Dodaj do ulubionych

bioidentyczny progesteron

19.09.24, 16:24
W wielu wątkach okołomenopauzalnych pojawia się stwierdzenie, że najlepszy jest "bioidentyczny progesteron", bo on jest najbardziej nowoczesny i ma najmniej skutków ubocznych. OK. Więc tak sobie z ciekawości sprawdziłam kilka preparatów - które zawierają ten bioidentyczny (np. dydrogesteron), a które syntetyczny gestagen (np. noretysteron, norgestrel czy drospirenon).
I niespodzianka - wszystkie nowoczesne preparaty HTZ (które przejrzałam) zawierają gestageny syntetyczne, a dydrogesteron znalazłam tylko w prastarym leku, który weteranki znają jeszcze z czasów forum CiP (duphaston).
No to jak to właściwie jest?
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: bioidentyczny progesteron 19.09.24, 20:04
      Dydrogesteron to nie jest bioidentyczny progesteron. To także sztuczny gestagen. Bioidentyczny progesteron, to substancja, która jest identyczna chemicznie z tą produkowaną przez organizm kobiety i nazywa się tylko progesteron. Jest dopiero od niedawana na rynku jak htz, bo dopiero niedawno udało się go produkować w tzw. mikronizowanej, stabilnej formie.
      Progesteron nie ma działania antykoncepcyjnego i nie znajdziesz go w kombinowanych preparatach htz, np w pigułkach z estradiolem, bo podaje się zwykle w kapsułkach osobno, doustnie, ale można także dopochwowo. Dlatego w nowoczesnej htz kombinuje się kapsułki progesteronu zwykle z transdermalnym estradiolem, też jako osobny preparat.
      Dziewczyny podawały tu nazwy preparatów z bioidentycznym progesteronem dostępne w Polsce. U mnie w Niemczech stosuje się preparaty pod nazwą Famenita (istnieje polski odpowiednik, ale zapomniałam nazwy) oraz Utrogest.
      • snakelilith Re: bioidentyczny progesteron 19.09.24, 20:09
        A, ten polski preparat nazywał się Progesterone Besins. W dawkach 100mg i 200mg.
        • feldmarszalek.duda Re: bioidentyczny progesteron 19.09.24, 21:28
          Dzięki za wyjaśnienia smile
          • snakelilith Re: bioidentyczny progesteron 19.09.24, 21:59
            Acha, przypomniało mi się, że istnieje faktycznie nowy preparat kombinowany (w jednej kapsułce), w którym gestagen zastąpiono bioidentycznym progesteronem - Bijuva (1 mg Estradiol/100 mg Progesteron)
        • taje Re: bioidentyczny progesteron 19.09.24, 21:59
          U nas występuje jako Progebel.
          • snakelilith Re: bioidentyczny progesteron 19.09.24, 22:10
            Tak, ale zdaje się, że autorka pytała o preparaty kombinowane, czyli bioidentyczny progesteron plus bio-identyczny estradiol i tu jest faktycznie od około 2 lat na rynku tylko ta wyżej wspomniana Bijuva. Jedna kapsułka zamiast osobnej kapsułki progesteronu oraz estradiolu w żelu lub spraju.
            Moim zdaniem nie jest to idealne, choć dla wielu kobiet na pewno wygodne rozwiązanie. Nie idealne, bo estradiol podany w formie doustnej to większe ryzyko od estradiolu przez skórę. Do tego indywidualne dawkowanie jest trudne, żel można łatwiej dopasować metodą prób. Dlatego ja wolę rozwiązanie z dwoma oddzielnymi bio-identycznymi hormonami.
            • taje Re: bioidentyczny progesteron 19.09.24, 22:20
              Mnie się wydawało, że ona pyta tylko o preparaty z progesteronem (które bioidentyczne, a które nie), a nie kombinowane.
              • snakelilith Re: bioidentyczny progesteron 19.09.24, 22:31
                Na początku też tak zrozumiałam, ale jak ktoś pisze "preparaty htz", to chyba ma na myśli cały pakiet, a w tym najważniejszy jest w końcu estradiol. Progesteron dodaje się tylko jako ochronę macicy, kobiety bez macicy mogą z niego zrezygnować.
                Choć sam progesteron ma niewątpliwie także pozytywne działanie na organizm. Na pewno reguluje sen, ja osobiście śpię po nim jak dziecko, ale także podobno także ma pozytywny wpływ na masę mięśniową, funkcje umysłowe i coś tam jeszcze. Z drugiej strony może też łagodzić albo pogłębiać depresję, jak zadziała u konkretnej osoby, tego się nie wie dopóki się nie spróbuje.
            • primula.alpicola Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 10:16
              A nazwy żeli z estrogenem, poproszę.
              • pffpffpff Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 10:29
                Oestrogel
                • pffpffpff Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 10:31
                  I ten progesteron Bensis jest super. Wcześniej łykałam luteinę podjęzykowa i było to niekomfortowe i miałam wrażenie, że nie działała tak jak te kapsułki Bensis.
                  • primula.alpicola Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 11:11
                    Dzięki.
                    Jeszcze pytanie- nadal mam regularny cykl (47 lat), ale od jakiegoś czasu borykam się z problemami ze snem (trudności w zaśnięciu, budzenie się w nocy) oraz z chwiejnością emocjonalną. Dotąd miałam to tylko w czasie pms, teraz, mam wrażenie, stale.
                    Doraźnie, w ciężkich chwilach, biorę hydroxisinę albo afobam, ale przecież nie o to chodzi, bo byc może moje problemy wynikają z zawirowań hormonalnych i są do zlikwidowania tym zestawem o ktorym piszecie? Jak myślicie?
                    • pffpffpff Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 11:15
                      Powiem tak: gdybym 5 lat temu wczytała się w Snake, to bym nie straciła tyle czasu na zabawę z lekami nasennymi i uspokajającymi. Po tym progesteronie zasypiam i śpię jak anioł, bez tego uczucia otępienia.
                      Ale najpierw zbadaj hormony.
                      • pffpffpff Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 11:17
                        Ja się jeszcze ze Snake kłóciłam, że nie mogę orogesteronu, bo puchnę. Guzik prawda. Puchłam i tragicznie czułam się po sztucznych hormonach w pigułkach.
                        • feldmarszalek.duda Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 11:25
                          Ja też uważam, że warto się wczytywać w słowa Snake smile Dlatego dopytałam. Ale jeśli chodzi o puchnięcie po progesteronie - to zależy też od dawki i rodzaju preparatu. Mnie osobiście zadziwia, że w ogóle nie dawkuje się ilości hormonów w przeliczeniu na masę ciała. Kobieta 45 kg żywej wagi dostaje tyle samo co 100-kg, a potem zdziwienie, że puchnie, śpi cały dzień i objada się jak opętana.
                          • snakelilith Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 11:43
                            W okresie przekwitania kobiety mają często problemy z zatrzymywaniem wody, ale powodem nie jest progesteron, a relatywnie wysoki (do spadającego progesteronu) poziom estrogenów. Suplementacja bio-identycznego progesteronu działa wtedy odwadniająco. Tak wysokiego poziomu progesteronu jak np. u kobiet w ciąży, co może faktycznie powodować puchnięcie, w htz w ogóle się nie osiąga.
                            I piszę tu cały czas o bio-identycznym progesteronie, bo sztuczne gestageny to inna bajka, one działają bardziej specyficznie i ponieważ często są łączone z estrogenami w pigułce, działają inaczej na organizm i bywają inaczej znoszone.
