Dodaj do ulubionych

Amniopunkcja za kilka dni... Czy to boli?

05.12.07, 12:49
Przyznaję, bardzo się boję... Dziewczyny, napiszcie kilka słów - jak to się
odbywa, czy bardzo boli, jak długo trwa? Po jakim czasie wyniki...?
Obserwuj wątek
    • roccabianca Re: Amniopunkcja za kilka dni... Czy to boli? 05.12.07, 13:26
      Nie bój się! Badanie trwa bardzo krótko, kilka minut! Leżysz jak do
      zwykłego USG, lekarz patrzy na monitor, wbija igłę w brzuch i
      pobiera płyn. Możesz obserwować na monitorze gdzie jest dziecko, a
      gdzie igła. Samo wbicie igły mnie bolało nawet mniej niż pobranie
      krwi, bo te tkanki przez które się przebijają są twardsze i to
      raczej taki ucisk, niż ból. Po wyjęciu igły na gazik poleciała
      kropelka różowego płynu i nic więcej się nie działo. Po badaniu
      siedziałam około godziny na Izbie Przyjęć, żeby w razie czego być
      blisko szpitala. Pamiętam tylko, że byłam bardzo głodna, bo rano
      oczywiście ze stresu nie mogłam nic zjeść smile
      Lekarze zalecają po badaniu "oszczędzający" tryb życia, ja spędziłam
      w domu 3 dni leżąc i leniąc się. Absolutnie nic się nie działo,
      żadnego bólu. Po 3 dniach idziesz na USG, lekarz ocenia, czy ilość
      płynu w normie i czy z dzieckiem OK.
      Na wynik czekałam ok. 3 tygodnie, ale nie czekałam, aż mi przyślą,
      tylko wydzwaniałam i się dopytywałam, czy już jest.
      • agamama123 Re: Amniopunkcja za kilka dni... Czy to boli? 05.12.07, 13:37
        Samo badanie jest po prostu nieprzyjemne fizycznie. A swoje odpokutowałam
        psychicznie duuuzo bardziej.
        Kontrolne USG miałam po tygodniu. Wynik przyszedł po 4 tygodniach ale
        wiedziałam, ze skoro wcześniej nie zadzwonili tzn, że nic złego sie nie
        wyhodowało z próbki.
        Aaaa i ja najpierw po odebraniu wyników zwróciłam uwage na płeć a nie ilośc
        chromosomówsmile 46XY... a miałam nadzieję na XXsmile
      • sba1 Re: Amniopunkcja za kilka dni... Czy to boli? 05.12.07, 13:37
        właśnie miałam to mieć, ponieważ lekarze nie wiedzieli dlaczego moje
        dziecko nie chciało rosnąć (a urodziła się córcia mojąc 2850 g także
        wcale mała nie była), powiedzcie w jakim celu właściwie to badanie
        się wykonuje?
        • nisar Re: Amniopunkcja za kilka dni... Czy to boli? 05.12.07, 13:53
          Wykonuje się, jeśli są po temu zalecenia, przede wszystkim wiek
          matki powyżej 35 roku ewentualnie genetyczne wady w rodzinie. Robi
          się je aby wykluczyć te wady genetyczne (zazwyczaj mówi się o
          Zespole Downa, ale to uproszczenie, badanie wykazuje wiele różnych
          rodzajów wad).
          • agamama123 Re: Amniopunkcja za kilka dni... Czy to boli? 05.12.07, 17:59
            Nie wiele a podstawowe trisomie: Zespół Downa, Turnera, Edwardsa i otwarte wady
            cewy nerwowej.
            • gabi791 Re: Amniopunkcja za kilka dni... Czy to boli? 05.12.07, 23:09
              Badanie może bardzo szczegółowo wykryć wiele chorób genetycznych pod
              warunkiem, że genetyk wie czego szuka (np. jeśli u starszego
              rodzeństwa stwierdzono konkretną chorobę genetyczną, wówczas szuka
              się konkretnego genu odpowiedzialnego za daną chorobę i sprawdza czy
              jest on prawidłowy czy też uszkodzony). Jeżeli nie ma historii
              chorób genetycznych to faktycznie szuka się tych najbardziej
              podstawowych chorób. Nie sposób w takim wypadku sprawdzać po kolei
              dziesiątek tysięcy genów w poszukiwaniu anomalii (a uszkodzenie
              każdego genu może odpowiadać za inną chorobę genetyczną).
    • robatchek Przeżyłam... 13.12.07, 17:00
      Przedwczoraj miałam amniopunkcję. Faktycznie, widok długiej igły jest o wiele
      bardziej przerażający, niż ból rzeczywisty. Ukłucie poczułam, ale bolało dużo
      mniej, niż na przykład oddawanie krwi smilePotem tylko uwierało, czułam ciało obce
      w sobie, to wszystko. Ze strachu, żeby się nie poruszyć, prawie przestałam
      oddychać. Za to dziecię bardzo machało łapkami i chyba chciało złapać za igłę smile
      O wiele bardziej bolało mnie... badanie USG. Lekarz bardzo mocno przyciskał
      aparat do mojego brzucha, bałam się, że mi dziecko zmiażdży... Jeszcze do dziś
      czuję taki dziwny ucisk w dole brzucha, zwłaszcza, gdy niechcący napnę mięśnie,
      albo gdy się śmieję smile
      Ale ogólnie, nie taki diabeł straszny smile
      Tylko to czekanie na wynik... trzy tygodnie.... Ehhh, święta mam z głowy. sad
      • kasik31 Re: Przeżyłam... 14.12.07, 09:36
        Ja mialam wczoraj,tez przezylam ale nerwow mialam tyle ze lepiej nie
        mowic.Trzymalam sie kozetki az lekarz sie usmial,no a teraz tak jak Ty,swieta z
        glowy bo wynik moze bedzie przed Nowym Rokiem a moze dopiero po.Pozdrowionka
        • robatchek Re: Przeżyłam... 14.12.07, 17:44
          Kasik, daj znać, jak już coś będziesz wiedziała... Trzymam kciuki, musi być dobrze!!
          • yasemin1 Re: Przeżyłam... 15.12.07, 20:44
            Dziewczyny, a gdzie to można załatwić takie badanie, bo ja nie mam
            do niego zaleceń ale bym chciała.
            A może wiecie gdzie można zrobić chociaż test PAPA-A? i w jakiej on
            jest cenie?
            Pozdrawiam
            • kasik31 Re: Przeżyłam... 21.12.07, 08:55
              Ja ci niestety nie doradze bo mieszkam w Niemczech,tutaj takie badanie to
              wlasciwie standard,lekarz od razu powiedzial ze taka mozliwosc istnieje,wybor
              nalezal do mnie no i zdecydowalam sie,nie jestem pewna czy dobrze zrobilam bo
              wskazan zadnych nie mialam,ani wiek bo mam 31 lat ani inne rzeczy.No ale
              zobaczymy,mam nadzieje ze wszystko bedzie w porzadku.Pozdrawiam
            • aga1981mdudi Re: Przeżyłam... 21.12.07, 11:10
              yasemin, a dlaczego chcesz to badanie? Amniopunkcje wykonuje sie z
              konkretnych wskazań, np. podejrzenia chorób genetycznych u płodu.
              Moja śp tesciowa była położną przez pół życia.Mawiała "Jak nie
              trzeba to nie robic tego badania". Z tego co mi wiadomo czasem też
              wiek kobiety po 35 r.ż. może byc wskazaniem do tesu Pappa lub
              amniopunkcji.
            • robatchek Re: Przeżyłam... 21.12.07, 13:42
              Yasemin, sprawdź na stronie NFZ w swoim mieście, gdzieś muszą to robić.
              Ostatecznie po prostu tam zadzwoń, udzielą Ci informacji. W Poznanu i test
              Pappa, i amniopunkcję robiłam na Polnej.
              Pozdrawiam!
          • kasik31 Re: Przeżyłam... 21.12.07, 08:58
            Dam znac na pewno.To czekanie jest okropne.Robatchek a ty masz juz wyniki?Za
            ciebie rowniez trzymam kciuki.
            • robatchek Nic nie mam, 21.12.07, 13:40
              wyniki planowo powinny być dopiero drugiego stycznia. Spróbuję się dowiedzieć
              czegoś bliżej już między świętami, ale obawiam się, że i tak jeszcze nie będzie
              wyników. Też trzymam kciuki, Kasik smile Będzie dobrze!!
              • yasemin1 Znalazłam 21.12.07, 20:44
                • yasemin1 Re: Znalazłam 21.12.07, 20:48
                  Za szybko mi poszedł ten post.
                  Znalazłam klinikę EUROMED w Warszawie, gdzie zrobią mi ten test
                  PAPPA razem z USG, ale kurcze jest drogi.
                  Amniopunkcji na razie nie będę robić.
                  Któraś z was pytała dlaczego chcę to robić.
                  Chciałabym wiedzieć czy dziecko jest zdrowe oczywiście a ja sama mam
                  33 lata, oczywiście nie ma wskazań bo mi 2 lat brakuje ale cóż to
                  znowu za różnica.
                  Pozdrawiam i dam znać po wynikach
                  • kaeira Re: Znalazłam 21.12.07, 22:37
                    Doskonale cię rozumiem.
                    Teraz, kiedy są tak dobre USG/PAPPA oczywiście nie ma sensu od razu robić amnio.
                    Jakby co, ja polecam w Wawie Centrum Diagnostyki Prenatalnej, tam robiłam
                    jednego dnia USG plus krew, na drugi dzień były wyniki.
                    Tu strona:
                    www.medserwis.pl/nm.asp?p=4128,1,60428
                    PS Pamiętaj, że te badania trzeba robić pomiędzy 11t a 12t6d.
                    • yasemin1 Re: Znalazłam 22.12.07, 13:12
                      Dzięki za adres tylko juz nie zdążę się tam umówić. w następnym
                      tygodniu mam termin ostateczny 12/13 tydzień.A nie każdy pracuje w
                      okresie świątecznym i tak lekarz przychodzi specjalnie dla mnie.
                      Poza tym na usg państwowym nie widać było NT więc muszę i tak zrobić
                      usg jeszcze raz.
                      Mam nadzieję że wszystko będzie ok
                      Pozdrawienia
              • kasik31 Re: Nic nie mam, 27.12.07, 17:15
                Dzisiaj przyszly wyniki,pobieglam od razu do lekarza bo balam sie sama
                zobaczyc.Dziecko jest zdrowe no i dowiedzialam sie ze to dziewczynka.Okazuje sie
                ze testy z krwi sa malo dokladne i moga tylko zdenerwowac.Ja mialam zly wynik i
                dlatego dostalam skierowanie na amniopunkcje.Ale jednak wszystko jest
                ok.Robatchek trzymam teraz kciuki za ciebie
                • yasemin1 do kasik 27.12.07, 20:14
                  Masz na mysli test Pappa?
                  Kurczę ja ide na to jutro jak to badanie jest do bani to bez sensu
                  za to tyle płacić.
                  Gratulacje że wszystko jest dobrze no i że dziewczynka.
                  • kasik31 Re: do kasik 28.12.07, 10:35
                    ja za swoj test z krwi tez musialam zaplacic,dopiero amniopunkcje pokryla kasa
                    chorych w zwiazku z tym ze we krwi bylo cos nie tak.Osobiscie uwazam ze to
                    badanie z krwi nie jest zbyt dokladne i drugi raz bym go nie zrobila bo
                    kosztowalo mnie to zbyt duzo nerwow.Ale byc moze jest tez tak ze jak jest
                    wszystko ok to i w tym tescie z krwi wychodzi ze ok i nie trzeba dalej nic
                    robic,nie wiem do konca.Ja nie mialam zadnych wskazan do tego badania,po prostu
                    lekarz powiedzial ze warto zrobic.To i tez zrobilam
                • robatchek Szczerze Ci gratuluję!! 28.12.07, 09:02
                  I cieszę się Tobą!
                  Ja dzwoniłam dziś do szpitala, ale powiedziano mi, że wyniki będą być może pod
                  koniec przyszłego tygodnia. Przyjdzie mi oszaleć z tych nerwów... Ile mam na to
                  czekać, miesiąc?!
                  • kasik31 Re: Szczerze Ci gratuluję!! 28.12.07, 10:31
                    Tu czyli w Niemczech gdzie mieszkam jest o tyle dobrze ze jak powiedza ze dwa
                    tygodnie to dwa tygodnie,dokladnie tyle to trwalo,mozna bylo tez miec wyniki na
                    drugi dzien ale trzeba bylo slono zaplacic dlatego zdecydowalam sie poczekac.Nic
                    sie nie martw i u ciebie bedzie wszystko dobrze smile
                    • robatchek Re: Szczerze Ci gratuluję!! 04.01.08, 16:45
                      Dzwoniłam dziś do szpitala, w końcu udało mi się dowiedzieć...
                      Istnieje mały problem z serduszkiem bądź układem żylnym, czyli potwierdziło się
                      to, co pisałam wcześniej w innym poście - niedomykalność zastawki. Poza tym,
                      żadnych wad genetycznych. Mam zdrową córeczkę!!!!!
                      Z serduszkiem sobie poradzimy, nie takie wady lekarze naprawiali. Z
                      niedomykalnością można żyć, jak to mawia moja babcia "aż do śmierci" smile
                      Dziewczynka jest zdrowa smile))
                      A ja szczęśliwa...
                      • bzik33 Kochane dziewczynki! 04.01.08, 22:22
                        Ja od 14 miesięcy jestem mamą przekochanej,zdowiutkiej Oli.Z sentymentu weszłam
                        na to forum i przeczytałam wasze posty.Bardzo,bardzo gratuluję Wam waszych
                        dzieciaczków i ogromnie się cieszę,że są zdrowe.Ja sama moją córcię urodziłam
                        jak miałam prawie 33 lata.Nie robiłam żadnych z tych badań o których piszecie
                        ,ale przez całą ciążę martwiłam się czy wszystko będzie dobrze.Naprawdę cieszę
                        się razem z Wami!!!! Pozdrawiam!!!
                      • kaeira Super! 05.01.08, 14:23
                        Gratulacje!

                        A z ciekawości - czy to właśnie wyniki amnio potwierdziły tę drobną wadę serca?
                        Sądziłam, że amnio nie może wykazywać istnienia rozwojowych wad jako takich?
                        • robatchek Re: Super! 05.01.08, 16:16
                          Tak, amniopunkcja to potwierdziła. Nie przekażę w tej chwili dokładnie słów
                          laborantki, bo przez nerwy i łzy radości (córa) niedokładnie usłyszałam, ale
                          kobietka wspomniała o mikro...czymś tam (uszkodzeniu?)w 22 chromosomie,
                          wskazującym na wystąpienie wady serca lub układu żylnego. Nie zdziwiło mnie to,
                          bo już USG w 13 tyg. ciąży wykazało niedomykalność zastawki trójdzielnej. Jak
                          już dopadnę wyników na piśmie, wtedy dokładnie opiszę Wam, w czym rzecz. Ale to
                          i tak nie umniejsza naszej radości - będzie malusia, zdrowiutka Idusia smile)
                          • kasik31 Re: Super! 06.01.08, 21:16
                            Bardzo sie ciesze razem z Toba!!!Pozdrowionka.P.S.Moze spotkamy sie na jakims
                            innym forum albo na gadu smile
                            • robatchek Re: Super! 07.01.08, 13:27
                              Bardzo chętnie, bo tutaj jakoś tak nie si...

                              Proszę, pisz na robatchek@gazeta.pl

                              Pozdrawiam!
    • emma_cole Re: Amniopunkcja za kilka dni... Czy to boli? 28.07.25, 10:48
      Boli jak cholera. A kosztuje NFZ tyle razem z badaniem płynu, że spokojnie można zrobić Nifty w tej cenie. Także brawo NFZ.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka