Dodaj do ulubionych

25 tydzień a bóle pod żebrami

15.12.07, 13:55
Witam! mam pytanko czy Wy też macie te dziwne uciązliwe bóle nad
brzuszkiem w okolicach żeber?od 2 tygodni ściska mnie pod żebrami,
najczęściej pod prawym aż czasami nie mogę złapać tchu, w dodatku
mogę spać juz tylko w jednej pozycji czyli całkiem na plecach, bo
jak położe się albo na prawym albo lewym boku od razu zaczynam
odczuwac to dziwne mrowienie nad brzuszkiem.Moja pani dr twierdzi że
to dlatego, że brzuszek zaczyna się robić coraz większy, ale czy to
dlatego az tak mnie uciska i mrowi??
Dziękuję z góry za pomocsmile
Obserwuj wątek
    • meggii791 Re: 25 tydzień a bóle pod żebrami 15.12.07, 19:57
      znam ten bol :o( wspolczucia
      jest to ucisk na watrobe-dzidzia zajmuje teraz duzo miejsca i uciska
      na nia czasem dosc mocno piecze boli badz mrowi
      najlepiej w pozycji siedzacej podloz sobie poduszeczeke pod plecy-mi
      jeszcze pomaga(27tc)
      na to niestety nie ma rady-bedzie bolec i nic sie na to nie poradzi
      powodzenia ci zycze i wytrwalosci
      • kilasek4 Re: 25 tydzień a bóle pod żebrami 15.12.07, 20:47
        Witam.
        Ja przeżywam to już od miesiaca(jestem teraz w 33tc).Powodem tego
        jest rosniecie dzidziusia(ma on coraz mniej miejsca i gdzies musi
        schowac tą rączke bądz nóżke i w ten sposób wypycha tobe żebratongue_out)
        Nic na to nie poradzimy,mi nic nie pomaga nawet podczas snu mały
        sie rozpycha i sprawia ból,ale nszczescie zostało mniej niż wiecej
        czasu do porodu wiec dam rade big_grinbig_grin.Trzymam kciuki za przyszłe mamy
        w tej samej sytuacji
    • matiiaga Re: 25 tydzień a bóle pod żebrami 17.12.07, 16:02
      Ja jestem w 28 tc. Takie bóle mam od kilku tygodni. I chyba tak
      zostanie do porodu. Do tego doszły jeszcze dziwne kłucia - kolki w
      dole brzucha i pachwinach. Ale mój lekarz stwierdził, że to
      normalne. Więc pozostało nam tylko przyzwyczaic się do tych
      niedogoności i trwać do porodu.
    • meda20 Re: 25 tydzień a bóle pod żebrami 17.12.07, 18:17
      Ja jestem w 40 tc. Takie bóle jak Ty mam od 26 tygodnia. Myślałam,
      ze w późniejszej ciąży przejdą, niestety nasiliły się. Od jakiegoś
      tygodnia ból jest nie do zniesienia. Nie mogę spać ani na plecach
      ani na moim ulubionym prawym boku, ciężko jest się schylić i w
      ogóle. Pytałam lekarza i powiedział mi, ze moja córcia jest bardzo
      duza i nie ma miejsca więc usadowiła sie pupcią na mojej nerce i
      przy okazji zachacza żebra. Powiedział też że powinnam sie cieszyc
      że to tylko pupa a nie np. główka. Bo pupcia jest miękka a główka
      twarda i wtedy to dopiero bym poczuła. Na szczęście to juz końcówka
      i już niebawem nie będą mnie boleć żeberka, tylko co innego ;-/.
      Trzymaj sie dzielnie i pomyśl że jeszcze tylko kilka tygodni sie
      pomęczysz a potem będzie taka śliczna dzidzia, która wszystko Ci
      wynagrodzi ;-D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka