zapomniana1978
10.01.08, 19:04
Nie wierzę, że zakładam ten wątek, bo do tej pory takie mnie dziwiły, a nawet
śmieszyły... ale tak się dzisiaj zestresowałam, że zrobię wszystko, żeby się
uspokoić. To mój 17tc+1dc, dwie ostatnie noce odczuwałam dość silne kłucie w
podbrzuszu. Lekarz powiedział, żebym wzięła nospę, przyjąć może mnie dopiero w
sobotę, powiedział, że to nie skurcze, bo je odczuwa się inaczej. Ale ja mam
schizę, że dziecko umarło... Powiedźcie mi, czy Wy też tak odczuwacie
rozciąganie się macicy, albo dolegliwości gastryczne w ciąży? Dodam, że
podobne bóle miewałam przed ciążą, w okresie miesiączki.