dziewczyny, czy przed rozpoczeciem porodu mialyscie jakies przeczucia, ze to
juz? Nie chodzi o moment gdy zaczely sie Wam bole, tylko o dni
itp "przed".Nie mysle tu o fizjologii, tj odchodzeniu czopa itp, tylko o
psychicznej stronie calosci. Niepokoj wewnetrzny albo...?
A propos czopa, czy moze on odchodzic na "raty"? od kilku tygodni zdarzaja mi
sie geste pasma sluzu,(nie codziennie) ale nie wiem czy to zwykla ciazowa
wydzielina (bo nie jest tego duzo ani nie jest podbarwione krwia). Dzidziusia
oczekuje na dniach

bo doktor zmienial zdanie co do terminu 2 x. Pierwszy
juz minal - i nic...