Dodaj do ulubionych

katar w ciąży...

09.03.08, 19:32
Witajcie, od paru dni śledzę pilnie ciążowy wątek, choć u mnie
jeszcze sprawa nie potwierdzona, ale mam realne podstawy, żeby TO
podejrzewać smile Ale do rzeczy, od jakichś 2 tygodni mam ciągły
katar, kilka dni temu dołączyło się zapalenie zatok i lekarz
przepisał mi antybiotyk (Amoksiklav), biorę go już 4 dzień i owszem -
zatoki pięknie się leczą, już w ogole nie bolą, ale katar mam non
stop! tak samo nie minęła mi gorączka, jest tak ok. 37-37,3 i cały
czas boli mnie głowa... Jeśli okaże się że to faktycznie ciąża, to
byłby to 5 tydzień... Ale z tym katarem to zagadka, czy faktycznie
kataru "ciążowego" antybiotyk nie jest w stanie zlikwidować?...
pozdrawiam wszystkie przyszłe Mamy
Obserwuj wątek
    • puma-mama Re: katar w ciąży... 09.03.08, 21:08
      co od kataru ciazowego to takiej teorii nie slyszalam ,ale fakt jest
      taki ze ja z moim sie juz borykam jakis znaczny czas i niewiele mi
      pomaga. antybiotykow unikam jak ognia. Co do temperatury no to taka
      sie utrzymuje w ciazy to fakt. Ale skoro liczysz ze to 5 tydzien i
      nie jestes pewna, to zrob test, powinien pokazac juz co i jak.
      pozdrowionka
      • vivianna_82 Re: katar w ciąży... 10.03.08, 09:34
        5ty tydzień i nie zżera Cie ciekawosc czy oby na ewno? masz chyba ogromne
        poklady cierpliwosci...
        ja katar mialam w 6tym tygodniu... szprycowałam się czosnkiem, syropem z cebuli
        i herbata z miodem i cytryną... pomoglo mi w zasadzie tyle ze nie rozwinęło sie
        w nic innego - a czułam jednego dnia, ze może się rozwinąć...
        a poza tym, to chyba wzmocniłam odporność - mam taką nadzieje smile ale sam katar -
        jak w powiedzeniu - leczony tydzien, nie leczony 7 dni smile i u mnie tak bylo...
        szkoda ze Twoj meczy Cie juz tak dlugo...
        • emilka030 Re: katar w ciąży... 10.03.08, 10:21
          no więc to prawda z tą cierpliwością, po prostu wolę poczekać
          jeszcze trochę aż sytuacja się ustabilizuje smile wolę za wcześnie się
          nie cieszyć, bo już kiedyś taka przedeczesna radość zamieniła się w
          wielki płacz... Chyba każda z nas przez to przechodzi...
          A pisząc o katarze "ciążowym" miałam na myśli to uczucie ciągle
          mokrego nosa, podobno to dlatego że w czasie ciąży cała śluzówka
          jest bardziej odczuwalna niż normalnie... Tak też tłumaczę sobie, że
          to pewnie dlatego antybiotyk nie zlikwidował mi kataru....
          • kasia2705 Re: katar w ciąży... 10.03.08, 10:35
            Po pierwsze zycze Ci aby to byla ciaza i zeby infekcja szybko minela
            a po drugie to na katar z przekrwienia sluzowki i uczucie "pelnego
            nosa" w ciazy mozesz liczyc w drugiej polowie ciazy wiec jeszcze
            sporo czasu smile
            pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka