Dodaj do ulubionych

zaczely sie skurcze- potrzebna rada :)

26.08.07, 14:16
Jestem w 39 tyg. ciazy. Od 1:00 w nocy (mniej wiecej bo noc
przedrzemalam) mam skurcze, do tej pory ciagle nieregularne.
Pojawiaja sie roznie co 5 minut potem 16 potem 10 itd.
Co myslicie? siedziec w domu i nadal czekac az stana sie regularne
czy jechac sprawdzic do szpitala co jest grane? Niepokoi mnie ze te
skurcze juz trwaja 13 godzin a nie staja sie mocniejsze czy bardziej
regularne
Obserwuj wątek
    • sudestra Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 14:23
      Witaj. Ja pojechałam jak już skurcze były co 5 minut przez godzinę. Poradziłabym
      jednak, dla Twojego komfortu żebyś zadzwoniła na porodówkę do szpitala, gdzie
      masz zamiar rodzić. Zapytaj tylko, co uważają położne. Na pewno dobrze Ci
      doradzą i nikogo takie zapytanie nie zdziwi.
    • corkaswejmamy Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 14:26
      Nie sądzę byś miała urodzić za godzinę.Moja wiedza podpowiada mi, że jedynie
      regularne skurcze mogą doprowadzić do faktycznego porodu. Weź ciepłą,
      odprężającą kąpiel. Jesli skurcze ustąpią-znaczy to, że masz jeszcze czasu.
      Jeśli tylko się nasilą, poczekaj aż conajmniej 5 razy będą pojawiać się
      regularnie co 5 minut i jedź do szpitala rodzić swojego dzidziusia. A tymczasem,
      na tyle ile to możliwe odpręż. pOWODZENIA. dAJ ZNAć CO Z TOBą.
    • corkaswejmamy Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 14:26
      oj, co najmniej pisze sie oddzielnie naturalnie. Przepraszam.
    • mkdino11 Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 14:47
      Jestem w 38 tyg. Miałam tak samo w środe i w piątek. Skurcze były silne i nawet
      bolesne ale bardzo nieregularne(co 20, 15, 3, 30minut). Dziś nic sie nie dzieje.
      Czekam aż skurcze będa regularne a ich siła coraz wieksza.Pozdrawiam
      • cytruska1 Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 14:54
        Dzieki dziewczyny za odpowiedzi! Ja juz wczesniej tez mialam pare
        razy skurcze przepowiadajace ale po 2-3 godzinach ustepowaly a
        dzisiaj to juz praktycznie 14 godzin. W nocy byly nawet dosc mocne a
        w ciagu dnia staly sie slabsze, jednak ciagle sa. Czy moge liczyc ze
        w najblizszym czasie cos pojdzie do przodu?
        Mam nadzieje ze tak bo juz chcialabym urodzic smile
        Bede niezmiernie rozczarowana jak te skurcze nagle znikna..
        • elza78 Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 14:56
          cytruska idz do lekarza sie zbada cnikt ci nie powie czy to juz porod czy nie,
          ja z bolesnymi skurczami meczylam sie dwie doby zanim trafilam na porodowke z 6
          centymetrami juz, jedno co wiem to to z enie warto jechac za wczesnie w szpitalu
          bym zwariowala a co do regularnosci to u mnie byly co 3- 5 minut a byly momenty
          ze znowu co 10 i tak dalej do samej II fazy...
          • cytruska1 Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 14:59
            Tak, tylko ze dzis niedziela wiec wizyta u mojego gina odpada a jak
            sie zglosze do szpitala to mnie od razu zostawia. Wolalabym zaczekac
            w domu az zacznie sie cos konkretnie dziac, bo po co sie meczyc w
            szpitalu..
            • corkaswejmamy jasne, że poczekaj, aż coś konkretnego bedzie się 26.08.07, 15:15
        • corkaswejmamy Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 15:07
          jasne, że jest szansa, że coś ruszy do przodu. moja szwagierka dokładnie tak
          miala. Oczywiście każdy przypadek jest odosobniony.
          • cytruska1 Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 15:23
            no to ide polezec. Poczekamy- zobaczymy. Odezwe sie pozniej smile
    • aga29wawa Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 15:23
      wez ciepla kapiel taka przynajmniej 20-30 min i zobaczyszsmile
      podobno to najlepszy tester smile przynajmniej tak nas uczono w szkole
      rodzeniawink
      • malwa51 Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 18:29
        cytrusko - u mnie po takiej 30min cieplej kapieli poczatkowo czeste
        skurcze nieco przystopowalo, tz zaczela sie zwiekszac pauza pomiedzy
        nimi - z 5 do 8, potem 14. Poszlam wiec spac smile A po 3 godz
        przywalilo z´grubej rury, co 5,6 min - ledwo tylek zawloklam do
        auta, bo w trakcie tych boli co 5 min jeszcze wymiotowalam i
        oslabilo mnie to(czekalam w domu jakas godzine zanim zwloklam chopa
        z wyra, krzyczac ze jak TERAZ nie pojedziemy to bedzie sam porod
        odbieral wink

        I po 2 godz w szpitalu zostalam mama. Mimo ze przyjechlam z 4cm, w
        ciagu 15 min rozwarlam sie do 10.
        Tak ze faktycznie, kapiel jako tester sie sprawdzila wink

        powodzenia i pöozdrawiam smile
        /m
        • cytruska1 Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 20:23
          wzielam letnia kapiel i skurcze po jakims czasie zaczely sie
          pojawiac co 7 minut, a potem znowu co 10, 12, 14, i skacza sobie uncertain
          A ta kapiel to jaka powinna miec temperature? i nie wiem czy druga
          ma sens.. Juz sama nie wiem co robic zeby to przyspieszyc big_grin
    • corkaswejmamy Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 20:27
      Tak więc czekaj. Pamiętam jak ja byłam już tak zmęczona ciążą i tym
      wyczekiwaniem jak ty obecnie. Ale to już naprawdę niedługo.
      • cytruska1 Re: zaczely sie skurcze- potrzebna rada :) 26.08.07, 20:34
        Jestem juz bardzo zniecierpliwiona i zmeczona. Ide spac ( o ile sie
        uda) i odpoczac troche. Jakbym sie juz nie odezwala to znaczy ze
        mnie wywiezli smile
        Dzieki wszystkim za wsparcie!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka