Od dwoch dni mam staly klujacy bol po prawej stronie brzucha - tak mniej
wiecej nad miejscem dawnej blizny po wyrostku. Bol przeszkadza w spaniu,
chodzeniu, ciezko sie siedzi.
Myslalam ze to dziecko uciska, no ale ze sie rusza - powinnien czasem ten
ucisk zelzec.. Tymczasem nic z tego.
Czy ktoras z Was miala takie bole ? Skurcze to raczej nie sa, bo bol jest
raczej staly...
mam dzis popoludniu wizyte u lekarza ale chcialabym sie zdazyc do niej
uspokoic

)