                            Jeżeli chodzi o problemy z zasypianiem, to wystarczy już 100 mg bio-identycznego progesteronu wieczorem by znacząco poprawić sobie jakość snu. Można najpierw sprawdzić poziom progesteronu na 7 dni przed oczekiwaną miesiączką. W tej fazie cyklu jego poziom jest zwykle najwyższy i najwięcej mówi o statusie hormonalnym. U kobiet powyżej 45 roku jest jednak gwarantowanie już obniżony i suplementowanie w drugiej połowie cyklu jest nawet wskazane, bo może uchronić przed innymi upierdliwościami, jak wzmożone krwawienia, przerost endometrium i wzrost mięśniaków. Ginekolodzy chętnie zakładają wtedy kobietom gestagenowe wkładki, co ma efekt ochronny na macicę, ale nie działa systemowo uspokajająco- nasennie.
                            • feldmarszalek.duda Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 11:50
                              W ogóle to trochę wygląda na spisek koncernów farmaceutycznych, bo te hormony nie uzależniają, są stosunkowo tanie i rozwiązują wiele problemów jednocześnie nie tworząc innych.
                              Trochę nóż się w kieszeni otwiera, jak się pomyśli, że niejedna kobieta zamiast tego dostanie benzodiazepiny...
                            • primula.alpicola Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 12:04
                              Ale rozumiem, ze te 100.mg progesteronu plus żel z estrogenem, tak? Czy solo?
                              • snakelilith Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 13:36
                                primula.alpicola napisała:

                                > Ale rozumiem, ze te 100.mg progesteronu plus żel z estrogenem, tak? Czy solo?

                                Jeżeli jeszcze miesiączkujesz i nie masz objawów spadku estrogenów, to możesz progesteron brać solo. Możesz np. zacząć przez 10-14 dni w drugiej połowie cyklu, zobaczyć jak działa, a jak zadowalająco i chciałabyś ten efekt mieć przez cały cykl, to codziennie wieczorem np. 100 mg progesteronu.
                                Jeżeli dojdą jakieś objawy spadku estrogenu, to można wtedy dodatkowo wprowadzić estrogenowy żel, zaczynając od najniższej dawki. Tyle tylko, że wtedy 100 mg progesteronu mogą nie wystarczyć. Przy podawaniu estrogenu lekarze zalecają zwykle 200 mg progesteronu przez minimum 10-14 dni. Przy wyższych dawkach estrogenu nawet przez 21-28 dni albo całkiem bez przerwy.
                                To wszystko robi się jednak po konsultacji z lekarzem, bo te środki są na receptę i nie powinny być brane przez kobiety z przeciwwskazaniami do terapii hormonalnej, choć przy nowoczesnej htz ma już nieco inne reguły niż przy kombinowanych preparatach typu doustny estrogen plus gestagen. Tak naprawdę jednym poważnym przeciwwskazaniem jest rak piersi. Ale rozmowa z lekarzem o indywidualnych ryzykach jest konieczna.
                                Pamiętać należy, że bio identyczny progesteron nie działa antykoncepcyjnie i wręcz przeciwnie, może przez podkręcenie produkcji estrogenów przyczynić się do owulacji, więc jak ktoś jest zdania, że w tym wieku jest już niepłodny, to powinien lepiej uważać.
                                Oczywiście można też dla pewności zbadać hormony, choć wyniki mogą się jeszcze bardzo wahać, więc aż tak miarodajne te wartości nie będą. Bada się na około tydzień (21 dzień cyklu) przed oczekiwaną miesiączką.
                                Jako obniżone przyjmuje się wtedy wartości progesteronu poniżej 5 ng/ml, a estradiolu poniżej 80 ng/l, choć nie oznacza to, że każda kobieta poniżej tych wartości ma już jakieś objawy i potrzebuje htz.
                                Przy okazji można sprawdzić poziom FSH, podwyższone wartości, znaczy powyżej 10 IU/ml świadczą o okresie przekwitania.
                                • primula.alpicola Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 13:58
                                  Dziękuję!
              • snakelilith Re: bioidentyczny progesteron 20.09.24, 11:02
                Ja mam Gynokadin, ale nie wiem, czy jest dostępny w Polsce.
                To są preparaty na receptę, więc ginekolog powinien wiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka