CZY SĄ TU RZESZOWIANKI?

09.09.03, 14:12
CZEŚĆ
ODEZWIJCIE SIĘ WSZYSTKIE MAMY TERAŻNIEJSZE I PRZYSZŁE MIESZKAJĄCE W RZESZOWIE?
CO SŁYCHAĆ U WAS I WASZYCH DZIDZI?
JESTEM DOPIERO NA POCZĄTKU DROGI DO SPOTKANIA Z MALEŃSTWEM - OD MIESIACZKI 7
TYDZIEŃ TAK WIĘC WSZYSTKO MNIE INTERESUJE.
POZDRAWIAM
    • monek29 Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 10.09.03, 11:23
      Witam. Jak samopoczucie na początku? Bardzo męczą Cię mdłości? Ja tą
      przyjemność mam juz za sobą, bo jestem w 20t. Na kiedy masz termin? W jakim
      Szpitalu zamierzasz rodzić. Ja najprawdopodobniej na "Górce" - może coś
      słyszałaś? Pozdrawiam Ciebie i Maleństwo. Monika i Bliźniaki.
      • mocala Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 10.09.03, 20:14
        Witam! Ja jestem w 23 tygodniu ciązy i bede rodzic na Rycerskiej. Chodze
        prywatnie do dr Parkota, a on tam jest ordynatorem. Wczesniej chodzilam do
        Janickiego ale zrezygnowalam z niego bo on jest zakrecony. Lezalam tydzien u
        niego na oddziale, a po 2 tygodniach nawet mnie nie poznał. Odradzam wszystkim
        Janickiego.
    • adzia_a Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 10.09.03, 11:24
      Hej hej. Ja jestem w ciąży z drugim dzieckiem, rodzić mam gdzieś okło grudnia,
      też na górce - podobnie jak pierwsze. Jeśli masz jakieś pytania, pisz.
      • basia.26 Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 10.09.03, 11:38
        witam Was
        jak już pisałam jestem na początku 7 tydzień termin nieprecyzyjny - 3 maja
        2004, bo jeszcze nie bylo usg, bylam u dr Janickiego na warzywnej, ale chyba
        pójde do Jacka Śliwy, a wasi lekarzy?
        Jak to poźniej jest z wyborem szpitala, trzeba się tam wcześniej zgłosić,
        zapisać, Czy chodząc do lekarza na warzywnej muszę rodzić np. na szopena, czy
        rycerskiej?
        Może to głupie pytania, ale jestem zielona w tych sprawach dlatego zwracam się
        do Was doświadczonych kobiet.
        dziękuję za odpowiedź
        • adzia_a Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 10.09.03, 11:54
          Wydaje mi się, że teraz sama możesz wybrać szpital, ale nie jestem pewna -
          zapytaj lekarza. Ja chodzę do Batora na Rejtana - państwowo, bo szkoda mi bulić
          co miesiąc za mierzenie ciśnienia wink W poprzedniej ciąży też do niego
          chodziłam, szczerze mówiąc troszkę powątpiewam w jego kompetencje, ale póki nic
          się nie dzieje, nie będę nikogo innego szukać.
          Do szpitala nie musisz się zapisywać wcześniej, przyjeżdżasz do porodu. A
          zamierzasz chodzić na szkołę rodzenia?
        • monek29 Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 10.09.03, 11:57
          Ja jeśli chodzi o doświadczenie, to też raczej marne. Uczę się razem z rosnącym
          brzuchem - a właśnie jak tam wygląd brzuszka Adzia - mój duży!(Mam nadzieję że
          to dlatego że jest ich dwójka). I jak wspominasz poród, naturalny? Jak
          znieczulenie, był przy Tobie tatuś ? NIe weiem czy to co czuje to już ruchy
          dzieci - takie pluśniecia, tylko że bardzo żadko około 1 x dziennie?
          Basiu, jeśli chodzi o lekarzy to ja chodzę do Śliwy, ale Dariusza. I jak na
          razie jestem zadowolona. On przyjmuje na Górce, dlatego tam zamierzam rodzić,
          ale chyba to zależy od Ciebie wybór szpitala? - Chociaż w dzisiejszysz czasach
          nic nie jest pewne.
          Pozdrowienia MiB.
          • adzia_a Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 10.09.03, 12:44
            Hej Monika.
            U mnie brzusio, no cóż - chyba większy niż w poprzedniej ciąży, bo i dwa kilo
            do przodu jestem w porównaniu do analogicznego okresu wink Poród - powiem Ci, że
            wspominam dobrze, chociaż nie chodziliśmy do szkoły rodzenia, ale mąż sprawdził
            się w stu procentach. Ważna sprawa - na górce, gdzie rodziłam, była wtedy
            zajęta salka do porodów rodzinnych, ale umożliwiono nam poród na zwykłej
            porodówce (zresztą potem przyszła tm jeszcze jedna para). Oczywiście wszystko
            jest przepierzone, więc intymnośc zapewniona (o ile można mówić o intymności
            podczas porodu wink ) Fakt, że na górce jest okropny ruch, na Rycerskiej
            bardziej kameralnie, na Szopena też podobno nieźle - w sumie o wszystkich
            szpitalach mogą być różne opinie. Co dobrego mogę powiedzieć o "dwójeczce" to
            to, że jest naprawdę dobra opieka neonatologiczna (ordynatorem jest pani dr
            Homa, dość znana w Rzeszowie specjalistka, bardzo miła i zaangażowana). Aha, no
            iteraz są telefony w salach - kiedy rodziłam Dominikę, nie było
            takich "luksusów" wink
            Znieczulenia nie miałam, szczerze mówiąc nie wiem, jakie są tam możliwości,
            żeby sobie zapewnić znieczulenie. Ale też nie bolało aż tak, żebym nie mogła
            wytrzymać. Generalnie z całego, dość długiego porodu zapamiętałam głównie to,
            że atmosfera była bardzo spokojna.
            • kasia_212 Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 11.09.03, 11:55
              Witam !!!
              Mam termin na 14.12, to moja pierwsza ciąża więc jestem troszke "zielona"
              jeśli tyczy sie tych spraw smile.Jeszcze nie zdecydowałam gdzie będe rodzić, w
              każdym ze szpitali "komfort porodu"smilei tak chyba zależy od tego na jaką zmianę
              sie trafi.Brzuszek mam już dość spory i troszke przeszkadza mi w spaniu.Po usg
              lekarz stwierdził ze to na 70% dziewuszka.Polecam dr M.Szklarczyka bardzo
              kompetentny i sympatyczny gin.
              Pozdrowienia dla was i brzuszków
    • ida29 Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 11.09.03, 17:06
      Cześć Wam wszystkim bardzo się cieszę, że nareszcie będzie można wymienić uwagi
      na naszym terenie. Ja jestem w 19 tygodniu (termin na obstawiam na mniej więcej
      20 luty, ale jak to będzie tego nie wie nikt smile))) , chodzę do Dorskiego i
      myślę, że czeka mnie poród na Rycerskiej. Większość moich koleżanek tam rodziło
      i wydawały raczej pozytywne opinie. Brzuszek sobie rośnie, nie mam się w co
      ubrać, a o dziwo ;DDD mąż nie mówi "jak zwykle", a wręcz przeciwnie nawet jest
      gotowy mi coś kupić, tylko żeby było co sad. Jak sobie radzicie z mizerią
      ubraniową?
      Edyta
      • adzia_a Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 12.09.03, 09:01
        Hej, mizerię ubraniową przeżywam już drugi raz i powiem, że nie jest źle smile
        Fajny, naprawdę fajny sklep z ciuszkami ciążowymi jest na Mickiewicza - koło
        sklepu sportowego, to jest właściwie sklep z ubraniami na panie puszyste, ale
        ciążowe ubrania są też i naprawdę super . Szzególnie podobały mi się dżinsy, po
        prostu bajeranckie - dzwony, z rzemyczkami, tylko brzuszek miał inny krój.
        Mankament - 120 zł, mnie jest po prostu szkoda, więc za połowę tej ceny kupiłam
        sobie dwie pary spodni elastycznych i doszyłam na górze pasek elastycznego
        materiało, żeby się cały brzuszek zmieścił. Polecam też Allegro - jest tam
        aukcja z rzeczami ciążowymi, czasem można coś fajnego znaleźć. Zdarza mi się
        też zajrzeć do sklepu z używanymi ciuchami. Generalnie nie jest źle, chociaż
        zastanawiam się, co z okryciem zimowym - może po prostu nie będę wychodziła z
        domu wink
        • monek29 Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 12.09.03, 09:30
          Ja też miałam problem w co się ubierać (głównie chodzi o pracę) i znalazłam
          stoisko w Full Markecie (to jest ten sam sklep co na Mickiewicza - filia) - i
          znalazłam światny komplet beżowy. Najfajniejasze jest w nim to że tunika ma
          troczki i rozpina się na brzuszku, a spodnie mają regulowaną gumkę i fajnie
          wyprofilowany brzuszek. Polecam, jeżeli ktoś potrzebuje jakiś kompletów.
          Czy któraś z Was ma też już niską hemoglobinę, co przepisał Wam lekarz. Ja mam
          11 i od tygodnia biorę żelazo (Sorbifen) i Feminatal - trochę mniejsze tabletki
          niz Materna, więc nawet nie mam problemów z połykaniem! A może macie jakieś
          inne sposoby na podniesienie hemoglobiny?
          Czy już wiecie kogo nosicie w brzuszku?
          Pozdrawiam Mamy i Dzieciątka.
          Monika
          • monek29 Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 15.09.03, 07:57
            Hej, Rzeszowianki! Co porabiałyście w wekend, że tu taki spokój. Odezwijcie się
            jak samopoczucie. Wybieracie się jeszcze na jakiś "ostatni" urlop we dwoje?
            Całuski dla Brzuszków.
            MiB.
          • jutro4 Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 17.09.03, 20:14
            Co do hemoglobiny to wiem,że można ją podnosić buraczkami ćwikłowymi albo sok
            jak masz sokowirówkę albo po prostu utarte mam nadzieję że pomoże bo jakby nie
            było jest to naturalne
    • aga721 Re: CZY SĄ TU RZESZOWIANKI? 17.09.03, 09:49
      Cześć DZIEWCZYNY
      To bardzo fajnie, że nasz region nareszcie pojawił się na forum. Brakowało mi
      wymiany doświadczeń i opini na temat lekarzy i szpitali. Ja chodzę do dr
      Obrzuta, czy któraś go zna? Mój brzuszek ma już 28 tygodni, powolo odliczam
      czas i staram się myśleć pozytywnie na temat porodu, zresztą, czy mam inne
      wyjście? Trzymajcie się . Aga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja