Dodaj do ulubionych

posiew pochwy

21.08.07, 19:07
Dziewczyny, jestem w 33 tc - chodze do warszawskiej babkamedica
generalnie jestem zadowolona z jakosci uslug, ale zastanawia mnie jedno - nie
mialam jeszcze robionego posiewu pochwy
naczytalam sie troche o potencjalnych zagrozeniach plodu zwizanych z
ewentualnymi bakteriami w pochwie i jestem troche tym przerazona.
Zamierzam powiedziec na najblizszej wizycie (w te sobote) o tym mojemu
lekarzowi prowadzacemu - dlaczego jeszcze tego posiewu nie mialam zrobionego
i tu moje pytanie - w ktorym tygodniu ciazy mialyscie (jesli w ogole) robione
posiewy pochwy?
a moze ktoras z Was ma lekarza w babkamedica - jesli tak, to czy tam lekarze
zalecaja kobieta w ciazy te badnia?
bo byc moze lekarz by mi je zlecil, tylko troche pozniej - no sama nie wiem...
Obserwuj wątek
    • lavetti Re: posiew pochwy 21.08.07, 20:18
      Posiew pochwy robiłam dokładnie 34.2 hbd. Na wynik czekałam cztery dni. I lekarz
      też nie zlecił mi tego badania. Zrobiłam je na własną rękę.
      • limmar Re: posiew pochwy 27.08.07, 17:29
        Ja nie miałam, jednak warto, bo nerwy mnie zżerały przed porodem.
    • martyna1983 Re: posiew pochwy 21.08.07, 20:23
      Ja też się właśnie ostatnimi dniami zastanawiałam co z posiewem? Też czytałam o
      różnych niebezpieczeństwach...i też zamierzam wspomnieć o tym na nastepnej wizycie.
    • margot602 Re: posiew pochwy 21.08.07, 20:51
      Ja miałam robione to badanie tydzień temu, czyli był to 22 tc.
      Podobno powinno się je też zrobić przed porodem, w ostatnich
      tygodniach ciąży.
      pzdr smile
      • batutka Re: posiew pochwy 21.08.07, 21:22
        no wlasnie tez slyszalam,ze przed porodem - tylko ciekawi mnie na ile przed -
        chyba nie czekaj z tym do 36, 37 tc - bo jesli tak sie zdarzy, ze ktos wczesniej
        urodzi...
    • kopalnia.diamentow Re: posiew pochwy 21.08.07, 21:45
      Jeśli nic się nie dzieje (nie ma żadnego stanu zapalnego, upławów,
      świądu...) lekarze nie robią posiewu.

      Mój lekarz kazał mi zrobić tzw. "stopień czystości" na początku
      ciąży. Gdyby wynik nie był ok - wtedy zaleciłby posiew.

      Teraz (w 36 tc.) też zalecił zrobienie "stopnia czystości".
      Profilaktycznie. Podobno zawsze przed porodem (właśnie w 36 tc)
      powinno się zrobić to badanie.

      Pozdrawiam,
      k.d.

      W poprzedniej ciąży też tak miałam.
      • batutka kopalnio 21.08.07, 21:51
        no wlasnie tez tak myslalam, ale sotatnio kolezanka mi poiwedziala,ze miala
        robiony ten posiew i okazalo sie ze ma ten koszmarny paciorkowiec
        streptococcus agalactiae - dostala w czasie porodu jakies leki i nic sie nie
        stalo dziecku - ale do czego daze: nie miala zadnych objawow,nic, zadnych
        uplwow, swedzenia - a jednak streptokokus byl...
        • kopalnia.diamentow Re: kopalnio 21.08.07, 22:14
          batutko - myślę, że w stopniu czystości też by wyszedł...
          Nie wiem tylko czy byłby określony generalnie jako "gronkowce" czy
          inaczej (konkretniej). I dopiero wtedy posiew. Dlaczego tak ? Chyba
          dlatego, że stopień to krótkie i tanie badanie. A posiew wymaga
          więcej zachodu...Tak mi się wydaje.

          W czwartek ide robić posiew a w piątek idę do lekarza i się go
          dopytam. Mnie też przeraża to, że to tak powszechne zjawisko sad
          • marta76 Re: kopalnio 21.08.07, 22:22
            moja lekarka pobierała mi w czwartek ,czyli dokładnie jak byłam w
            35tc i 3 dniu.Na wynik czeka się koło tygodnia.Jutro będe dzwoniła.
            • batutka Re: kopalnio 21.08.07, 22:48
              marta76 napisała:

              > moja lekarka pobierała mi w czwartek ,czyli dokładnie jak byłam w
              > 35tc i 3 dniu.Na wynik czeka się koło tygodnia.Jutro będe dzwoniła.

              no to moze i moj ma w planie mi zrobic ten posiew tylko w innym terminie - no, w
              kazdym razie zobaczymy
              zycze udanego posiewu smile
              • mezatkaap Re: kopalnio 21.08.07, 23:52
                Co z tymi ginami???
                wymusiłam na moim zrobienie wymazu, płatne oczywiście, dosłownie, bo
                nie widział podstaw(!) wyszła e.coli ++ jestem w 29tc. Jak mi powie,
                że to normalnie i nie zaleci leczenia - uduszę gada(!)
                • batutka Re: kopalnio 22.08.07, 00:02
                  mezatkaap napisała:

                  > Co z tymi ginami???
                  > wymusiłam na moim zrobienie wymazu, płatne oczywiście, dosłownie, bo
                  > nie widział podstaw(!) wyszła e.coli ++ jestem w 29tc. Jak mi powie,
                  > że to normalnie i nie zaleci leczenia - uduszę gada(!)

                  udus, udus - a ja bym jednak chyba zwiala od takiego lekarza, bo jesli on nie
                  widzi podtawa zeby zrobic tak WAZNE badanie, to znaczy ze nie ma doswiadczenia i
                  nie jest dobrym specjalista
                  moj jak to oleje, to najpierw go udusze, a potem zwieje do innego smile

                  w koncu dziecko najwazniejsze

                  a badania tego na pewno nie odpuszcze!!!!!!!!!!!
                  • mezatkaap zbiorowy mord :) 22.08.07, 01:16
                    mój jest ordynatorem na ginekologii(!!!); doświadczenie ma, o
                    bakcylach powinien wiedzieć wszystko; wg niego zarażenie toxo w III
                    trymestrze nie szkodzi dziecku(??!!!)
                    kreton do entej...
                    • batutka Re: zbiorowy mord :) 22.08.07, 01:20
                      mezatkaap napisała:

                      > mój jest ordynatorem na ginekologii(!!!); doświadczenie ma, o
                      > bakcylach powinien wiedzieć wszystko; wg niego zarażenie toxo w III
                      > trymestrze nie szkodzi dziecku(??!!!)
                      > kreton do entej...

                      szkoda slow - ordynator, a taki brak profesjonalizmu i doswiadczenia sad
                      ciekawe kto mu zalatwil te posade smile
                      ale pieniazki brac za swoja prace by chcieli jak najwyzsze tylko jakosc tych
                      uslug nie zasluguje nawet na zlotowke uncertain
                    • emonik !!!mezatkapp!!! 25.08.07, 11:15
                      Mam nadzieję, że ten lekarz nie jest ordynatorem na warszawslkim
                      Solcu???
                      ---
                      Monika - mama Inki
                      • mezatkaap Re: !!!mezatkapp!!! 25.08.07, 11:48
                        emonik napisała:

                        > Mam nadzieję, że ten lekarz nie jest ordynatorem na warszawslkim
                        > Solcu???

                        Nie, na Śląsku jest smile
                        spokojnie smile
                        dał mi leki, wyjaśnił, na czym polega zagrożenie - bęcwał! - sama
                        zdążyłam doczytać, sama dążyłam do zrobienia wymazu; dlaczego w tym
                        chorym kraju nie robią kobietom tak ważnych badań z własnej,
                        nieprzymuszonej woli? Nie rozumiem uncertain
          • batutka Re: kopalnio 21.08.07, 22:47
            kopalnia.diamentow napisała:

            > W czwartek ide robić posiew a w piątek idę do lekarza i się go
            > dopytam. Mnie też przeraża to, że to tak powszechne zjawisko sad

            mnie tez przeraza, ale badania sobie nie odpuszcze na pewno smile
            Tobie zycze samych dobrych wynikow smile
      • annajam Re: posiew pochwy 22.08.07, 14:19
        stopien czystosci zawsze mialam w normie, zadnych uplawow i dziwnych objawow nie
        mialam ..a jak juz pisalam mialampaciorkowca i zarazilam coreczke...
    • jamni Re: posiew pochwy 22.08.07, 09:17
      Wczoraj w szkole rodzenie p. dr mówiła, że posiew należy zrobić w 35 tyg., ale
      jest to dość nowe zalecenie, nie przyjęte jeszcze powszechnie, dlatego niektórzy
      kierują na posiew, a inni nie.
      • iza3009 róbcie posiew, to moze być kwestia życia i śmierci 29.08.07, 21:02
        w Polsce to novum, bo jesteśmy 100 lat za murzynami a np. w Stanach - standard.
        nie trzeba wyłamywać otwartych drzwi, niczeg o nie trzeba wymyślać, tylko robić
        tak jak mądrzejsi. tylko cóż zrobić, skoro Polskie Towarzystwo Ginekologiczne
        nie nakazuje robienia tego posiewu... Obowiązujące w Polsce standardy to
        rozpacz. trzeba mieć swój rozum i wszystko kontrolować. ja zaufałam świetnemu
        ponoć lekarzowi, renomowanemu szpitalowi i prywatnej połoznej za 1500 zł. a czas
        wolny spędzam przy grobie córeczki, która zaraziła się ode mnie paciorkowcami z
        gr. B. Sorry, za może brutalne słowa, ale to są fakty.
        • asik_24 Re: róbcie posiew, to moze być kwestia życia i śm 29.08.07, 21:07
          Dobrze, że piszesz.Pamiętam Twój wątek, uderzył mnie mocno. Bardzo
          mocno Ci współczuję.Ale Twoje maleństwo w niebie napewno jest
          szczęśliwe.
          To, co ja przeżyłam to nicw porównaniu do Ciebie (2poronienia),ale
          dzisiaj właśnie odkryłam, że to cholerstwo we mnie siedzi. I jeśli
          będziemi dane jeszcze być w ciąży,napewnoo tym badaniu nie zapomnę
          • iza3009 Re: róbcie posiew, to moze być kwestia życia i śm 29.08.07, 21:22
            nie zapomnij i ostrzegaj inne mamy in spe. rozpacz mnie ogarnia i bezsilna
            wściekłość jak czytam wpisy dziewczyn nt. postawy lekarzy w tym temacie.
            ignorancja, buta, a dzieci, cóż... poda się antybiotyk, albo i nie. umarło, bo
            było słabe. znajoma połozna stwierdziła nonszalancko, że dla szpitala to nie
            jest taki problem, jak umrze dziecko, gorzej, jak kobieta, bo to trudniej
            wytłumaczyć (czytaj: zatuszować). straszne. życzę Ci dużo zdrowia i upragnionego
            maluszka.
    • aniutek-75 Re: posiew pochwy 22.08.07, 10:53
      Cześć batutko, ja też chodzę do babkamedici,jestem w 36 tyg. i też
      nie miałam tego badania. Mam zamiar zapytać w piątek na wizycie. W
      szkole rodzenia połozna mówiła, że najlepiej je robić w 37 tyg. im
      bliżej porodu tym lepiej, bo zawsze jeszcze przez te kilka tyg. może
      coś sie przyplątać (nigdy nie wiadomo, czy ie będzie porodu w 42
      tyg.).Myslę, że jeżeli ciąża przebiega prawidłowo to poprostu z tym
      się nie spieszą, ale dowiem się w piątek. Do którego gin. chodzisz?
      pozdrawiam
      • marta76 Re: posiew pochwy 22.08.07, 12:12
        dzwoniłam wyników nie ma ...i jak słusznie przypomniała mi babka z
        recepcji na posiew się zeka najkrócej od tygodnia do dwóch.Tak więc
        lepiej robic w 35 tc ,a nie na koniec.
      • batutka aniutek 22.08.07, 14:04
        aniutek-75 napisała:

        > Cześć batutko, ja też chodzę do babkamedici,jestem w 36 tyg. i też
        > nie miałam tego badania. Mam zamiar zapytać w piątek na wizycie. W
        > szkole rodzenia połozna mówiła, że najlepiej je robić w 37 tyg. im
        > bliżej porodu tym lepiej, bo zawsze jeszcze przez te kilka tyg. może
        > coś sie przyplątać (nigdy nie wiadomo, czy ie będzie porodu w 42
        > tyg.).Myslę, że jeżeli ciąża przebiega prawidłowo to poprostu z tym
        > się nie spieszą, ale dowiem się w piątek. Do którego gin. chodzisz?
        > pozdrawiam

        ja chodze do dr Dworniaka - nie zlecil mi jeszcze, ale moze faktycznie jeszcze
        wczesnie i zleci,tylko ja sie boje jednego - ze jesli np. uodzilabym w 35 tc to
        nie mialabym zrobionego posiewu - zaptam sie na wizycie to napisze w sobote co
        mi powiedzialsmile
        a Ty dojakiego lakarza chodzisz?
        • aniutek-75 Re: aniutek 22.08.07, 14:23
          ja też chodze do dr Dworniaka i właśnie bedę w ten piątek
          jak miałam wcześniej robiony posiew to na wynik czekałam 7 dni
          roboczych, a jeżeli nic nie wychodzi to wynik odbierasz np po 3-4
          dniach
          • batutka Re: aniutek 22.08.07, 14:52
            a bedziesz teraz na wizycie pytala sie o ten posiew?
            jesli tak, to bardzo Cie prosze, daj znac - co powiedzial, czy chetnie zrobil?
            • aniutek-75 Re: aniutek 22.08.07, 15:15
              jasne
              pozdrawiam
              • batutka Re: aniutek 22.08.07, 15:17
                aniutek-75 napisała:

                > jasne
                > pozdrawiam

                dzieki - w taim razie czekam na wiadomosc smile
                powodzenia na wizycie smile
    • agata311201 Re: posiew pochwy 22.08.07, 14:07
      Ja leżąc przez 3,5 miesiąca na patologii w Instytucie Matki i
      Dziecka na Kasprzaka w W-wie, posiew miałam robiony co 3 tygodnie.
      Leżałam od 24 tyg do porodu. Wcześniej nie miałam robionego. W
      pierwszej ciąży wogóle i to dobrze, że nic sie nie przyplątało.

      pozdrawiam
      mamacia Bartoszka 31.12.2001 i Fabianka 01.02.2007
      • maga785 Re: posiew pochwy 23.08.07, 09:42
        Posiew koniecznie z antybiogramem robi sie ok 36 tc.CZas oczekiwania na wynik to
        od 10-14 dni.CZas ewentualnego leczenia ok 10 dni.
        Ja robiłam posiew w 36 tc jeszcze wtedy w przychodni przy szpitalu św
        Zofii.Wyszedł paciorkowiec pomimo ze nie miałam żadnych infekcji w czasie
        ciazy!Urodziłam w 39 tc zdrowego synkasmile
        Przy nastepnej ciazy badanie musze zrobić przed zajściem w ciąze a potem
        powtarzać dwukrotnie podczas ciazy!
        Pozdrawiam
        • batutka aniutek 24.08.07, 20:08
          i jak tam na wizycie u naszego doktorka?
          pytalas o posiew?
    • kopalnia.diamentow Re: posiew pochwy 24.08.07, 20:23
      batutko - ja byłam...
      oddałam lekarzowi wynik wczorajszego stopnia czystości (II) i
      zapytałam czy będzie mi dzisiaj robił posiew - odpowiedział, że nie,
      że z takim stopniem bez grzybów i bakterii nie ma potrzeby...że przy
      III by zlecił.
      Ale ja będę miała cc i dziecko nie będzie przechodzić przez kanał
      rodny - być może ma to jakieś znaczenie - sama nie wiem...

      Chodzę prywatnie i wiem, że jego decyzja nie wynika z "olania"
      sprawy. Mógł w końcu zarobić kolejne 50 zł.

      k.d.
      • batutka Re: posiew pochwy 24.08.07, 22:04
        to moze faktycznie jak stopien czystosci ok, to nie ma co robic posiewu - mam
        nadzieje, ze wie co robi
        ja juto zapytam sie mojego - i mam nadzieje, ze zrobi mi ten posiew - mysle, ze
        nie bedzie problemu, bo ja w ciazy ani cytologii ani nawet stopnia czystosci nie
        mialam badanej
        na wszelki wypadek jak by nie chcial, to juz sie zapisalam do innego gina do
        Luxmedu, tylko na posiew za 2 tygodnie smile

        jak wroce z jutrzejszej wizyty, to dam, to dam znac smile
      • annajam Re: posiew pochwy 25.08.07, 10:04
        Ja mialam stan czystosci pochwy ( II), cytologia ( I ),nigdy zadnych
        grzybow, uplawow nie mialam a paciorkowca mam..teraz jestem 5
        miesiacy po porodzie i nadal mam paciorkowca , ktory nie przeszkadza ,
        abym miala tak dobra cytologie( zawsze mam I grupe) .Paciorkowiec nie
        musi dawac zadnych objawow..Podobniez w USA i niektorych panstwach w
        Europie to badanie jest obowjazkowe dla kazdej kobiety w ciazy.Lekarz
        ktory zajmowal sie dzieciaczkami zarazonymi np . paciorkowcem dziwi
        sie , ze ginekolodzy bagatelizuja to badanie.
        • kopalnia.diamentow Re: posiew pochwy 25.08.07, 11:33
          Co do stopnia czystości - to podejrzane, żeby w badaniu nie wyszły
          bakterie albo przynajmniej podwyższone leukocyty kiedy ma się
          paciorkowca. Widocznie badanie było nieprawidłowo zrobione.
          Tak mi przed chwilą odpowiedzieli w labolatorium.

          k.d.
    • aniutek-75 Re: posiew pochwy 25.08.07, 00:02
      cześc batutko właśnie wróciłam z wizyty i mam zrobiony posiew na
      paciorkowca, ale tylko dlatego, że powiedziałam o wymaganiach
      szpitala w którym mam rodzić. Na początku się zdziwił a potem
      zadzwonił do kumpla z tego szpitala, który to potwierdził. On tego
      badanie nie wykonuje rutynowo. Stwierdził, że jesli jest coś nie tak
      to widzi to w wydzielinie i zleca najpierw leczenie, a dopiero
      później badanie i nieskromnie dodał, że że w 19 przypadkach na 20 ma
      racje. Generalnie mnie dzisjaj rozeźlił.Stwierdził jeszcze, że po co
      takie badanie w 37 tyg. jak za tydz. może być już inna sytuacja.
      pozdrawiam
      daj znać jutro
      • batutka Re: posiew pochwy 25.08.07, 11:54
        dzieki aniutek za wiadomosc - no to faktycznienie nieciekawie, ze nie widzial
        potrzeby zeby zrobic sad
        zobaczymy co mnie dzis powie
        byla u niego na wizycie jeszcze moja inna kolezanka i tez mu o tym posiewie
        powiedziala i jej zrobil i powiedzial, ze taki posiew robi sie przed 35 tc -
        wiec juz sam mowi rozne rzeczy uncertain
        ale moze mi sam zaproponuje jak juz kobitki chca ten posiew i o niego prosza, a
        jak nie, to sama sie upomne smile
        • batutka Re: posiew pochwy 25.08.07, 11:55
          w kazdym razie dam znac po wizyciesmile
          • batutka Re: posiew pochwy 27.08.07, 14:10
            tak jak obiecuje, pisze o wizycie:
            oczywscie lekarz mnie zbadal, powiedzial, ze wszytko ok, nie widzi zadnych
            bakterii, zadnego grzyba - no, ale ja powiedzialm mu, ze chce ten posiew - i w
            sumie nie mial oporow, powiedzial, ze wszytko jest dobrze, ale jak chce to
            mozemy sprawdzic - umowilismy sie na 36, 37 tc
            teraz nie chcialam, bo ostatnio umowilam sie z innym lekarzem w Luxmedzie (na
            wszelki wypadek) wiec wole miec troche pozniej - dwa badania nie zaszkodza smile
            • maja9981 Re: posiew pochwy 27.08.07, 14:35
              Leczę się też w Babkamedica i lekarz sam bez mojej prośby zrobił mi posiew w 35
              tygodniu. To trzeba zrobić koniecznie, bo jeśli ma się paciorkowca to po
              porodzie podają dziecku antybiotyk.
              • batutka Re: posiew pochwy 27.08.07, 16:51
                maju - a u ktorego lekarza sie leczysz?
                a robili Ci posiew pochwy i odbytu czy tylko pochwy?

                bo na przyklad na Zelaznej przy przyjeciu do porodu wymagaja posiew i z pochwy i
                z odbytu
                • maja9981 Re: posiew pochwy 28.08.07, 12:55
                  Leczę sie u dr Rodzenia.Posiew miałam z pochwy.
                  • iza3009 Re: posiew pochwy 29.08.07, 21:08
                    • batutka iza 29.08.07, 21:14
                      wspolczuje Ci bardzo i jednoczesnie podziwiam za to,ze masz jeszcze sile zeby
                      nas przestrzec przed zaniedbaniem
                      a powiedz mi - gdyby to cholerstwo wyszlo w posiewie to kiedy trzeba wziac te
                      leki i jakie to sa leki, jak sie nazywaja?
                      • iza3009 Re: iza 29.08.07, 21:29
                        jeśli wychodzą w posiewie jakiekolwiek niefizjologiczne bakterie - w
                        antybiogramie masz spis antybiotyków i informację, w jakim stopniu są na nie
                        wrażliwe. wydaje się banalne, prawda? lekarz powinien wybrać najbardziej
                        skuteczny lek z podanej listy. u mnie jak teraz wychodzą jakieś syfy w posiewie
                        dostaję lek zaraz po odkryciu tego faktu. posiewy mam co miesiąc.
                        • batutka Re: iza 29.08.07, 21:34
                          to wola o pomste do nieba - jak lekarze moga byc takimi ignorantami!!!!
                          i dlatego wkurzaja mnie te ich protesty, strajki - za co chca te podwyzki
                          dostac????? Za swoje nieuctwo, brac doswiadczenia, olewactwo, brak
                          prpfesjonalizmu????
                          Przeciez to nie my, jako pacjentki mamy sie dopominac tych badan (bo kurcze nie
                          wszytkie ciezarne maja dostep do internetu i nie moga uzyskac porady od bardziej
                          doswiadczonych kobiet) - to lekarze powinni o to dbac
                          i pomyslec, ze tyle sie placi za wizyte sad
                          • iza3009 Re: iza 29.08.07, 21:45
                            no własnie. ja naprawdę na nic nie żałowałam, w sensie - wizyty, usg, leki,
                            poród itp itd. A jest jak jest. jak mało od nas zależy...
                  • iza3009 Uważaj na dr R.!!! 29.08.07, 21:17
                    nad moją córką lał krokodyle łzy jak była umierająca, ale wcześniej zlecił mi
                    posiew bez antybiogramu!!! paciorkowiec wyszedł b. obfity, a on to olał, nie
                    leczył, nie ostrzegł. never again. radzę omijać dr R. szerokim łukiem, jest
                    bardziej katolicki od papieża i taki wyluzowany, ze strach się bać. N.B. gdy -
                    dla ciekawości - spytałam o mozliwą antykoncepcję po porodzie, powiedział, że
                    "plemniki żyją tylko 10 min", więc jesli wieczorem nie ma płodnego sluzu, mozna
                    współżyć bez ryzyka poczęcia. tylko z tego co wiem z kursu przedmałżeńskiego, w
                    drogach rodnych kobiety plemniki mogą przetrwać zdolne do zapłodnienia nawet
                    przez 6 dni. Pan dr nie orientuje się też, jakie normy obowiązują w laboratorium
                    szpitala, w którym pracował od lat. Pięknie się usmiecha i jest taki miły, ale
                    dla mnie to konował, niebezpieczny dyletant.
    • wiki-77 Re: posiew pochwy 25.08.07, 09:43
      Witam, jestem w 33/34 tc, wczoraj byłam u swojego lekarza i sam zrobił mi
      posiew, z tego co on mówił - posiew powinien być zrobiony w 35 tc.
      Sama upomnij sie o zrobienie tego badania, moim zdaniem lepiej mieć więcej badań
      niż za mało, wkońcu chodzi tu o dziecko i jego zdrowie a w naszym stanie to
      chyba najwazniejsze smile.
      Pozdrawiam
    • ingapol Re: posiew pochwy 27.08.07, 20:46
      robiłam w 37 tc ale niestety musiałam się nagadać zeby mi gin zrobila to
      badanie- chodziłam panstwowo do lekarza
    • aniutek-75 Re: posiew pochwy 28.08.07, 08:55
      rzeczywiście posiew robiony jest z pochwy i odbytu, a jeżeli chodzi
      o leczenie to przy porodzie naturalnyn już w trakcie porodu matka
      dostaje antybiotyk, a później dziecko
      W przypadku cc nie ma żadnego zagrożenia ponieważ dziecko nie
      przechodzi przez drogi rodne
      • batutka Re: posiew pochwy 28.08.07, 09:37
        no to ja mam jeszcze pytanie odnosnie pobrania probki z odbytu - jak to wyglada,
        bo mnie sama mysl o tym przeraza: jaks szpatulke wklada lekarz w odbyt? gleboko?
        hmm...
        i dlugo to trwa?
        • aniutek-75 Re: posiew pochwy 28.08.07, 10:45
          batutko nic się nie martw, nasz lekarz jest bardzo delikatny (moim
          zdaniem) i wcześniej uprzedził jak to będzie wyglądało, że dosyć
          nieprzyjemne, a ja prawie nic nie poczułam. Robione jest to takim
          patyczkiem jak do uszu tylko dłuższym.
          Naprawdę żaden dyskomfort, badanie szyjki przy tym jest gorsze
          • batutka Re: posiew pochwy 28.08.07, 13:48
            aniutek, dzieki za odpowiedz - bo juz panikowalam wink
            mam nadzieje, ze nie bedzie tak zle smile
            a kiedy masz wyniki?
            • aniutek-75 Re: posiew pochwy 28.08.07, 21:34
              powiedział, że za 2 tyg. to powinno być 7 września, ale nie wiem czy
              do tego czasu nie będzie już z nami niunia wink
              • batutka Re: posiew pochwy 29.08.07, 15:58
                nooo, moze byc smile))
                ale moze bedzie grzeczna i poczeka na wyniki posiewu smile
    • a.stalowa Re: posiew pochwy robi sie miedzy 33,a 37tc ciazy 29.08.07, 08:12
    • betimek Re: posiew pochwy 29.08.07, 21:43
      Ja też chodzę do Babka Medica i moja lekarka zrobiła mi posiew w 20tc, bo skracała mi się szyjka i chciała sprawdzić, czy wszystko jest ok pod względem różnych świństw. Do 35tc jeszcze trochę mi brakuje, ale podejrzewam, że zrobi mi posiew, bo w szpitalu, w którym pracuje chyba wynik posiewu jest wymagany. Jeśli sama nie zrobi, podejrzewam, że jak ją poproszę, problemu robić nie będzie.
      • milja7 Re: posiew pochwy 31.08.07, 21:34
        Dziewczyny, zrobiłam to badanie. Wynik jest w jedym zdaniu: Tlenowo-
        brak wzrostu bakterii.
        Rozumiem to tak że nie mam tej bakterii, ale ten wynik jest
        enigmatyczny. Czy Wasz wynik też jest tak opisany?
        • batutka mam pytanie 31.08.07, 23:34
          dziewczyny,czyli jak pojde na takie badanie to co mam powiedziec? Ze chce zrobic
          posiew? CZy dokladnie zaznaczyc, ze posiew z pochwy i odbytu i jeszcze dodac, ze
          z antybiogramem?
          Musze to podkreslic, czy oni juz beda wiedziec co robic?
          • magdulka26 Re: mam pytanie 01.09.07, 13:25
            Batutko powiedz że chcesz z antybiogramem.Ja też poproszę mojego gina o
            posiew,mam nadzieję że nie będzie robił problemu.Pozdrawiam.
            • batutka Re: mam pytanie 01.09.07, 16:30
              dyieki magdulka smile
    • aniutek-75 Re: posiew pochwy 08.09.07, 23:44
      cześć dziewczyny
      odebrałam dzisjaj wynik wszystko jest ok

      W opisie jest napisane "streptococcus aglactiae nie wyhodowano"
      życzę wszystkim takiego wyniku
      • batutka Re: posiew pochwy 08.09.07, 23:54
        aniutek-75 napisała:

        > cześć dziewczyny
        > odebrałam dzisjaj wynik wszystko jest ok
        >
        > W opisie jest napisane "streptococcus aglactiae nie wyhodowano"
        > życzę wszystkim takiego wyniku

        no, to super, ze taki wynik, gratulacje smile

        a ja przedwczoraj poszlam do luxmedu do jakiejs babki ginekolog i powiedzialam,
        ze chce posiew i zrobila mi: z przedsionka pochwy i odbytu - wynik za
        tydzien,gdyby bylo cos nie tak, to zadzwonia do mnie
        a wczoraj na wizycie u naszego ginka, SAM mi zaproponowal posiew z kanalu szyjki
        macicy i tez wynik za tydzien
        wiec teraz tylko czekac mi pozostalo, no, ale jestem zadowolona, bo juz czuje
        sie bezpiecznie (bez wzgledu na wynik) - oczywiscie bardzo chce zyby bylo
        wszystko ok, ale jak cos by bylo nie tak, to nasz ginek powiedzial, ze bedziemy
        leczy to jeszcze w ciazy smile
        no, ale mam nadzieje,ze jednak bedzie dobrze smile

        trzymajcie kciuki smile
        • lukrecja34 Re: posiew pochwy 09.09.07, 09:54
          robiłam właśnie posiew z pochwy,wczoraj odebrałam wynik-flora fizjologicznasmile))
        • aniutek-75 do batutki 09.09.07, 23:24
          I na tym zakończyła się przygoda z doktorkiem, aż łza się w oku
          zakręciła.

          Naprawdę można przyzwyczaić się do wizyt na które czeka się z
          niecierpliwością, żeby zobaczyć dzidzię, a jak ma się ją zobaczyć w
          realu to dopiero jest strach i tyle jeszcze przed nami. Do tej pory
          czułam się bezpiecznie, mimo licznych obaw, a jak to będzie w
          szpitalu?
          Myślę, że jednak znajomy lekarz przy porodzie to jest duży komfort,
          przecież to jemu przez tyle czasu o wszystkim się mówiło.
          Teraz mam się odezwać do nego jak będę w szpitalu. Już zaczynam
          panikować, a tak się wczoraj cieszyłam po wizycie, że ok (no prawie
          gdyby nie konflikt serologiczny).

          Pozdrawiam batutko serdecznie, czy już wiesz gdzie będziesz rodziła?
          • batutka Re: do batutki 10.09.07, 01:00
            aniutek-75 napisała:

            > I na tym zakończyła się przygoda z doktorkiem, aż łza się w oku
            > zakręciła.
            >
            > Naprawdę można przyzwyczaić się do wizyt na które czeka się z
            > niecierpliwością, żeby zobaczyć dzidzię, a jak ma się ją zobaczyć w
            > realu to dopiero jest strach i tyle jeszcze przed nami. Do tej pory
            > czułam się bezpiecznie, mimo licznych obaw, a jak to będzie w
            > szpitalu?
            > Myślę, że jednak znajomy lekarz przy porodzie to jest duży komfort,
            > przecież to jemu przez tyle czasu o wszystkim się mówiło.
            > Teraz mam się odezwać do nego jak będę w szpitalu. Już zaczynam
            > panikować, a tak się wczoraj cieszyłam po wizycie, że ok (no prawie
            > gdyby nie konflikt serologiczny).
            >
            > Pozdrawiam batutko serdecznie, czy już wiesz gdzie będziesz rodziła?

            aniutku - to juz nie chodzisz do niego na wizyty?
            a ktory to juz tydzien? to znaczy nie wiem czy dobrze zrozumialam - jestes
            pewnie w koncowce ciazy i juz nie umawialiscie sie kolejna wizyte, bo pewnie
            niebawem porod, tak?
            a z lekarzem faktycznie szkoda, ze nie pracuje w zadnym szpitalu - zawsze to
            razniej i pewniej - ale nie martw sie, pare godzin i po krzyku smile
            a ja w razie porodu chyba pojade na Inflancka - i nasz doktorek tez mowil, ze
            szpital ten jest ok, a Ty gdzie chcesz rodzic?
            • aniutek-75 Re: do batutki 10.09.07, 08:17
              38 tc skończone i skierowanie na patologię ciąży na Starynkiewicza
              (oczywiście nie wiadomo czy mnie przyjmą- wybieram się tam w środę).
              Wybrałam zupełnie inny szpital i tam chodziłam do szkoły rodzenia,
              no ale nic z tego . Zresztą jak to w ciąży niczego nie można być
              pewnym do końca.
              Dr tam pracował i nawet zadzwonił do swojego kolegi, żeby zajął się
              moim przypadkiem, ale myślę, że to nic nie zmieniło. Chciałam się
              umówić na wizytę prywatnie, ale ma terminy na październik. To chyba
              już będzie po wszystkim wink
              trzymajcie się dzielnie smile
              • batutka Re: do batutki 10.09.07, 13:18
                aniutek-75 napisała:

                > 38 tc skończone i skierowanie na patologię ciąży na Starynkiewicza
                > (oczywiście nie wiadomo czy mnie przyjmą- wybieram się tam w środę).
                > Wybrałam zupełnie inny szpital i tam chodziłam do szkoły rodzenia,
                > no ale nic z tego . Zresztą jak to w ciąży niczego nie można być
                > pewnym do końca.
                > Dr tam pracował i nawet zadzwonił do swojego kolegi, żeby zajął się
                > moim przypadkiem, ale myślę, że to nic nie zmieniło. Chciałam się
                > umówić na wizytę prywatnie, ale ma terminy na październik. To chyba
                > już będzie po wszystkim wink
                > trzymajcie się dzielnie smile

                aniutek, powodzenia i obys wybrala najlepszy szpital, ktory sie Toba i dzieckiem
                dobrze zajmie
                zdrowka dla Was smile
    • kamyk77 Re: posiew pochwy 09.09.07, 10:50
      Ja miałam w 37 tc, i tak standardowo robią w Lux Medzie
    • joana.mz Re: posiew pochwy 10.09.07, 09:49
      ja właśnie czekam na wynik (22tc)
      przed porodem też mam zamiar zrobić to badanie (ok 36tc)
      Robię z własnej inicjatywy
    • elly2 Re: posiew pochwy 10.09.07, 14:53
      Do mam.
      Warto zrobić stopień czystości pochwy i posiew. Czas badania to ok
      20 tyg ciąży i 35-36 tydzień. Infekcje nie zawsze od razu dają znać
      o sobie. Jeśli nie uzyskacie skierowania od lekarza, zróbcie na
      własny koszt. To wasze zdrowie i waszej dzidzi. I pamiętajcie -
      higiena to królowa nauk.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka