Dodaj do ulubionych

41 tydzień i nic się nic dzieje...

20.03.08, 10:28
dziewczyny, która rodziła po terminie? jak to u was wyglądało?
wywoływali u was poród? czekali do końca 42 tygodnia? czy może
wszystko odbyło sie wcześniej?
Obserwuj wątek
    • justyna812 Re: 41/42 tydz 20.03.08, 10:34
      wywolywany 10 dni po terminie
      na oxytocynie nie bylo zle i duzo nie bolalo

      bedzie dobrze
      • ania40000 Re: 41/42 tydz 20.03.08, 11:32
        Też mam ten problem miałam termin na 14 marca i nic sie nie
        dzieje.Miałam nadzieje że do świąt będziemy juz w domu a tu
        cisza.w poniedziałek wypadł mi jedynie czop śluzowy myślałam że sie
        zaczyna a tu nadal nic, dalej czekam.
        • kkowalska1 Re: 41/42 tydz 20.03.08, 11:39
          jak wyglądał czop? ja miałam termin na 17 marca. byłam 2 razy na
          izbie przyjęć, zrobili mi ktg i mam się pokazać się w piątek i
          sobotę. z braku miejsc w szpitalu jestem w domu. osobiście wole być
          w domu niz leżec w szpitalu. a jak to wygląda u Ciebie?
          • ania40000 Re: 41/42 tydz 20.03.08, 11:58
            ja pierwszy raz byłam w szpitalu w dzień terminu czyli w piatek
            zrobili mi aminoskopie,ktg i puścili do domu bo wszystko było
            ok,kazali przyjechac w poniedzialek,niestety znowu nic wody czyste
            zero skurczy,pozniej bylam w środe szyjka niby gotowa ,wody
            czyste,i zero skurczy.Lekarz powiedzial że poród może zacząć sie za
            godzine a może i za tydzień.A czop moze wypaść nawet tydziń lub dwa
            przed porodem,u mnie to była taka gesta przezroczysta galareta
            zabarwiona troche na brązowo i czerwono.
    • z_lasu Re: 41 tydzień i nic się nic dzieje... 20.03.08, 22:16
      Na razie czekamy do 10 dnia po terminie, potem zobaczymy. Nie dzieje
      się absolutnie nic: wszystko twarde, zamknięte, wysoko i nic nie
      chce odejść smile
      • m.1.p Re: 41 tydzień i nic się nic dzieje... 21.03.08, 07:50
        Urodziłam 12 dni po terminie,poród wywoływany najpierw założony tzw
        balonik dzień potem kroplówka,urodziłam zdrwą i piękną córkę ale
        widac było że jest przenoszona.Dodam że to moja druga ciąża obydwie
        zakoczone wywołaniem porodu.pozdrawiam
    • agathe82 Re: 41 tydzień i nic się nic dzieje... 22.03.08, 00:56
      ja urodzilam 11 dni po terminie. 6 dnia po terminie odszedl mi czop
      sluzowy. Porod byl pierwszy, blyskawiczny i sam sie rozpoczal.
      Naszczescie bylam akurat na badaniach w szpitalu, bo ciezko by bylo
      przyjechac do szpitala.... tzn. daloby sie, ale w takich skurczach
      ze szok i praktycznie bez przerw.

      13 dnia mieli mi wywolywac.
      • doral2 przecież to tak prosto znaleźć... 22.03.08, 01:13
        www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79332,2806894.html
        • z_lasu Re: przecież to tak prosto znaleźć... 22.03.08, 01:34
          Co niby tak prosto znaleźć, doral2? Teorię? Teorię to tu większość
          dziewczyn ma w małym palcu. Po to spotykamy się na forum, żeby to
          porównać z praktyką. Rozbieżności zazwyczaj są spore.
    • nutka07 Seks... 22.03.08, 13:28
      partner niech tez sie postara i na zakonczenie wink u mnie zadzialalo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka