benia78
23.06.08, 23:47
Dzisiaj na usg dopochwowym okazało się że moja szyjka w ciągu 10 dni
z 4cm skróciła się do 3,5cm . Szyjka jest miękka ale zamknięta.
Jestem w 28tc . I biorę 4x1 fenoterol i 3x1 nospe , 3x1 duphaston +
co 5 dni zastrzyk z kaprogestu. Mimo to mam skurcze czesciej niz
powinnam. Czasem nawet pare na godz szczególnie jak wstaję z łózka
lub z fotela. Staram sie duzo lezec i odpoczywac.
Powiedzcie mi czy ta szyjka nie skraca się zbyt szybko, czy z takim
tepem skracania jestem wstanie dotrwac do jakiegos rozsadnego
terminu?. (mój gin narazie mówi ze jest oki).