Dodaj do ulubionych

Zabobony czy prawda?

08.05.07, 10:46
Ciekawa jestem co myslicie o ewentualnym przestraszeniu sie w ciąży czy
oparzeniu a śladach na ciele dziecka?
Obserwuj wątek
    • melmire Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 10:58
      Myslimy ze to absolutna prawda, i ze jesli przestarszysz sie ilosci podatkow
      ktore musisz zaplacic, to dziecko urodzi sie z PIT-em na plecach.
    • florka72 szczera prawda, a jak!! 08.05.07, 11:00

      to samo dotyczy zaglądania przez dziurkę od klucza.
      i miliona innych ludowych mądrości!
      wszystko prawda najprawdziwsza!!
    • adamari1 caldezonia 08.05.07, 11:49
      a ty co o tym sądzisz? tongue_out
    • kasiak37 Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 12:08
      slow brak,ze ktos w to wierzy...
    • ira2121 Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 12:08
      Dużo osób wierzy w takie gadanie, ale jakoś żadna z nich nie widziała
      konkretnego przypadku. Skoro żadna moja koleżanka, znajoma czy ktoś z rodziny
      nie potwierdzi takiej tezy własnym przypadkiem to puszczam te dobre rady mimo uszu.
      • kura17 Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 12:11
        a gdybys znalazla JEDEN taki przypadek, to juz uwierzylabys?...
    • kichigai_ushi Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 13:05
      taaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
      mi kazali nie obcinac wlosow malemu. jakbym nie obcinala to by oslepl chyab ma
      takie hery.
      tez mi kaza czerwone wstazki mu przyczepiac- niech sie wypchaja.

      rany, co za sredniowiecze.....
    • saskiaplus1 Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 13:31
      I pomyśleć, że właściwie każdy z tych zabobonnych ludzi uważa się za katolika...
      Jak to w ogóle możliwe?
    • binkaa Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 13:57
      nie wierzę
      baa jak mi jaka stara ciotka lub ktos taki mowi co moge czego nie
      to wlasnie robie dokladnie odwrotnie i to przy owej ciotce wink
    • cayenne78 Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 19:17
      Czytałam o takiej, która wierzyła, że dziecku przez ileś tam miesięcy nie można
      zdejmować czapeczki. Lekarz zauważył że dziecko dziwnie się wierci - zdjął
      czapeczkę a pod nią... kłębowisko wesz.
      Nie wiem jak mały rozum trzeba mieć, żeby w ogóle takie myśli dopuszczać do
      głowy, naprawdę ciężko mi to zroumieć.
      • minerwamcg Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 19:21
        No ba, ja czytałam o dziewczynie, która trafiła do szpitala ze straszną zarazą
        skóry, bo u niej na wsi się wierzyło, że kobieta w ciąży nie może się myć, bo
        dziecko będzie miało wodogłowie...
    • avvg Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 19:23
      najprawdziwsza prawda!

      moja sąsiadka tak miała! w kolejce do magla mi opowiadała
    • asia19813 Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 19:50
      jesteście nieprzyjemne, ciekawa jestem co byście zrobiły jakby wam na każdym
      kroku ktoś gadał o zaobobonach, co wolno a czego nie, ja powoli głupiałam, nic
      nie można, trzeba na wszystko uważac, az w końcu cżłowiek który nie wierzy w
      takie głupoty, zaczyna powątpiewać.
    • eyes69 Ja mysle, ze to mega glupota 08.05.07, 19:53
      MEGA
    • kropencjaa Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 19:56
      szczerze Ci powiem, że nie wierzę, ale akurat dzisiaj też przeprowadzałam na
      ten temat dyskusję z moją teściową, bo ona niestety wierzy (moja mama zresztą
      tez) i zapewniały podając przykłady, że wiele razy się sprawdziło. Zobaczymy
      jak urodzę!!! Raz przestraszyłam się tak porządnie, jak mi się kabel w suszarce
      spalił i kopnął mnie prąd, oczywiście podobno nie powinnam się złapać za szyję,
      a ja to zrobiłam. No to zobaczymy!!! Jakby co dam znac we wrzesniu smile)
      • cayenne78 Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 21:25
        nie mogę, normalnie nie mogę
        gdyby wszyscy wokół mnie mówili takie rzeczy (w nawiązaniu do któregoś z
        poprzednich postów) uznałabym, że wsadzili mnie do tworek.
      • avvg Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 23:07
        > szczerze Ci powiem, że nie wierzę, ale akurat dzisiaj też przeprowadzałam na
        > ten temat dyskusję z moją teściową, bo ona niestety wierzy (moja mama zresztą
        > tez) i zapewniały podając przykłady, że wiele razy się sprawdziło. Zobaczymy
        > jak urodzę!!! Raz przestraszyłam się tak porządnie, jak mi się kabel w suszarce
        >
        > spalił i kopnął mnie prąd, oczywiście podobno nie powinnam się złapać za szyję,
        >
        > a ja to zrobiłam. No to zobaczymy!!! Jakby co dam znac we wrzesniu smile)


        czy Ty w to naprawdę wierzysz? A może jesteś w ciąży, bo wierzyłaś w ludowa mądrość, że za
        pierwszym raziem się nie zachodzi?
        • martusia_25 Re: Zabobony czy prawda? 09.05.07, 10:32
          Czytanie ze zrozumieniem to trudna sztuka, więc pomogę - w pierwszej linijce
          napisała, że nie wierzy.
      • cayenne78 Re: Zabobony czy prawda? 08.05.07, 23:37
        a tak przy okazji - złapałaś się za szyję?? Prawdę powiedziawszy nie
        obserwowałam, żeby ludzie kiedy się wystraszą łapali się za ... szyję ?? To
        naprawdę śmieszny zabobon - wytłumaczcie proszę dlaczego za szyję???
        • avvg Re: Zabobony czy prawda? 09.05.07, 00:07
          presja zabobonu
    • minerwamcg Ale ja oczywiście w to nie wierzę :))) 09.05.07, 00:19
      Hm. Ja w to nie wierzę - mimo, że widziałam żywy dowód na własnej mamie smile
      Babcia będąc w ciąży przestraszyła się czegoś i dotknęła łydki - i mama ma na
      łydce ciemne, podłużne znamię smile))
      • ninotshka Re: Ale ja oczywiście w to nie wierzę :))) 09.05.07, 03:35
        no moje dziecko ma znamie na boku pod pacha - ale nie przypominam se zebym sie
        tam lapala - chyba ze ze smiechu pod pachy tongue_out
        a z innej beczki - slyszalyscie o czerwonym punkciku na glowie tuz nad karkiem?
        rzekomo slad po dziobie jak to bociek dzidka niosl?
        ja sie smialam ze moje tego nie ma - ale wlosy w tym miejscu gesciorne i nie
        widzialam.teraz myje lepek innym sposobem i MA! ki diabel?
        • gku25 Re: Ale ja oczywiście w to nie wierzę :))) 09.05.07, 09:01
          Moja mała to ma. Lekarka powiedziała, że to od pępowiny i zniknie.
      • blaszany_dzwoneczek Re: Ale ja oczywiście w to nie wierzę :))) 12.05.07, 08:14
        minerwamcg napisała:

        > Hm. Ja w to nie wierzę - mimo, że widziałam żywy dowód na własnej mamie smile
        > Babcia będąc w ciąży przestraszyła się czegoś i dotknęła łydki - i mama ma na
        > łydce ciemne, podłużne znamię smile))

        Hehe, zapewne jak babcia zobaczyła znamię, to na siłę usiłowała
        znaleźc "przyczynę" i znalazła, a nawet w nią uwierzyła smile
    • asia19813 Re: Zabobony czy prawda? 09.05.07, 09:06
      ja właśnie tez słuszałam kilka opowieści jak to się kobieta w ciąży
      przestraszyła i w tym miejscu gdzie się dotknęła dziecko ma znamie. Ja w to nie
      wierze, ale jak rozmawiam z jakąś kobieta po 50 w zwyż to mnie przekonują że to
      prawda.
      Te przesądy tak podziałały że jak przechodze u moich rodziców pod sznurkami na
      pranie czy po wężu ogrodniczym to myślę o tych przesądach, ale chodze i się nie
      martwię, widziecie co można człowiekowi wmówić wrrr... nie znosze jak ktos mi
      opowiada o przesądach.
    • karola1008 Re: Zabobony czy prawda? 09.05.07, 19:46
      Ja się z takich przesądów generalnie śmieję. Ale jak byłam w pierwszej ciąży to
      baby w mojej rodzinie tak głupiały, że w pewnym momencie zaczeły mnie te
      przesądy wkurzać. Zwłaszcza, że niektóre były po prostu okropne, co by nie
      powiedzieć okrutne. Przykładowo:
      -nie mów nikomu o ciąży do 4-go miesiąca bo poronisz,
      -nie kupuj za wcześnie ubranek, bo dziecko urodzi się martwe,
      -nie bujaj pustej kołyski, bo jak wyżej.
      No dajcie spokój, żeby gadać takie bzdury kobiecie w ciąży, to rozumu trzeba
      nie mieć. Wszystkie te zabronione rzeczy robiłam w obu ciążach i jakoś dzieci
      mam zdrowe.Uh!!! A z humorystycznych przesądów, to kiedyś moja babcia
      powiedziała, że jak się będę zachwycać szczeniaczami, to dziecko będzie miało
      kawałek psiej skóry.
      • blackmargol A jednak COŚ W TYM JEST!!!!!!!!!!!!!!! 09.05.07, 20:04
        Ja też w pierwszej ciąży nie wierzyłam!!!W ok. 6-8 miesiącu podczas smażenia z
        kawałkiem brzucha na zewnątrz oparzyłam się olejem w brzuch( mała plamka!!)!
        Mama mnie straszyła a ja się śmiałam i stukałam w czoło. Córka urodziła się z
        naczyniakiem na brzuszku, i ma go do dziś (3latka).
        Mam nadzieję że to nie potwierdza reguły, bo jestem na początku drugiej ciąży i
        dziś oparzyłam się parą w rękę!!!!!!I jak tu nie wierzyć jeśli na własnej
        skórze doświadczyłam?
        Proszę niech znajdzie się ktoś, kto w ciąży się oparzył i nie zauważył żadnych
        konsekwencji tego zdarzenia. Proszę pocieszcie!!!!!
        • blaszany_dzwoneczek Re: A jednak COŚ w tym jest!!!! 12.05.07, 08:24
          Po prostu czasem różne znamiona się zdarzają, a ludzie potem na siłę usiłują
          znaleźć przyczynę. Pewnie nie raz się w ciąży oparzyłaś czy przestraszyłaś, a
          pamiętasz tylko to oparzenie w brzuch, bo przypadkiem twoje dziecko ma tam
          ślad. Gdyby miało znamię w innym miejscu, zapewne przypomniałabyś sobie inne
          zdarzenie, które by niby miało na to wpłynąć.
    • luelle81 Re: Zabobony czy prawda? 10.05.07, 18:34
      zabobon
      • czarna83 Re: Zabobony czy prawda? 11.05.07, 23:28
        witam ja w niektore z tych żeczy wierze a jednym z tych przykładów jest mój
        brat.kiedy mama była , z nim w ciazy to niestety była przy duzym pozarze, i
        niepotrzebnie sie chwyciła za szyje teraz mój brat w tym samym miejscu ma plame
        czerwona nie duza ale ma.
        • cayenne78 Re: Zabobony czy prawda? 12.05.07, 00:10
          i jesteś przekonana, że Twój brat nabawił się tej niewielkiej plamy na szyi,
          podczas pożaru, który widziała Twoja mama z nim w brzuchu? Gratuluje..

          A co do tej szyi wytłumaczcie mi w końcu proszę o co chodzi z szyją, bo ja
          naprawdę nie kumam uncertain Chwytacie się za SZYJĘ?? jak się czegoś przestraszycie?
          Może ja jakaś ślepa jestem, ale nie widziałam, żeby ktoś kto się przestraszył
          łapał się za szyję?! Za policzki robiąc ojej, to na filamch widziałam, czasem
          widzę jak ludzie przykładają w strachu nagle lewą rękę w okolice sera robiąc
          coś jak "yh" , "hm", czy coś takiego, ale za SZYJĘ? o co chodzi..
          • melmire Re: Zabobony czy prawda? 12.05.07, 13:26
            Ja mam znamie na lydce, ciekawe czemu moja mama sie a lydke lapala smile
            • beata9660 Re: Zabobony czy prawda? 12.05.07, 15:44
              moja ''teściowa''zabroniła mi kupowac wcześniej co kolwiek dla dziecka bo
              poronie,koleżanka twierdzi że urodze dziecko z długimi włosami(pewnie wyciągną
              je zemnie za włosy bo takie będą długie że nie będzie widac główkiwink paranoja
              te przesądy,a gdyby wierzyc we wszystkie głupoty jakie się usłyszy w czasie
              ciąży to zamiast na porodówke można by najpierw trafic do
              szpitala...psyhiatrycznego...wink
    • mimarika często czytuję tu o rozmaitych idiotyzmach.... 12.05.07, 19:02
    • aga29wawa Re: Zabobony czy prawda? 13.05.07, 00:43
      tak sobie czytam i sie zastanawiam... odkad zaszlam w ciaze tyle razy sie
      gdzies lapalam... tyle razy oparzylam.. zadrapalam itp ze wierzac w "madrosci
      ludowe" moje biedne dziecko pownno urodzic sie cale w szrmach i plamach...
      a ja i tak wiem ze bedzie piekne i cudnewink


      ale..

      z drugiej strony niby sama jestem dowodem ze cos w tym moze bycsmile
      moj tata ugryzl moja mame w szyje gdy byla ze mna w ciazy i w tym miejscu
      rzeczywiscie mam ciemniejsze plamki przypominjace ksztaltem zeby tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka