gooochab
17.01.08, 14:28
Mam małe pytanko do mam, masujących krocze przed porodem. Czytałam kilka
"instrukcji nt", mniej więcej wiem jak powinno się to robić. Właściwie nie
robię tego ja, tylko mój mąż- mi jest dość ciężko.
Chodzi mi o to, czy uelastycznić należy samo wejście do pochwy, czy trzeba
rozciągać również ten mięsień wewnątrz. Pytam, bo samo rozwieranie tego
mięśnia jest dość bolesne.
Jeśli macie jakąś dobrą receptę na ten masaż- pomóżcie.