Dodaj do ulubionych

wzdęcia i bezsilność.

11.06.03, 15:29
jestem w 6 (a od zapłodnienia w 4)tygodniu,więc to sam początek.A brzuch mam
taki,jakbym była w 5 miesiącu!Nie mam zbyt dużych problemów z
wypróżnieniem,ale jestem b.ociężała.Wymyśliłam sobie teorię,że to jakiś ucisk
na jelita.Czy to ma sens? Przed ciążą przytyłam,od zawsze miałam tendencje do
wzdęć.
I jeszcze jedno.Jestem b.słaba.Nic mi się nie chce robić(nie mam
siły).Jeszcze te upały.Dopiero pod wieczór odzyskuję siły.Trochę mi
głupio.Nie chciałabym wyjść na panikarę,co to w 4(6)tygodniu już się nad sobą
roztkliwia.
Obserwuj wątek
    • paulina.p-m Re: wzdęcia i bezsilność. 12.06.03, 15:44
      Hejka,
      Jednym z pierwszych objawów ciąży bywa zmęczenie, ociężałość i
      ogólne "niechciejstwo", a te upały "kładą" nawet najbardziej odpornych. Nie
      dziw się więc swojemu samopoczuciu. Nie martw się - to mija smile.
      Przechodzisz teraz kompletną "pieriestrojkę" hormonalną, więc organizm może
      się dziwacznie zachowywać. O wpływie na jelita nie słyszałam, ale wykluczyć
      nie można, szczególnie, że sama piszesz, ze masz tendencje... Najlepiej
      zapytaj lekarza. Zwróć też uwagę na swoją dietę - może jesz coś, co właśnie
      tak na Ciebie działa?
      Trzymaj się!
      Paula i Bruno (31 t.c.)
    • agika Re: wzdęcia i bezsilność. 13.06.03, 12:51
      Hej,
      jestem w piatym tygodniu i tez na poczatku (2 tyg temu) mialam wielki wzdety
      brzuch (niestety mam sklonnosci). Lekarz stwierdzil, ze winne sa stresy i w
      zwiazku z tym wzmozona praca jelit (widzialam zdjecia USG i faktycznie w
      jelitach sie "klebilo"). Zalecil uspokojenie sie (hmm, latwo powiedziec) i
      wciaganie brzucha. Teraz juz troche lepiej, choc wciaz musze wciagac brzuszek,
      inaczej wygladam na co najmniej 4 miesiac.
      Agika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka