Dodaj do ulubionych

Kolka nerkowa

13.12.07, 18:49
Właśnie wróciłam ze szpitala. Jestem w 22 tc i okazało się że mam
ślad zastoju w nerce, określają to jako kolke nerkową. Czy któraś z
was też to miała? Jak długo to może trwać i czy się powtarza?
Co zrobić żeby się nie powtórzyło?
Pozdrawiam Ania
Obserwuj wątek
    • zolwica Re: Kolka nerkowa 14.12.07, 07:16
      Skoro masz zastój moczu w nerce objawiający się kolką nerkową (bólem w boku w
      okolicy lędźwiowej; ból może promieniować i być odczuwany i z przodu), to
      oznacza, że rosnąca macica uciska na moczowód i dlatego mocz nie spływa
      swobodnie z miedniczki nerkowej do pęcherza moczowego. Zastój moczu może
      niestety prowadzić do poważnych infekcji układu moczowego. Bakterie mogą się
      mnożyć na całego... Ja prawdopodobnie z tego powodu wylądowałam na porodówce w
      22 tyg.c. bo infekcja wywołała skurcze.
      Jeśli zastój moczu jest mały to prawdopodobnie wystarczy często badać mocz, czy
      nie rozwija się infekcja, duuużo pić - najlepiej płyny zakwaszające mocz (bo
      bakterie nie lubią kwaśnego środowiska) czyli soki żurawinowe, z czarnej
      porzeczki, z dużą ilością naturalnej wit C, mogą być rozcieńczone wodą i łykać
      profilaktycznie ziołowe tabletki urosept i np urinal- wyciąg z żurawiny (nie są
      niewskazane dla ciężarnych). Leżeć tak, żeby nie uciskać macicą moczowodu -
      jeśli zastój jest w prawej nerce (a tak podobno jest najczęściej) to leżeć na
      lewym boku. Gorzej jeśli zastój jest dwustronny... W czasie silnego bólu pomaga
      przyjęcie pozycji kolankowo - łokciowej.
      Najlepiej było by żeby urolog zrobił Ci USG i ocenił zagrożenie. To podobno
      częsta przypadłość u ciężarnych. Mnie skierowano do założenia cewnika podwójnie
      zagiętego łączącego nerkę z pęcherzem, żeby "rozpierał" uciskany moczowód -
      wtedy mocz może swobodnie odpływać. Założenie trwa 2 minutki. Po porodzie wyciągają.
      --
      termin 12.01.2008
      kobieta zmienną jest wink Nie należy mylić prawdy z opinią większości.
      • karolinka123 Re: Kolka nerkowa 14.12.07, 07:56
        Zolwica, a bardzo boli? mnie czyms takim strasza, bo mialam odmiedniczkowe zap.
        nerek, mam zastoj moczu w prawej i jesli goraczka i infekcja sie powtorza,
        zakladaja mi albo cewnik, albo dren w nerke( przez plecy). Powiedz, czy
        cewnikowanie boli bardzo? znieczulaja? na czym dokladnie polega?
        Bede wdzieczna za odpowiedz.
        pozdrawiam.
        • lukrecja34 Re: Kolka nerkowa 14.12.07, 09:16
          ja miałam podobną sytuacje na 2 tyg. przed terminem porodu.bardzo bolesna kolka
          nerkowa,wylądowałam na patologii ciąży z podejrzeniem rozpoczęcia akcji
          porodowej.okazało się,że moja córka ułożyła się "na nerce",nastąpił niewielki
          zastój moczu.w szpitalu dawali mi buscolizynę domięśniowo(na rozkurczenie) ale
          trochę bolało do samego porodu czyli jeszcze ok.tygodnia
        • zolwica Re: Kolka nerkowa 15.12.07, 11:04
          Cewnik zakladaja przez cewke moczowa. Nie bede ukrywac ze troche boli samo
          zakladanie... W koncu jest to wciskanie przez siuske rureczki plus endoskopu...
          Ale bez znieczulenia i bez problemów da się przeżyć. Ponoc facetow boli duzo
          bardziej z uwagi na wezsza cewke. Kładą cię jak do badania gin i całość trwa
          może z 2 minutki. W sumie taki zabieg ambulatoryjny - nic nie nacinają,
          "rozporka" wprowadzona do ciala przez naturalne otwory. Mnie wypuscili do domku
          nastepnego dnia po zalozeniu dopeljota z recepta na furaginum w garsci - tak
          zapobiegawczo. Lekarz powiedzial ze moge czuc cialo obce, co niestety w moim
          przypadku nie do konca pokrywalo sie z prawda, bo przez 2 pierwsze tygodnie
          nerka juz nie bolala, za to pecherz strasznie napierniczal! Cos tam po drodze mi
          w pecherzu podraznili, a na dodatek ta wolna koncowka cewnika majtajaca sie po
          pecherzu ciagle mnie w jakis sposob musiala urazac i czulam klujacy bol i ciagle
          parcie na mocz sad Potem sie uspokoilo. Teraz za to wrocil lekki bol nerki - ale
          urolog powiedzial ze to nie wina zastoju, tylko wlasnie tej wolnej koncowki
          znowu, ktora moze podrazniac miedniczke nerkowa. Ale lepszy juz taki cewnik, niz
          grozace nieodwracalne uszkodzenie nerki w wyniku mocnego zastoju!
    • annobr Re: Kolka nerkowa 15.12.07, 11:25
      Anulka!
      Ja w pierwszej ciąży spędziłam przez to "Sylwestra" w szpitalu... sad
      Ból był okropny. Jakoś udało im się to rozbić jeszcze w szpitalu
      zastrzykami. Do końca ciąży nawrotów już nie było, ale pojawiły się
      ok. pół roku po porodzie. Po roku (od pierwszego ataku w ciąży)
      wysiusiałam kamień... Musiał się powiększać, bo wcześnie go nie
      zauważono.
      Aha, infekcji dróg moczowych dostałam jeszcze po porodzie w szpitau
      i dlatego leżałam tam dłużej niż powinnam.
      Mam nadzieję, że Tobie to całkiem przejdzie!
      Pozdrawiam!!!
      • aniafirak Re: Kolka nerkowa 15.12.07, 13:40
        dzieki dziewczyny za odpowiedzi. mam nadzieje,że stosując
        odpowiednią profilaktyke uchronie się od nawrotów.
        Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!!!
        • karolinka123 Re: Kolka nerkowa 16.12.07, 18:34
          dzieki dziewczyny. mam nadzieje ze po porodzie mi przejdzie, ze to tylko w
          wyniku uciskania na moczowod przez macice. No nic, po porodzie pojde na usg
          nerek i sie okaze bo w ciazy to ja za delikatniuska jestem i sie nie damsmile
          Pozdrawiam.
          • hanka20074 Re: Kolka nerkowa 17.12.07, 10:39
            Jestem w 28 tc i wczoraj mialam podobne objawy kolki o jakiej wy
            piszecie.Myslalam ze to z wysilku (szybko chodze) wiec polozylam sie ale nadal
            bolalo.Przestalo dopiero dzisiaj. Czy sa jakies sposoby zeby nastepnym razem tak
            nie cierpiec?Zdarzylo mi sie to 2 raz (1 razem nie wiedzialam ze to kolka i
            poszlam do szpitala). Nic mi lekarz nie przepisal wiec jak tym razem znow sie
            pojawila, po prostu polozylam sie i lezalam.
    • hanka20074 Re: Kolka nerkowa 17.12.07, 10:44
      Znajoma polecila herbatke koperkowa ale nie wiem czy mozna?
      • karolinka123 Re: Kolka nerkowa 17.12.07, 11:35
        Herbatka koperkowa to inaczej ziolowa, mozeszsmile
        Jesli 2 raz mialas taki bol, powinnas zasuwac najlepiej na izbe przyjec, tam
        zrobia Ci badanie moczu, krwii, usg nerek i zobaczysz. Ja bylam na Lindleya.
        Pewnie potrwa to pare godzin ( ja chyba ze 4h siedzialam:/) ale bedziesz
        wiedziala co sie z Toba dzieje bo to nie sa przelewki!
        • hanka20074 Re: Kolka nerkowa 17.12.07, 11:50
          Ostatnio robilam sobie badanie moczu i wyszlo ze mam za duzo leukocytow.
          Powtorzylam badanie i 2 wynik okazal sie dobry, lekarka nie miala zastrzezen.
          Nie wiem co robic bo ostatnio (jak juz wspomnialam)lezalam z tym problemem w
          szpitalu i lekarze dali nospe i nic poza tym. Zrobili mi dodtakowo usg ktore nic
          nie wykazalo. Bylo to dokladnie 03.11.2007. I co tu robic?
          • karolinka123 Re: Kolka nerkowa 17.12.07, 14:53
            Czyli ponad miesiac temu. Przez ten czas moze sie duzo zmienic( czego oczywiscie
            nie zycze).
            Jak masz czas, zasuwaj szybko na IP. Lepiej dmuchac na zimne.
            • hanka20074 Re: Kolka nerkowa 17.12.07, 16:38
              Wlasnie dzwonilam do swojego lekarza, chcialam do niej przyjsc na wizyte
              dzisiaj i kiedy jej przedstawilam swoj problem (przez telefon)powiedziala ze nie
              mam sie co martic bo ona zna moj charakter i dziwilaby sie jakbym tej kolki nie
              mialasmileZawsze mi powtarzaa "zwolnij haniu"ale mnie sie wszedzie spieszysmileWiem
              nie powinnam ale cholerycy tak maja.
              Dla spokoju zrobie sobie jutro badanie moczu.
              • karolinka123 Re: Kolka nerkowa 17.12.07, 18:37
                Dobre i to. Dla mnie glupio sie zachowala lekarka mowiac " zdziwilabym sie
                jakbys tej kolki nie miala". A co jesli to (tfu tfu) prawda? takie olanie sprawy
                jest dla mnie nieprofesjonalne.
                • hanka20074 Re: Kolka nerkowa 17.12.07, 18:59
                  Ja tez sie zdziwilam bo myslalam ze powie ze powinnam pojsc do
                  szpitala na usg. Kazala mi brac nospe i jak do srody nie przejdzie
                  to przyjsc do niej na wizyte. Jutro i tak zrobie badania moczu,
                  lepiej dmuchac na zimne.
                  • live28 Re: Kolka nerkowa 18.12.07, 12:26
                    dziewczyny, mam podobne doświadczenia! Jestem w 23 tc. W niedzielę po raz
                    pierwszy poczułam ból w okolicy P nerki - ale za godzinę przeszło. Natomiast
                    wczoraj od 15 bolało tak, że mogłam tylko leżeć na lewym boku. Zjadłam nospy (w
                    sumie 3) i przez całą noc nie zmrużyłam z bólu oka. Rano mąż miał mnie zawieźć
                    na IP, ale koło 7 ból minął, i nic mnie do tej pory nie boli. Jutro pójdę zbadać
                    mocz i morfologię, ale mam nadzieję, że takie show się więcej nie powtórzy.
                    Jak myślicie, czy taki ból mógł być wynikiem ułożenia się dziecka, i jeśli teraz
                    dzidzia wróciła do swojej pozycji (siedzenie po turecku), to bólu nie będzie więcej?
                    • karolinka123 Re: Kolka nerkowa 18.12.07, 13:57
                      Ja lekarzem nie jestem. Ale ogolnie w ciazy w wiekszosci przypadkow z zastojem
                      nerki jest w wyniku uciskania macicy na moczowod.
                      Zrob badania i Ci wszystko powiedza. Przede wszystkim nie daj sie zbyc bez usg
                      nerek!
                      • annobr Re: Kolka nerkowa 18.12.07, 17:42
                        U mnie niestety samo USG kamienia nie wykryło. Życzę dużo zdrówka!!!
                        • live28 Re: Kolka nerkowa 19.12.07, 10:13
                          dzięki za odpowiedzi. Już jestem po badaniach i czekam na wyniki. Już wiem, że
                          niestety ból się powtarza (wczoraj wieczorem znowu "chodziłam po ścianach"), ale
                          co będzie dalej, zależy od wyników. Taka mała dzidzia, a tyle potrafi...
                          • karolinka123 Re: Kolka nerkowa 19.12.07, 11:41
                            3mam kciuki za dobre wyniki. Zdrowka zyczesmile
                            • hanka20074 Re: Kolka nerkowa 19.12.07, 15:33
                              U mnie narazie spokoj od ostatniej niedzieli ale badania tez zrobilam i czekam
                              na wyniki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka