Dodaj do ulubionych

Arytmia płodu :(((

13.11.07, 17:41
Wczoraj, w 29 t.c. lekarz stwierdził u mojego synka arytmię. Dał
skierowanie na echo serca. Powiedział, ze żadnej wady w budowie
serca nie ma, i że często jest tak, że rytm pracy serca się normuje
po porodzie. I jeszce nie kazał się denerwować, ale latwo
powiedzieć sad((((((.
Obserwuj wątek
    • margot602 Re: Arytmia płodu :((( 13.11.07, 18:23
      Hej, ja 2 tygodnie temu też usłyszałam podobną diagnozę sad u mnie
      wyglądało to tak: od 28 tc miałam robione ktg i z serduszkiem było
      wszystko ok,ale pojawiały sie skurcze. Lekarz zapisał mi Fenoterol +
      Isoptin. Po tygodniu kuracji tym zestawem na kontrolnym ktg skurcze
      malutkie, ale za to dziwne bicie serca u mojego synka. Lekarz
      skierował mnie do szpitala, tam wykonano ktg (potwierdziło arytmię)
      i szczegółowe usg z dopplerem. Rozpoznanie: zaburzenia rytmu serca -
      pobudzenie dodatkowe nadkomorowe. Skierowali mnie na echoserca
      płodu, które wykonywałam w Poznaniu u pani profesor Siwińskiej.
      Tak jak u Ciebie stwierdzono, że budowa anatomiczna serca jest
      prawidłowa, przepływy prawidłowe, nie ma cech niewydolności serca i
      krążenia. Pani profesor powiedziała mi, że gdyby było to coś
      poważnego, to na pewno odbiłoby się na budowie anatomicznej serca
      bądź dziecka. O wadach wrodzonych nie ma mowy. W zaleceniach mam
      napisane, że nie ma wskazań do leczenia p/arytmicznego i że wskazana
      jest kontrola kardiologiczna po urodzeniu.
      W skrócie: p. profesor bardzo mnie pocieszyła i wierzę, że naprawdę
      nie ma zagrożenia dla dziecko. Podobno takie arytmie zanikają
      samoistnie po porodzie.
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę Tobie i Twojemu dziecku
      wszystkiego dobrego!
      W razie jakiś pytań, śmiało pisz. Jak będę wiedzieć, to Ci odpowiem.
      pozdrawiam smile
      • rena31 Re: Arytmia płodu :((( 13.11.07, 18:26
        Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Wkrótce tez wybieram się do tej
        samej pani profesor! Czy ona mówiła Ci, skąd taka arytmia? Jakie sa
        szanse, ze to ustąpi?
        • margot602 Re: Arytmia płodu :((( 13.11.07, 18:37
          Nie mówiła nic o przyczynach. Ja jej powiedziałam, ze u mnie
          rozpczęło się to po tym Fenoterolu i Isoptinie - jak to brałam to
          arytmia była dość wyraźna, teraz jak przestałam - podczas całego
          badania echoserca (30 min.) pojawiły się tylko dwa skurcze
          dodatkowe. Ale pani profesor nic nie mówiła, że to na pewno od
          leków. W internecie czytałam, ze takie zaburzenia są najczęściej
          spowodowane infekcją wirusową u matki, ale ja sobie nie przypominam,
          zebym była choćby przeziębiona w czasie ciąży. no chyba, ze
          przeszłam takową bezobjawowo.
          acha, przypomniało mi się najbardziej optymistyczne zdanie
          wypowiedziane przez panią profesor: nawet najzdrowszy człowiek
          czasami miewa takie delikatne zaburzenia. Najważniejsze, ze
          dominujący rytm serca jest miarowy i nie ma wad wrodzonych serduszka.
          Wiem, ze kobieta jest specem w tej dziedzinie i jej ufam.
          Rena, myśl optymistycznie, wierzę, że wszystko będzie dobrze!
        • dorota.m1976 Re: Arytmia płodu :((( 15.11.07, 10:30
          u mojej malutkiej teŻ podejrzewano arytmiĘ. TĘtno spadaŁÓ ze
          148 na 60 uderzeŃ.
          okoŁo 28-30 tygodnia wszystko siĘ wyrÓwnaŁo i dziŚ jutro koŃczĘ
          39 tydzieŃ i wszystko w porzĄdku.
          niektÓre dzieciaki wyrÓwnuja rytm wczesniej niŻ po porodzie.
          GŁowa do gÓry
      • kasiajjj Re: Arytmia płodu :((( 22.01.08, 18:42
        Mam pytanie, dziś usłyszałam podobna diagnozę "dodatkowe licze
        skurcze nadkomorowe serca płodu" i też lekarz powiedział żebym sie
        nie denerwowała...łatwo mówić. Jak rozwija się Twoja ciąża i czy
        nadal utrzymuje się arytmia
    • rena31 Re: Arytmia płodu :((( 14.11.07, 09:38
      Dzięki za wsparcie. Na razie czekam na wiztyę, mam nadzieję, że
      wszystko będzie dobrze.
      • margot602 Re: Arytmia płodu :((( 14.11.07, 11:59
        Na pewno wszystko będzie dobrze. Najważniejsze, że nie ma wady
        wrodzonej serca - to są słowa pani profesor.
        na tym forum był post dziewczyny, której też wykryli arytmię serca u
        płodu. Lekarz zapisał jej antyboityk Augmentin i po tygodniu nie
        było już śladu po zaburzeniach serca. zaraz poszukam i postaram Ci
        wkleić.
        a czy będziesz miała to badanie wykonywane w szpitalu klinicznym na
        ul. Szpitalnej w Poznaniu? jeśli tak, to nie zapomnij wcześniej
        założyć kartoteki w poradni i dopiero z nią trzeba iść do pracowni
        echo (w innym budynku niz poradnie, pokój 21). ja czekałam pod
        drzwiami tylko ze skierowaniem i uświadomiono mnie tuż przed samym
        wejściem, że konieczne jest założenie kartoteki.
        Pozdrawiam i trzymam za Was mocno kciuki!
        • margot602 link do wątku o arytmii 14.11.07, 12:01
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=61592938&v=2&s=0
          • rena31 Re: link do wątku o arytmii 14.11.07, 12:58
            Tak, o tej kartotece wiem, bo pani przez telefon mi o tym
            powiedziała. Do jakiego lekarza chodzisz? Ja do dr Puacza z Polnej.
            Dzięki za linka i za ciepłe słowa, wiem, że rozumiesz, jak się
            denerwuję. Pozdrawiam ciepło i też życzę zdrówka dla ciebie i
            dzidziusia.
            Jutro mam tam jechać, napiszę, co mi pani profesor powiedziała.
            • margot602 Re: link do wątku o arytmii 14.11.07, 15:03
              ja chodzę do dra Wróblewskiego, też z Polnej. Jestem bardzo
              zadowolona, bo od razu reaguje na niepokojące objawy. Wyobraź sobie,
              że wiele kobiet nawet nie wie, że dziecko ma jakieś zaburzenia
              rytmu, ponieważ albo lekarz niedokładnie bada serce, albo nie robi w
              ogóle ktg. mam koleżanki, które pierwsze ktg miały na porodówce.
              Dlatego ważne jest, ze lekarz zauważył i skierował na badanie echo.
              Wiem, że się denerwujesz, bo też przez to przechodziłam. Pani
              profesor jest bardzo konkretna, wszystko ładnie omawia, pokazuje na
              monitorze (widziałam jak działaja takie malusieńkie zastawki w
              sercu - wyglądają jak machające rączki, u Ciebie lepiej będzie
              widać, bo masz młodszą ciążę.ja miałam robione badanie w 34 tc i p.
              profesor mówiła, że już w takiej zaawansowanej ciąży trudno się robi
              to badanie, bo wszystko jest juz bardziej rozbudowane: płuca, żebra,
              itd). widać, że jest fachowcem jeśli chodzi o badania prenatalne
              serca. mam nadzieję, że wyjdziesz od niej podbudowana.
              Trzymam kciuki i jak będziesz miała wolną chwilkę, to napisz co Ci
              powiedziała. Wierzę, że wszystko będzie dobrze.
    • rena31 Re: Arytmia płodu :((( 15.11.07, 22:01
      No więc byłam na badaniu echo, i wady żadnej na szczęście nie
      wykryli. Ale arytmia jest, dostałam zlecenie na kilka badań, no i za
      trzy tygodnie kontrola. Jakoś jestem dobrej myśli, ale czekam na to
      badanie terz.
      • osa551 Re: Arytmia płodu :((( 16.11.07, 09:36
        Ja ze względu na arytmię serca dziecka miałam zrobione CC przed
        terminem. Arytmia była taka, że w szpitalu w nocy budzili mnie na
        KTG. Po porodzie natychmiast zniknęła i od 5 lat ani widu ani słychu
        samoistnie zniknęła. Bądź więc dobrej myśli.
      • margot602 Re: Arytmia płodu :((( 16.11.07, 10:04
        Rena, ja też jestem dobrej myśli. jest wiele przykładów (post
        powyżej), ze arytmia zanika po porodzie, a nawet przed.
        Najważniejsze, ze nie ma wady wrodzonej serca. Trzymam mocno kciuki!
        • rena31 Re: Arytmia płodu :((( 16.11.07, 12:53
          Margot, a Ty też masz mieć cc? Co Ci mówił gin?
          • margot602 Re: Arytmia płodu :((( 16.11.07, 15:01
            Mi lekarz nic nie wspominał o cc, chociaż szczerze mówiąc czułabym
            się bezpieczniej z cc niż sn. W kóncu dla dziecka poród siłami
            natury to nie lada wysiłek. Za tydzień mam wizytę to zapytam, bo z
            tego co się orientuję to zaburzenia rytmu serca są wskazaniem do cc
            (tak przynajmniej mówil lekarz w Dzień Dobry TVN). Ja nie wiem póki
            co gdzie chcę rodzić. Leżałam już na porodówce na Polnej i trochę
            boję się tam wrócić, brrrr. Jeszcze w 32 tc miałam zagrożenie
            przedwczesnym porodem z powodu czynności skurczowej, a teraz
            wszystko mi się zatrzymało - szyjka twarda zamknięta, a wczoraj na
            ktg skurcze nieobecne. Jak tak dalej pójdzie to urodzę w styczniu smile)
            A Ty rozmawiałaś z lekarzem nt. cesarki?
            Pozdrawiam smile
            • rena31 Re: Arytmia płodu :((( 16.11.07, 17:11
              Oj, ja z moim porozmawiam dopiero w grudniu, po tym drugim badaniu.
              Ale boję się, że zleci cesarkę na wyrost, tak na wszelki wypadek,
              może niepotrzebnie. Oby tak się nie stało! Również serdecznie
              pozdrawiam.
    • rena31 Re: Arytmia płodu :((( 09.12.07, 14:13
      We czwartek, w 33 t.c. byłam na powtórnym badaniu, i żadnej arytmii
      lekarz nie stwierdził! Strasznie mi ulżyło. Piszę to dla dziewczyn,
      które może kiedyś będa miec taki problem. Nie ma się co martwic na
      zapas. Lekarz powiedział mi, że takie rzeczy się zdarzają, serduszko
      jest jeszcze niewykształcone, może to było przez moją infekcję, a
      moze przez niedobór magnezu ( po pierwszym badaniu zaczełam go
      brać). Może to i przez ten magnez, bo wczesniej miałam skurcze
      mięsni, potem przeszły.
      • annajustyna Re: Arytmia płodu :((( 09.12.07, 14:26
        renatka, nic sie nie przejmuj wszystko bedzie ok. Gratuluje synka, czego juz do
        Gasofni nie wpadasz, he?
        • rena31 Re: Arytmia płodu :((( 09.12.07, 19:33
          Annajustyna, bym wpadła, ale zamknięte na cztery spusty smile
          • annajustyna Re: Arytmia płodu :((( 09.12.07, 19:33
            To jusz otfieramsmile
      • margot602 Cudowne wieści :))) 09.12.07, 17:36
        Rena, bardzo się cieszę, że wszystko ok. Mocno trzymałam za Was
        kciuki. Ja juz zapomniałam o arytmii i traktuję ją jako epizod
        ciążowy. Na wszelki wypadek pójdę na kosultację kardiologiczną po
        porodzie (takie mam zalecenie od prof. Siwińskiej), ale jestem
        pewna, ze wszystko będzie dobrze smile)
        Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę wszystkiego dobrego!
        • rena31 Re: Cudowne wieści :))) 09.12.07, 19:46
          Margot, dziękuję za wsparcie. Daj koniecznie znać kiedy urodzisz. To
          już niedługo smile
    • mami251 Re: Arytmia płodu :((( 23.01.08, 12:26
      u mnie tez w ciązy stwierdzono arytmie a potem powiedzieli ze wady nie widza. po
      porodzie okazało sie ze mała ma cieżką koarktacje aorty , została pilnie
      skierowana na operacje w Prokocimiu. od operacji mineły 4 miesiace ale to co
      przeszłam było straszne nikomu tego nie życze tego strachu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka