec konsekwencje niekorzystne. Tak to rozumiem.
            Ale to było kilka lat temu, teraz pojawiły się wyniki badan, ze tak naprawde
            nie mozne stwierdzić, ze dodatkowa podaż progesteronu wpływa jednoznacznie na
            utrzymanie bądź nie ciąży, wobec tego może sposób postępowania lekarzy sie
            zmienił.

            Daleka jestem od nakłaniania do buntu przeciw zaleceniom lekarzy, ale ta
            masowość przepisywania luteiny-duphastonu-kaprogestu albo no-spy jest troche
            przerażajaca. I chodzi mi o przypadki kiedy nie ma żadnych objawów typu bóle,
            krwawienia, wyniki badan hormonalnych.
            ze względu na problemy starszej córki z cewką moczową dotarłam do informacji
            (oczywiście tylko hipotetycznych) o mozliwych następostwach i teraz obsesyjnie
            unikam niepotrzebnych leków.
            Teraz jestem w 3 ciąży, czuje się dobrze, ale lekarz (przypadkowy ginekolog w
            poradni) chciał mi przepisac duphaston własnie ze słowami: to pani sobie tak
            pobierze ...
        • maretina Re: Duphaston profilaktycznie??? 13.04.07, 09:13
          mozna przerwac branie progesteronu jesli dostalo sie go bez przyczyn.
          po drugie progesteron nie chroni przed poronieniami. nie ma ZADNYCH badan
          klinicznych potwierdzajacych jego skutecznosc w tej materii.... albo ibnaczej:
          badania robiono, ale skutecznosci nie udalo sie potwierdzic. dobra ciaza
          utrzyma sie mimo plamien, zlej nie pomoze przyczepa progesteronu.
          niskie poziomy progesteronu w ciazy ( naturalnej, inv i ICSI to co innego)sa
          wtorna przyczyna straty a nie pierwotna. progesteron spada, bo ciaza przestala
          sie rozwijac.
          oczywiscie nalezy rozroznic plamienia, ktore sa poczatkiem poronioenia od
          plamien, ktore po prostu czasami sa "dobrodziejstwem" ciazy.
          jedzenie progesteronu w ciazy moze nasilac nudnosci i powodowac bole glowy,
          ospalosc itd... moze tez uszkodzic watrobe.
          jesli jakis lekarz daje bez powodu progesteron w ciazy ( bo czasami a powody:
          np. kopoty z lozyskiem, wczesne skurcze macicy, na ktore progesteron dziala
          relaksujaco)jest zwyklym konowalam i nie uzupelnia swpjej wiedzy na bierzaco.
          • maretina na poparcia moich slow stanowisko PTG 13.04.07, 09:27
            www.gpsk.am.poznan.pl/ptg/rekomendacje/rekomendacjapatologieciazy.htm
    • nelly77 Re: Duphaston profilaktycznie??? 12.04.07, 13:20
      Witaj,

      jeszcze parę dni temu miałam dokładnie takie same wątpliwości jak Ty - dlaczego
      mam brac Duphaston profilaktycznie (2x1)?? Po lekturze niektórych opowieści na
      forum wpadłam w taką histerię, że może robię większą krzywdę dziecku tym
      Duphastonem, niż gdybym go nie brała... U mnie progesteron był przed ciążą
      wnormie, ale przez 2 lata nie udawało nam się począć malucha i lekarz przepisał
      mi Duphaston na uregulowanie cykli, niepłodność itp. Udało się w 1 cyklu z
      Duphastonem, który grzecznie odstawiłam w 25 dc, ale @ nie nadeszła. Po
      pozytywnym teście moja lekarka kazała mi do Duphastonu powrócić. Zaczęłam go
      brać, czyłam się ok, choć typowo ciążowo i jakoś tak w 8tc naszły mnie straszne
      wątpliwości, że może niepotrzebnie paszę się hormonami. Kilka postów z tego
      forum też zrobiło swoje. Wpadłam w rozpacz i napisałam do swojego gina maila
      (bo kontaktuję się mailowo, jestem teraz za granicą) o wszystkich swoich
      wątpliwościach. Odpowiedż postawiła mnie do pionu - brać lek do 12 tc w
      przepisanej dawce i nie kombinować!! Podawanie progesteronu jest dyskusyjne,
      ale NIE jest niewłaściwe, czasem może nie potrzebne. Krzywdy dziecku jednak nie
      zrobi, a może zrobić dużo dobrego. Dodam jeszcze , że w tym 8tc próbowałam
      nieznacznie zmniejszyć dawkę i natychmiast pojawiły się silne bóle brzucha.
      Wolę nie ryzykować, biorę grzecznie i staram się mysleć pozytywnie, czego i
      Tobie życzę!!
      • aka79 Re: Duphaston profilaktycznie??? 12.04.07, 14:02
        Mi przepisał lekarz Duphaston zaraz na początku, bo powiedziałam, że mam bóle
        brzucha, wybrałam tylko jedno opakowanie i już kazał nie brać...
        • olimpiakz Re: Duphaston profilaktycznie??? 12.04.07, 14:28
          a ile razy dziennie brałas?
          • sabciasal Re: Z dobrego serca fałszują recepty 12.04.07, 16:15
            nie pamietam, bo to było 6 lat temusmile
            ale w drugiej ciąży brałam dwie tabletki luteiny dopochwowo

            widze po ilości postów, ze chyba wpadłas w lekką panikę. jestem pewna, ze nic
            złego sie nie stanie, jesli odstawiłas progesteron (bo już bys wiedziała), a
            jesli chcesz odstawic - to zapytaj lekarza jak zmniejszac dawke.
          • sabciasal duphaston 12.04.07, 16:16
            nie pamietam, bo to było 6 lat temusmile
            ale w drugiej ciąży brałam dwie tabletki luteiny dopochwowo

            widze po ilości postów, ze chyba wpadłas w lekką panikę. jestem pewna, ze nic
            złego sie nie stanie, jesli odstawiłas progesteron (bo już bys wiedziała), a
            jesli chcesz odstawic - to zapytaj lekarza jak zmniejszac dawke.
      • izetta jak trzeba to trzeba ... 31.07.07, 22:10
        jestem w trzeciej ciąży. synek ma 4 latka a drugą poroniłam w grudniu. teraz
        jestem w 7 tygodniu i dostałam duphaston. lekarka znalazła krwiak, niewielki,
        ale po poronieniu woli chuchać na zimne. biorę 2 x 1 tabletkę przez 10 dni a
        potem 10 dni po jednej i kontrola. jak wszystko będzie ok to będę mogła
        odstawić.
    • snoopi5 Re: Duphaston profilaktycznie??? 12.04.07, 18:11
      Witam, skoro już mowa o duphastonie i luteinie, to ja mam także pytanko do Was.
      Moja pani Gin przepisałam mi luteinę (2 dziennie) na wydłużenie fazy lutealnej,
      która trwa u mnie różnie: czasami 11 dni, 13 a czasami tez 15 dni.
      Powiedziała, że mam brać tak od ok. 18 dnia cyklu....(ale nie wiem jak długo).
      Jakos tak się tym przejełam na wizycie, że zapomniałam się spytać.
      Poza tym nie wiem, czy to dobry pomysł. Boję się trochę, że jak zacznę brać i
      dojdzie do ciążty, to potem jeszcze przez dłuugi okres będę musiała ją brać,
      poza tym te skutki uboczne, brrr
      Nie wiem sama co robic.
      Czy któraś z Was brała luteinę w takim samym przypadku co mój??
      Możecie mi cos podpowiedzieć??
      No i jak dlugo ją brać?? Od 18 dc do np 25?? A może aż @ przyjdzie??
      • zuzana27 Re: Duphaston profilaktycznie??? 13.04.07, 08:22
        Mi lekarz zalecił tydzień temu (26 tc) brać duphaston 3x dziennie. jedno
        opoakowanie wybrałam, rozpoczęłam drugie. Miałam twardy brzuch i to było
        głównym powodem, żebym brała. Mam duuuużo odpoczywać. Moja szyjka ma 4,6
        długości. I co wy na to? Czy mój lekarz dmucha na zimne czy przesadza z
        duphastonem?
        • willyfog Re: Duphaston profilaktycznie??? 13.04.07, 09:58
          Ja jestem tego zdania co maretina, nie ma potwierdzonych badań co do
          skuteczności utrzymania ciąży. Ja miałąm plamienia na początku ciąży,
          przepisano mi duphaston, ale zdecydowałąm się nie brać go. Teraz jestem w 31
          tyg.
          Do Zuzany - na twardnienie brzucha nie brałabym tego leku, przecież ma prawo
          twardnieć. Mi gdzieś od 17 tyg. czasem brzuch się napina, szyjkę mam dużo
          krótszą od Ciebie i wybrałąm do tego czasu tylko 1 opak. no-spy, od czasu do
          czasu biorę magnez i tyle. Masz pięknie długą szyjkę, nie rozumiem po co to
          faszerowanie lekami.
          To moje osobiste opinie i moja trzecia ciąża, więc już inaczej podchodzę do
          pewnych dolegliwości.
        • zuzana27 Re:do willyfog 13.04.07, 10:52
          Faszerowanie lekami? Od 4 miesiąca biore nospe 2x dziennie (gin kazał 3x) i
          magnez 2x dziennie (czasami biore raz dziennie). Oprócz tego folik cały czas i
          feminatal co drugi dzień. Zaczynam się zastanawiać czy nadmiar nospy i mg nie
          będzie miał wpływu na rozwój dziecka..
          • maretina Re:do willyfog 13.04.07, 10:59
            w sytuacji zagrazajacego przedwczesnego porodu nospa moze ten porod
            przyspieszyc.
            czesto rodzacym podczas porodu podaje sie srodki rozkurczowe, zeby zrelaksowac
            szyjke, zeby szybciej sie rozwierala.
            nie bardzo wierze w potencjalne wady wymowy dzieci po nospie.
            magnez bierz, nic zlego Cie nie spotka z tego powodu.
            • marcysia51 hahaha 31.07.07, 22:21
              No sie usmiałam,w pierwszej ciąży brałam no spa 3xdziennie,duphaston 3x
              dziennie,folic,witaminy,potem doszedł fenoterol i isoptin,brałam 16 tabletek
              dziennie.Moje dziecko urodziło sie w terminie i wazyło 4 kg zanim skończył rok
              mówił pełnymi zdaniami.
              Druga ciąża- e tam nie będe brała duphastonu,bo po co wszystko jest OK-no cóż
              gdybym posłuchała lekarzy własnie bym urodziła-ciąża poleciała w 7 tyg.
              Trzecia ciąża-powtórka z pierwszej,juz nie jestem taka mądra.
              • polpotworek Re: hahaha 01.08.07, 09:06
                Nospa nie przyspiesza porodu, jesli wystepuja skurcze zagrazajace wczesniejszym
                porodem to jesli lekarze zapisuja ten lek to nospa je wycisza. skad ta teoria
                ze nospa ma dzialanie przeciwne? Macica nie przygotowuje sie do porodu bez
                skurczy, to one wywoluja skracanie i rozwieranie szyjki.
                • saralee Re: Duphaston 01.08.07, 11:20
                  Ja miałam odklejone łozysko, stwierdzone w 11 tygodniu sad DOstałam Duphaston
                  (3x1), do 15 tygodnia brałam, później znów wykonano USG, wszystko juz było w
                  porzadku smile Teraz biorę 2x1, za 2 tygodnie mam odstawić. Obecnie jestem 1 17
                  tygodniu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka