Dodaj do ulubionych

7tydzień a plamienia!!!

03.12.07, 20:27
czy ktoras byla w podobnej sytuacji ze plamila krwia w pierwszych
tygodniach ciazy? bylam dzis u lekarza powiedzial ze to troche
niepokojace dal mi L4 na dwa tygodnie tabl.dopoch. mimo wszystko
troche sie boje do tego boli mnie brzuch, nie mam wogole apetytu a
jak jestem glodna to ciezko mi cokolwiek zjesc.
Obserwuj wątek
    • yoo-yoo Re: 7tydzień a plamienia!!! 03.12.07, 20:57
      Głowa do góry. W początkowym okresie ciąży bardzo często zdarzają
      się plamienia (nadżerki, mięśniaki, po stosunku itd.), w wielu
      przypadkach to nic nie oznacza. Po prostu trzeba leżeć, brać leki
      (duphaston, luteina itp) i wszystko mija. Mam nadzieję, że u ciebie
      o to właśnie chodzi. Choć skłamałabym mówiąc, że takie przypadki
      czasami nie kończą się poronieniami (tfu, tfu). Nie myśl na razie o
      tym, po prostu leż, zażywaj leki i bądź w kontakcie z lekarzem.
      Trzymam kciuki za ciebie i dzidzię.
      • karol-cia23 Re: 7tydzień a plamienia!!! 03.12.07, 22:47
        dobrze ze bylas u lekarza u mnie tak sie zaczelo ale nie dalo sie uratowac
        mojego aniolka.ale nie martw sie ja od pierwszego dnia ciazy czulam sie i
        wygladalam strasznie,bardzo spuchlam.powodzenia
      • meggii791 Re: 7tydzień a plamienia!!! 04.12.07, 09:21
        witaj kasiu
        glowka do gory
        na dzien dzisiejszy jestem w 25tc i takze mialam planmienie w 7tc
        (zbyt slaby przyrost hormonow)dostalam czopki i po 2dniach przeszlo
        poczadkowe plamienie-glownie zaczyna sie od 7tc ma miejsce u prawie
        45%kobiet i sa zwiazane badz z problemami chormonalnymi badz z
        nadzerka a i nawet po badaniu gin. albo po stosunku plciowy
        teraz wazne zebys miala duzo spokoju-polez troszke i pooszczedzaj sie
        wszystko bedzie dobrze.
        zycze duuuzo powodzenia i trzymam za was mocno kciuki-napewno wam
        sie uda
    • gosiakd1 Re: 7tydzień a plamienia!!! 04.12.07, 09:16
      Była w identcznej jak Ty sytuacji. Ok -7 tc zupełny brak apetytu +
      mdłości + chwilami potworny głód...
      Dodatkowo w tym czasie plamienia. Dostałam luteinę, nospę forte i
      dzisiaj wszystko jest w porządku a kończę właśnie 11 tc.
      • agnieszkalp Re: 7tydzień a plamienia!!! 04.12.07, 10:32
        mialam podobnie, ciemne uplawy, brak apetytu, bol brzucha. dostalam
        zwolnienie, luteine i skierowanie na usg. na usg pani mnie
        uspokoila ,ze wszystko ok, i ze czesto sie zdarzaja rozne plamienia
        w 7-8 tc. bedzie dobrze, odpoczywaj i nie martw siesmile
    • martunia.p Re: 7tydzień a plamienia!!! 04.12.07, 12:40
      Witaj Kasiu popieram wszstkie dziewczyny które się tu wypowiadały.
      Najlepiej bedzie jak nasatwisz się pozytywne wiem, że to bardzo
      trudne, bo sma to przezyłam tylko u mnie plamienie zaczęlo się w 5
      tyg i trafiłam na beznadziejych lekarzy, doszło do tego nadcisnienie
      którego nie umieli zbi. A ty masz na pewno fajnego lekarza od razu
      dał Ci zwolnienie i leki. teraz odpoczywaj i mysl pozytywnie. ja
      jestem teraz znowu w 5 tyg ciązy i bardzo się również boję ale starm
      się ze wsztyskich sił mysleć pozytywnie. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka