Witajcie, od paru dni śledzę pilnie ciążowy wątek, choć u mnie
jeszcze sprawa nie potwierdzona, ale mam realne podstawy, żeby TO
podejrzewać

Ale do rzeczy, od jakichś 2 tygodni mam ciągły
katar, kilka dni temu dołączyło się zapalenie zatok i lekarz
przepisał mi antybiotyk (Amoksiklav), biorę go już 4 dzień i owszem -
zatoki pięknie się leczą, już w ogole nie bolą, ale katar mam non
stop! tak samo nie minęła mi gorączka, jest tak ok. 37-37,3 i cały
czas boli mnie głowa... Jeśli okaże się że to faktycznie ciąża, to
byłby to 5 tydzień... Ale z tym katarem to zagadka, czy faktycznie
kataru "ciążowego" antybiotyk nie jest w stanie zlikwidować?...
pozdrawiam wszystkie przyszłe Mamy