Dodaj do ulubionych

pranie wyprawki

03.03.08, 17:02
czy wyprawkę należy wyprać jedno czy dwu - krotnie. Wrzuciłam
kołderkę, poduszeczkę i kocyki do prania. Zresztą piorę wszystko
nawet poszwę z materaca. Ale czy wystarczy zrobić to jednokrotnie?
Piorę to w proszku jelp - niby 2 w 1, czy pomimno tego dodać płyn do
płukania? A i jeszcze przy okazji. Czy wyprane i uprasowane ciuszki
składacie? Bo gdzieś przeczytałam że lepiej ich nie składać bo
zagniecenia mogą przeszkadzać dzidziusiowi. Dziękuję za podpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • kulka_ulka Re: pranie wyprawki 03.03.08, 17:14
      Bez przesady.. pralam raz, w jelpie, prasowalam i skladalam.
      Wazne raczej zeby podwójnie wyplukac. Raz zapomnialam - i córcia
      dostala wysypki. Po podwójnym plukaniu juz nie bylo tego problemu. A
      po kilku miesiacach jej rzeczy juz sie piora z naszymi smile
    • kasiak292 Re: pranie wyprawki 03.03.08, 18:51
      Ja za 1 razem prałam w vizirze płukałam w silanie zero uczulenia.
      Tym razem wyprałam w bryzie wypłukałam w lenorze. Jak będzie taka
      potrzeba kupię inny proszek gdyż uważam że nie należy od początku
      zakładać najgorszego(uczulenia. A i wyprasowałam tylko pieluszki
      gdyż nie mam złudzeń że potem będę prasować każdy ciuszek smile)
      pozdrawiam
      • mama-julii Re: pranie wyprawki 03.03.08, 19:16
        Raz wyprane w proszku dla dzieci Bobas z odrobiną Lenora
        sensitive.Wyprasowane i poskładane.Później nawet nie bedę prasowac,
        wszystkie ciuszki mam z miekkiej bawełny, wiec wystarczy dobrze je
        strzepnąc po praniu i rozwiesić równo na suszarce.Po złożeniu
        wygladaja jak wyprasowane.
    • kasia2705 Re: pranie wyprawki 03.03.08, 19:16
      Pralam i teraz znow bede prac RAZ, w proszku delikatnym (ale nie
      specjalnym dla malych dzieci), bez plynu, z dodatkowym plukaniem,
      prasowac i skladac. W zasadzie juz duza czesc mam poprana. Skarpetek
      nie piore, poszwy od materaca itp tez nie zamierzam smile
    • kakuba Re: pranie wyprawki 04.03.08, 08:18
      ubranka prałam 1 raz, w proszku Lovella, bez płynu do płukania, w
      pralce ustawiłam program podwójnego płukania
      prasowałam z 2 stron (przez pierwszy miesiac) i składałam

    • zu_a Re: pranie wyprawki 13.03.08, 10:24
      a w jakiej temperaturze pierzecie ciuszki?
    • ewuncia.a Re: a na ile przed porodem prałyście ubranka 13.03.08, 10:36
      i resztę rzeczy dla maluszka?
      • matiiaga Re: a na ile przed porodem prałyście ubranka 13.03.08, 10:53
        Ja prałam ok miesiąc temu i wtedy też spakowałam torbysmile Termin
        minął wczoraj i na razie nic. Więc czekam, ale zrobiłam pranie,
        prasowanie dość wcześniej, bo było prawdopodobieństwo wcześniejszego
        porodu. Ciuszki prałam w 40 st. Wiekszość ubranek ma na metkach
        takie zalecenia. Pieluszki, reczniki, pościel w 60 st.
        • ewuncia.a Re: a na ile przed porodem prałyście ubranka 13.03.08, 11:01
          No to ja też chyba muszę się wziąć do roboty smile Jestem w 34 tc więc jeszcze
          troszkę czasu mam, ale lepiej teraz na spokojnie niż potem na łapu capu smile
          • matiiaga Re: a na ile przed porodem prałyście ubranka 13.03.08, 14:15
            Od miesiaca, kiedy to spakowałam torby i tak już kilka razy je
            przeglądałamsmile To chyba naturalne. Ale własnie ja wolałam wczesniej,
            na spokojnie sie spakować, niż w międzyczasie skurczówsmile
    • artjoasia Re: pranie wyprawki 13.03.08, 16:33
      Ja jestem z gatunku tych wyrodnych matek. Uprałam raz w proszku Jelp + podwójne
      płukanie z dodatkiem płynu Jelp. Nie prasowałam - ani za pierwszym razem, ani
      nigdy później. I żadne zagniecenia od składania - przecież to jest mięciutka
      bawełna, nie robią się żadne sztywne kanty! Aha - uprałam na dzień przed
      odebraniem córki ze szpitala (była w inkubatorze).
      smile
    • osa551 Re: pranie wyprawki 13.03.08, 16:36
      Piorę w Jelpie, przez pierwszy miesiąc płuczę dwa razy. Prasuję
      tylko po pierwszym praniu, później tylko piorę i suszę. Głównie
      dlatego, że mi się nie chce prasować.

      W Jelpie piorę ubrania całej rodziny od 5 lat, bo ja mam alergię na
      inne proszki.

      Piorę w 30 stopniach (teściowej mówię, że w 60, to się nie czepia).
      Jedno dziecko jakoś się uchowało to i drugie też pewnie nie będzie
      miało z tym problemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka