Dodaj do ulubionych

Zaczynam sie martwic

07.08.07, 11:52
Jestem w 10tc.Dzisiaj przeczytalam,ze od tego czasu plod nie jest
juz poddatny na infekcje i leki.Ja w pierwszym miesiacu mialam
zapalenie ucha-bralam antybiotyk kontrolowany przez lekarza.W drugim
miesiacu mialam bronquitis-antybiotyk rownierz przepisany przez
lekarza.Obecnie walcze z nawrotem zapalenia ucha i znowu
antybiotyk.Czy ktos mial podobny przypadek?Czy moze to zaszkodzic
mojemu maluszkowi i wplynac na jego rozwoj?
Obserwuj wątek
    • znaniec1 Re: Zaczynam sie martwic 07.08.07, 19:25
      twoja nieleczona choroba może bardziej zaszkodzic niz antybiotyk,
      lakarz wiedział ze jestes w ciązy? jesli tak nie martw sie, na pewno
      nie zaszkodził twojemu dziecku.
      • frytka.es Re: Zaczynam sie martwic 08.08.07, 18:39
        Wielkie dzieki za odpowiedz.Mam juz taki metlik w glowie ze sama nie
        wiem.Lekarz wie ze jestem w ciazy i zawsze wybiera mi cos co moge
        brac.Ale praktycznie od poczatku ciazy cos mi dolega i biore jakies
        prochy.Teraz,jakby bylo malo,przyplatala mi sie infekcja moczu.Ide
        jutro do lekarza,ciekawe co mi przepisze-jeszcze nie skonczylam
        jednego antybiotyku.Paskudna ta moja ciaza.(Nie stan-bo sie ciesze
        okrutnie-ale przebieg).
    • azzurrina Re: Zaczynam sie martwic 09.08.07, 07:34
      Ja bym poprosiła w tej sytuacji bardziej szczegółowe badania - jeśli w ciągu 2
      miesięcy masz 3 poważne infekcje to może dzieje się coś innego co Cię osłabia?
      Porób sobie wszystkie morfologie, posiewy, hormony itd.
      • frytka.es Re: Zaczynam sie martwic 10.08.07, 19:11
        Problem w tym ze z uchem walcze juz od 2 lat i rzaden genialny
        lekarz nie moze okreslic co tam w tym uchu mam.A stany zapalne,ze
        bol na pol glowy.Teg sie obawialam planujac ciaze.Ale skoro
        specjalista tez nic znalezc nie moze to nie bede na ciaze czekac do
        50 az sie zdecyduja ,ze to od wiatru albo co.
      • frytka.es Re: Zaczynam sie martwic 10.08.07, 19:13
        Ale rozmawialam z lekarzem i mnie uspokoil.Tylko bardzo silna
        infekcja krwii mogla by maluszkowi zaszkodzic.A takiej nie
        mialam.Leki mi dobiera odpowiednie do mojego stanu.Wiec chyba
        przestane sie martwic i poczekam na usg w 13tc.
        • joka772 Re: Zaczynam sie martwic 10.08.07, 21:06
          A może to nie ucho tylko ząb, czasem jak się psuje 8 to może promieniować do
          ucha. Może warto to sprawdzić, ale to już chyba po porodzie, bo teraz nie możesz
          zrobić prześwietlenia. zdrówka życzę!
          • jola427 Re: Zaczynam sie martwic 10.08.07, 21:28
            joka772 napisała:

            > A może to nie ucho tylko ząb,

            Właśnie o tym samym pomyślałam smile
            Mnie kiedyś kilka razy bolało ucho, migdał (wogóle szyja i kości
            polikowe po tej jednej stronie), dostawałam antybiotyk, a później
            się okazało, że w zaleczonej 7-mce pod plombą ząb się psuł, tak, że
            nie było tego widać. Dopiero na rtg wyszło.
            Jeśli chodzi o antybiotyki, to wiadomo, że nie są to witaminy i
            jakieś tam swoje skutki w organizmie wyrządzają, no ale raczej w
            Twoim niż dziecka. Poza tym lekarz napewno dobiera Ci te, które nie
            szkodzą bezpośrednio na dziecko. Natomiast nie bierzesz ich bez
            powodu, więc pomyśl w ten sposób, że bardziej by dziecku zaszkodziła
            niewyleczona choroba i jej konsekwencje niż lek.
            A jeżeli bardzo się przejmujesz, to możesz przecież iść do innego
            lekarza i porozmawiać o tej sytuacji, pokazać mu te leki które
            brałaś. Nie przejmuj się, wiele kobiet na początku ciąży robi dużo
            niewskazanych w tym stanie rzeczy i wszystko jest oki.
            U Ciebie też tak będzie smile
            • frytka.es Re: Zaczynam sie martwic 11.08.07, 00:24
              Wielkie dzieki dziewczyny.Do dentysty chyba sie mimo wszystko
              wybiore.Niech zajrzy.Moze cos pomoze ,bo do konca ciazy zwariuje z
              tym bolem.A nie mam zamiaru nastepne 6 miesiecy jechac na
              paracetamolu.Jeszcze raz dzieki.
              • olamad Re: Zaczynam sie martwic 11.08.07, 07:11
                Ja podczas ciąży do 24 tygodnia brałam antybiotyk 4 razy.
                Plus całą gamę leków wziewnych na astmę, która właśnie w ciąży mi
                się objawiła. W 32tc wylądowałam na patologii z nadcisnieniem i tam
                serwowano mi maksymalne dawki leków, bym mogła tę ciążę donosić.
                Bartek urodził się w 40tc z wagą 4020, 58cm długi - dostał 10
                punktów.
                Też sie martwiłam, czy te tony leków mu nie zaszkodzą.
                Co prawda teraz walczymy ze skazą białkową, ale nie sądzę by miało
                to z tym związek. Moja szwagierka, która urodziła 2 m-ce później nie
                brala w ciąży żadnych leków a ma z synkiem ten sam problem.
                • frytka.es Re:olamad 12.08.07, 01:08
                  Wielkie dzieki.Uspokoilyscie mnie bardzo.Troche trudno ,jak sie nie
                  ma kogo zapytac.
                  Moj siostrzeniec terz mial skaze bialkowa i to silna .Po ukonczeniu
                  3 roku mu minelo.Podobnie z corka mojej kuzynki.Wiec nie martw
                  sie.Wprawdzie kazdy przypadek jest inny,ale na pewno bedzie
                  dobrze.Jeszcze sie bedzie twoj maly opychal czekolada!
    • achranka Re: Zaczynam sie martwic 12.08.07, 21:06
      ja chorowalam na zapalenie krtani prze 4 tyg od 7 do 11tc. Musialam
      w konczu zaczac przyjmowac antybiotyk, bo naturalne/nieinwazyjne
      sposoby nie pomagaly. Bralam ospamox przez 8 dni. Teraz jestem w 34
      tc. Ciaza ma sie ok, mam nadzieje, ze dzidzia w srodku tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka